Widzisz posty wyszukane dla zapytania: Pismo Święte Nowego Testamentu

sekty biblijne

Biblia[grec.biblios=ksiazka,biblia=ksiazki],albo inaczej Pismo Swiete Starego i
Nowego Testamentu{Przymierza} jest to zbior ksiag religijnych judaizmu i
chrzescijanstwa.Testament(lac.testamentum=przymierze)oznaczaw Bibli uklad,na
mocy ktorego Bog zobowiazuje sie,pod pewnymi warunkami,obdarzycszczegolnymi
dobrami tych,ktorzy staja sie Jegi ludem.stary Testament zawiera dzieje
przymierza Boga z ludzmi zawartego z Noem,Abrahamem,Mojzeszem iDawidem.Nowy
Testament nie uniewaznia Starego Przymierza,lecz je wypelnia:zyciem
idzialalnoscia JezusaChrystusa,Boga i Czlowieka.

 » 

na ile Biblia jest zgodna z oryginałem???

Twoja wiedza jest duża ale to tylko część oczekiwa
Twoja wiedza jest duża ale to tylko część oczekiwanej odpowiedzi
1. zmiany kopistów - Dzięki Twojej odpowiedzi dowiedziałem się paru ciekawych
szczegółów.
ale...
2. wiem że przynajmniej 2 razy "szanowne gremia" wybierały co ma tworzyć "pismo
święte" odrzucone teksty stanowią tzw. apokryfy starego i nowego testamentu

3. tłumaczenia! Tłumaczenia zawsze zniekształca "treść"

Tak więc na ile możemy stwierdzić że Ta księga jest "Słowem Bożym"
(Oczywiście w chwili obecnej nie chcę dyskutować pod kątem wiara a nauka i
zakładam że objawienia rzeczywiście miały miejsce!)

Boga nie ma,bo jakby był toby coś powiedział.

mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_10.htm
"Skąd wiadomo, że Pismo Święte jest Pismem Świętym? Żeby nie zgubić
się w obliczu tego pytania, przypomnijmy rzecz absolutnie
podstawową: Początkiem, istotą i pełnią naszej wiary jest Jezus
Chrystus, Syn Boży i nasz Odkupiciel, który żyje i który prowadzi
nas do życia wiecznego. Nie dlatego wierzymy w Chrystusa, że mówi
nam o Nim Pismo Święte, ale dlatego Biblia jest dla nas Pismem
Świętym, że wynika to z naszej wiary w Chrystusa, Syna Bożego.

Zastosujmy tę zasadę najpierw do Starego Testamentu. Nie dlatego
stanowi on dla nas słowo Boże, że jest religijną księgą Żydów, ale
dlatego, że tę religijną księgę Żydów Chrystus nauczył nas traktować
jako Pismo Święte."

"Co do Nowego Testamentu, to wręcz taka była chronologia, że
najpierw uwierzono w Chrystusa i tę Dobrą Nowinę o zbawieniu
głoszono innym, a dopiero potem zostały napisane Ewangelie i listy
apostolskie. Jak doszło do tego, że teksty te zostały uznane za
Pismo Święte? Są na to dwie odpowiedzi: odpowiedź niewiary i
odpowiedź wiary. Z perspektywy niewiary wydaje się rzeczą logiczną
przyjąć, że to Kościół

Czy Jezus rzeczywiście był Synem Boga?

Niczego ci nie zabronie, ani nie zrobi tego nikt inny. Ale czy nie uwazasz
ze "plucie" na cos lub kogos jest troche nie namiejscu? Mozna przeciez
przedstawic swoje poglady w inny sposob, sposob ktory nie bedzie doprowadzal do
niepotrzebnego podniecenia na forum.
Jezeli natomiast chodzi o Boga i prawde jaka On jest, to juz sie kiedys na ten
temat wypowiadalem. Bog objawil sie ludziom dwukrotnie i zostaly po tym
swiadectwa jakim jest Pismo Swiete Starego i Nowego Testamentu. Bog nie bedzie
sie pojawial dla kazdego kto chce sie upewnic, ze On istnieje. Do tego teraz
sluzy wiara, a ci co nie wierza bo nie rozumieja tego wszystkiego co sie wokol
nas dzieje to ich sprawa. Ci ktorzy poznali Istote Boga, a odrzucili Go, no
coz... maja do tego wolny wybor...

 » 

Troszkę inny temat:)

delahalle napisał:

> Jak można czytać takie bzdury.

Popieram cię Delahalle z całego serca! To bezbożne książki! Podstawową lekturą
w domu każdego człowieka jest Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Dla
łaknących wrażeń chłopców książki podróżnicze Arkadego Fiedlera, a dla miłych
panieniek - Ania z Zielonego Wzgórza. Polecam też Dzieci z Bullerbyn, chociaż
to książka z protestanckiego kraju.

drodzy katolicy zgłebiajcie swoją wiarę!

lord-mastema napisał:

> Upewnij się najpierw czy któryś z waszych 'świętych ojców' nie
>umieścił Biblii na indeksie ksiąg wam zakazanych :)

1227-1241 papiez Grzegorz IX ( Kon. w Tuluzie ) ,grozil ogniem
piekielnym , torurami ,mieczem wszystkim ,ktorzy posiadali Pismo
Swiete lub jego czesci .
" Zabraniamy posiadanie laikom ksiag Starego i Nowego Testamentu ...
Mieszkania ,nedzne domy i skryte miejsca ukrycia kazdego czlowieka
u ktorego tego rodzaju pisma beda znalezione ,powinny byc w pelni ,
zupelnie zniszczone . Ci ludzie powinni byc w lasach , jaskiniach
przesladowani a kto im uzyczy schronienia , tego oczekuje sroga
kara "

Ciekawe

doloreska_0 napisała:

> Pewnie masz rację...na końcu Biblii Tysiąclecia jest słowniczek w którym pod
> hasłem imię jest mniej więcej napisane tak: 'coś co nie ma imienia jest bez
> znaczenia; w przypadku Boga jego imię jest synonimem potęgi i chwały'.A skoro
> nie wiedzą jak ma Bóg na imię to nic dziwnego, że dla nich Bóg Jehowa jest bez
> znaczenia...

Tam stoi tak ;IMIĘ -według pojęć starożytnych nie tylko wyróżnia człowieka od
innych ,lecz określając go, stanowi istotna część składową jego osobowości.Stąd
to co nie ma imienia, nie istnieje a człowiek bez imienia jest bez znaczenia
.uważano ,że że imię odpowiada istocie człowieka lub jego
przymiotom(nomen-omen).W zastosowaniu do Boga ,imię jest synonimem chwały i
potęgi Bożej.

Pismo Święte starego i nowego testamentu wydanie trzecie poprawione 1980 rok !!

Synod w Watykanie: spory biskupów

A grecki znasz? Bo patrzeć w Vulgatę to szkoda czasu. A poza tym po co wam to
Pismo Święte? Przecież tam jest pełno sprzeczności jeśli ogarnąć całość, co nie
każdy jest w stanie zrobić. Nawet wytrawni egzegeci nie przywiązują się do
poszczególnych sformułowań, ważny jest tzw. "trynd": oczekiwanie na przyjscie
Mesjasza, co jest przygrywka do Nowego Testamentu.

Dlaczego jestem Ateista

Drogi Jurku,
Masz racje ze biblia i pismo swiete, jest jedno i to samo, ale ja w odroznieniu
starego testamentu od nowego testamentu, nazywam biblia, stary testament i
pismem swietym, nowy testament.
Wiara chrzescijanska ma wiele odlamow i nie wszystkie zawsze maja rownolegle
poglady. Tak samo, rzecz dzieje sie z ateistami, jedni nie wierza w Boga i na
tym koniec, inni jednak zastanawiaja sie skad sie wzielo zycie, jeszcze inni
uwazaja ze zycie nie mialo poczatku i nie przyjmuja teorii Darwina ze zycie
powstalo w drodze ewolucji. Sa jeszcze inne poglady.
Ze prorocy przepowiadali przyjscie Zbawiciela, na ten swiat, to zdaje mi sie ze
gdzies w biblii o tym czytalem, ale nie przypominam sobie, gdzie bylo
przepowidane zmartwychwstanie, jak rowniez, nie moge sobie umiejscowic
przepowiedni, drugiego przyjscia Zbawiciela.
Prosze, uzupelnij, moja kiepska znalomosc ksiag madrosci, przez przytoczenie
odpowiednich wyjatkow, jak to normalnie robisz cytujac pismo swiete.
Mam nadzieje ze miales udany weekend. Pozdrawiam

...Bacowanie Józka Tischnera..

Wiesz Kazik, mam Bibie ( Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu) Jakóba Wujka
z 1874 r W-wa wydana przez Michała Glucksberga i nie mogłam znaleźć podanego
przez Ciebie tego 2 listu ap.Pawła do Tymoteusza w 3 Rozdz 16, 17. I nie wiem
o czym traktuje oraz do czego Ty zmierzasz. Mam tylko tom II. Może muszę
sięgnąć do nowego wydania, aktualnie nie mam, rozdałam młodszemu pokoleniu .
Hej!

Casus Pani Minister Środa

Czytam uwaznie te dyskusje i uwazam za bardzo ciekawa.Tak sie zlozylo, ze
przez ostatnie dni nie mialam okazji usiasc i napisac czegos wywazonego i
przemyslanego.A ze tematem przemocy akurat zajmowalam sie w ostatnich
miesiacach w sposob konkretny, wole narazie sobie poczytac. Chcialabym zachowac
pewien dystans do rozmaitych wypowiedzi, a rownoczesnie ich nie pominac. To
wymaga sporo czasu.
Natomiast nie wiem, jak nie dotykajac nikogo zwrocic uwage na tak
fundamentalna nieznajomosc religii chrzescijanskiej, kiedy ktos piszac o 2000
latach chrzescijanstwa powoluje sie na zbior przekazow kilkatysiacy trwajacej
historii
plemion Izraela,ktore stanowia Biblie Starego Testamentu. Oczywiscie ze Pismo
Swiete sklada sie ze Starego i Nowego Testamentu - ale istota chrzescijanstwa
jest Ewangelia. Poprostu nie moglam tego nie napisac. Zostalo tu poruszonych
bardzo wiele watkow, moze dobrze, bo moze jest okazja,zeby na niektore odpisac.
Bez emocji - ktore wzbudzila slaba politycznie wypowiedz pani dr Srody. Bo
akurat nie wiem czy pomoze tematowi - przemocy domowej,o ktorej najchetniej sie
nie mowi, a taki szum medialny wcale nie spowoduje u osob dotknietych
latwiejszej drogi do szukania pomocy. (Pisze dr bo tak bylo w programie Prosto
w oczy p.Olejnik).I nie krzyczcie na mnie dopoki nie wyglosze swojego referatu,
ktory postaram sie zeby byl poprawny politycznie. Tzn. raczej przyniosl cos
dobrego dla sprawy. Nie budzil niepotrzebnych antagonizmow tam, gdzie potrzebne
jest wspoldzialanie, a okopywanie sie urazonych niczego dobrego nie przyniesie.

Czy istnieje coś takiego jak judeo-chrześcijaństwo

Gość: fidel

"Jeżeli Jezus urodził sie Zydem, to "mozemy mowic o judeochrzescijanstwie"???
A może to zwykły rasizm. Wiezy krwi o wszystkim decydują?
"Ale i tak napisałem, że "Może to było po prostu duchowe pokrewienstwo a nie
fizyczne"."

To ,ze Jezus pochodzil rodu Dawida to nie zadne "moze" tylko fakt fizyczny i
historyczny.

Fidel Jezus nie zalozyl nowej religii ,tylko opierajac sie na Starym
Testamencie (Jezus przytacza liczne cytaty ST) wprowadza nowe elementy.On nigdy
sie nie odcina od nauk ST.
Pismo Swiete sklada sie z Starego i Nowego Testamentu.
Ty odrzucasz pierwsza czesc i przekreslasz Jahwe jako Boga.Pismo Swiete jako
calosc sklada sie z dwoch czesci i nie wolno nam sobie wybierac co nam pasuje.

Czyz nie poucza nas Ojciec Swiety , "ze Zydzi sa naszymi starszymi bracmi w
wierze ".
Skoro tak to mozemy mowic o judeochrzescijanizmie.
Czemu nie wierzysz Ojcu Swietemu?

Bóg chce dziesięć procent. Sekta dla bogatych

"A Pismo Święte wyraźnie mówi o dziesięcinie, która tak jest piętnowana w tym
artykule."

Mówi, mówi. Jeśli byłbyś Żydem żyjącym w czasach, gdy istniała jeszcze
Świątynia, to zaiste byłby to Twój obowiązek.

W czasach Nowego Testamentu nie ma dziesięcina żadnego biblijnego uzasadnienia,
poza chciwością 'duchowieństwa'.

Czy Jerzy Ziętek mógłby działać w naszych czasa...

Po owocach się odróżnia dobre drzewo od złego...
...Złe drzewo nie rodzi dobrych owoców! - tak mówi Pismo Święte (dla
niewtajemniczonych Biblia; dla całkiem niewtajemniczonych - Księga Starego
Testamentu + Księga Nowego Testamentu). Amen!
+ + + + + + + + + + + + + + + + + + + + + + +
Wojewoda Jerzy Ziętek pozostawił po sobie DOBRE OWOCE, a więc według logiki
biblijnej, w pełni zasługuje na miano dobrego człowieka, do którego niech się
nawet nie przymierzają takie durnie, nieudaczniki, malkontenty, szowinisty i
wszelka swołocz, która chce za wszelką cenę pomniejszyć jego rolę i wspaniałą
postać tego wielkiego Polaka i Ślązaka.
A Smolorz w swoich felietonach pisze sofistyczne pierdoły, w swoim dobrze
wytrenowanym szubrawym stylu. Jest pierońsko złośliwy, niesprawiedliwy i ma
jakąś dziwną przyjemność w uprawianiu kontrowersyjnego, wkurającego ludzi
pismactwa. Może RAŚ wystawi mu kiedy jakiś pomnik mniejszościowy? Może być
użyteczną ciekawostką.
On wszystko opluć potrafi! Boł bym sie iść kole tego... dynkmala!
(HKP)
...
CZUWAJCIE, CZYTELNICY I NIE DAJCIE SIĘ TEMU S. ZROBIĆ W KONIA!!!

Czy Jerzy Ziętek mógłby działać w naszych czasa...

Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

> ...Złe drzewo nie rodzi dobrych owoców! - tak mówi Pismo Święte (dla
> niewtajemniczonych Biblia; dla całkiem niewtajemniczonych - Księga Starego
> Testamentu + Księga Nowego Testamentu). Amen!
> + + + + + + + + + + + + + + + + + + + + + + +
> Wojewoda Jerzy Ziętek pozostawił po sobie DOBRE OWOCE, a więc według logiki
> biblijnej, w pełni zasługuje na miano dobrego człowieka, do którego niech się
> nawet nie przymierzają takie durnie, nieudaczniki, malkontenty, szowinisty i
> wszelka swołocz, która chce za wszelką cenę pomniejszyć jego rolę i wspaniałą
> postać tego wielkiego Polaka i Ślązaka.

Skoro o owocach mowa - co w mieście Katowice pozostało po Richardzie Holtze i
Friedrichu Grundmannie, i czy były to dobre, czy złe owoce?
W mieście, podkreślam, w mieście..

Książek pilnie poszukuję!

"trędowata" łapie wszystko, ale
ale niedokładnie, zatem

1) Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu na jedynke bedzie idealne
2) by pójść trochę tym tropem proponuje poszukać w dorobku księdza Tisznera, da
się wybrac pozycję która podpasuje idealnie
3) tutaj jakieś książki o psach, o jakiejś Lessie czy o jakiejs tam innej suce
4) rzeczy autorów radzieckich "jak hartowała się stal" może Szolochow, Aleksy
Tołstoj a najlepiej jakiś tomik Majakowskiego
5) koniecznie autor Jacek Kuroń. Bez problemu z jego tytułów będzie kilka, a
dwa to już na pewno

tak więc dla wartości działają bohaterowie (w tym zwierzęcy, patrz punkt
trzeci) albo autorzy

Różne ujęcia motywu sądu ostatecznego!!!!!

Ja nie przerabiam małej Apokalipsy :P doszedłem do wniosku że lepiej będzie
przerobić co innego i moja bibliografia wygląda następująco:

I. Literatura podmiotu:
1. Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Poznań-Warszawa 1990
2. Jan Kasprowicz, Dies Irae, [w:]Jan Kasprowicz wybór poezji, Wrocław 1953
3. K. I. Gałczyński, Koniec świata, Wrocław 1970
4. Czesław Miłosz - Piosenka o końcu świata, [w:]Czesław Miłosz Wiersze tom I
Kraków 1984

II. Literatura przedmiotu:
1. Encyklopedia Powszechna PWN, Warszawa 1987

III. Materiały i środki pomocnicze:
1. Hans Memling - Sąd Ostateczny
2. Albrecht Dürer - Czterej jeźdzcy apokalipsy
Reprodukcje dzieł
3. Bruegel (Breughel) Pieter Starszy - Triumf śmierci

a co do tej apokalipsy to zachaczę onią konkretniej :) wyjaśnię samo jej pojęcie
wyjaśnie co to jest Apokaliptyka. Ukarzę że w Dies Irae jest styl podniosły
autor pokazuję cierpienie ludzkości ukazuje jak przej***(za przeproszeniem)
będzie wyglądał S.O. o tych trąbach, aniołach itd. :P i kontrast tego w piosence
o końcu świata Czesława Miłosza "innego końca świata nie będzie" Pozdro

Ministrowie o swoich planach w Radiu Maryja

Dlaczego ministrowie pomijają pismo święte?
Mój przyjaciel muzułmanin powiedział mi, że w koranie można znaleźć odpowiedź
na każde trudne pytanie związane z naszą egzystencją. A Nowy Testament gorszy?
Dlaczego politycy nie sięgną do Nowego Testamentu?
No i co z krzyżem dla Warszawy na placu Piłsudskiego o który pytał
Pospieszalski w programie "Warto rozmawiać"?
Pytam partię PiS, czy wstydzimy się krzyża?

Lekarze pomagają umierać dzieciom

Nie wątpię, że Pani Sandra doskonale zna Pismo Swięte Starego i Nowego
Testamentu. No i oczywiście zozumiała je w pełni dzięki wykładni przeprowadzonej
przez proboszcza z najbliższej parafii. A przeciez taki proboszcz jest równie
nieomylny jak sam Bóg, bo za nim stoi nieomylny papież. A w związku z tym i sama
pani Sandra ma prawo (ba obowiązek chrześcijański) decydować o tym co dobre, a
co złe dla innych. Przyjemna władza, nieprawdaż?

Nie jest to prowokacja

forumisko napisał:

> > 1. Po co Wam jeszcze wstawiennictwo do Boga, skoro Jezus dał ostateczną
> ofiarę
> > na krzyżu?
>
> Na chwałę Świętej i niepodzielnej Trójcy

Nadal nierozumiem. W Biblii jest napisane jak Pan chcę, żebyśmy Go uwielbiali i
chwalili, ale nie ma słowa o wstawiennictwie do ludzi po ich śmierci. Modlitwy
pierwszych chrześcijan(na podstawie wiedzy z Nowego Testamentu) były kierowane
Do Boga przez Jezusa Chrystusa, i nikogo innego, bo to On za nas umarł!
Po za tym, kiedy Święty Paweł i Piotr, pisali na początku swoich listów do
Zborów; chrześcijan w tych zborach Kościoła nazywali "świętymi", "uświęconymi",
dlatego, że podporządkowali sie woli Bozej, kiedy uwierzyli w Jezusa, zmienili
swoje zachowanie i dali sie ochrzcic na odpuszczenie grzechów. Dzieki temu
mieli dostęp do Boga i zostali zapieczetowani Duchem Świętym na dzien Sądu.
Osobiście uważam, jest to poparte przez Pismo Święte, ze Bóg jest Panem i
Bogiem Zazdrosnym i nie lubi kiedy ludzie rozpraszają sie niepotrzebnie.

czytajcie koran - popieram w tym mirmila...

manny_ramirez napisał:

> przytocz z Nowego Testamentu choc jeden cytat gdzie innowiercow okresla sie
> jako lajno bardzo prosze Koran to jest Pismo Swiete nie komentarz taki jak
> Talmud czy nauki Ojcow Kosciola to jest jednak pewna roznica

sorry dopiero teraz zauwazylem Twoj wpis - wlasnie o tym mowilem Krystianowi

Ksiądz pragnie żony

mala.mi74 napisała:

> zigzaur napisał:
>
> > mala.mi74 napisała:
> > > > - likwidację "tradycji" i "urzędu nauczycielskiego"
> > >
> > > tradycji nie da się zlikwidowac tak jak sie nie da zlikwidowac
> > > historii.Tradycja to jest to co było-tego sie nie da
zlikwidowac.
> >
> > Chodzi mi o "tradycję" jako coś, co ma zastępować Pismo Święte.
>
> a co zastapuje Pismo sw.? Zamiast Pisma sw. jest czytany w
> kosciele "Kajko i kokosz"?

Ich nie uczą, tej niewygodnej dla protestantów prawdy, że Pismo
Święte powstało na podstawie Tradycji. (Najpierw był przekaz ustny,
doipero potem zostały spisane księgi - dotyczy to i Starego i Nowego
Testamentu).

m.

Życie wytrąca Ziemię z równowagi

Pismo święte ukazuje dzieje historie z życia Jezusa Chrystusa jego
narodziny ,cuda jakich dokonał ludzi których wybawił z potępień.Jego
12 apostołów widziało cuda jakie Jezus dokonał,aby jednak zachować
te wydarzenia przekazywali sobie informacje które póżniej zostały
spisane przez ewangelistów.Byli nimi Marek,Mateusz,Jan i
Łukasz .Istnieją dowody które potwierdzają istnienie Jezusa,są to
tzw:amulety np:włócznia świętego Maurcego które potwierdzają te
wydarzenia.Pismo święte składa sie z Starego i Nowego testamentu.
Stary ma 45 a nowy 27 ksiąg.Ma charakter połączenia historii Państwa
Żydowskiego(znajdują sie w niej autentyczne wydarzenia jak
prześladowanie żydów ,ucieczka z Egiptu) jak i religijnej(Liczne
cuda jakich dokonywał Jezus na ziemi).Książka o Harrym poterze to w
100% fantastyka naukowa która nie ma zadnego potwierdzenia .Jedynym
elementem łączącym te dwa tytuły jest występowanie dwóch sił
jasności i ciemnośći

Wasze nowe związki a wiara

katolicyzm to "odmiana" chrześcijaństwa, katolicy deklarują wiarę
nauczaną w Piśmie Świętym, więc w czym problem?
kanonem wiary katolickiej jest Pismo Święte, Biblia a dokładnie 46
ksiąg Starego Testamentu i 27 ksiąg Nowego Testamentu - sobór
trydencki (o ile dobrze pamiętam)

'Wszystkie religie są głupie, dziecinne i żałosne'

Gość portalu: Echo napisał(a):

> > Ksiadz mowi ,ze Pismo Swiete jest Slowem Bozym
> > a Pismo Swiete to ST ,swiadectwo Boga ,podyktowane przez najwyzszego (Pie
> ksiag) Bez starego Testamentu o Nowym mozesz zapomniec .
> Jestes niedoukiem. Jesli juz chcesz sie wypowiadac to najpierw sprawdz fakty:
w przeciwienstwie do koranu podyktowanego verbatim Mahometowi, Biblia jest
> "dzielem natchnionym" pisanym przez ludzi.

To Biblia nie jestjuz PISMEM SWIETYM tylko natchnionym przez ludzi
wymslonym ,cos nowego
A mnie uczono na religii ,ze Piecioksiag zostal podyktowany ,podany przez
samego Boga Najwyzszego .Spytaj ksiedza hehehe
A moze wiara katolikow sie zmienia szybciej niz pogoda

Siedem marzen pewnego jezuity

Polecam Prymasowską Serię Biblijną z Vocatio. Używam jeszcze innych ale ta seria
to podstawa. Szczególnie polecam Komentarz żydowski do NT
www.vocatio.com.pl/p/pl/314/komentarz+zydowski+do+nowego+testamentu.html
Z innymi komentarzami można częściej się spotkać, ten wnosi coś nowego a bardzo
ważnego.
Często też w Biblii są już zawarte komentarze (Poznańska, Jerozolimska czy nowy
przekład od Paulinów).

Ale niezależnie od ilości dostępnych komentarzy, warto czytać Pismo Święte,
najlepiej w całości.

Gdybyś musiał(a) jechać na bezludną...

Na pewno musiałyby być to jakieś tomiszcza, bo szybko i dużo czytam. I to takie,
których w całości dotąd nie przeczytałam.

"Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych z almanachem" Kopalińskiego;
"Pismo święte Starego i Nowego Testamentu";
"Wyspy bezludne" Łysiaka (to czytałam, ale dość dawno juz).

W przyszłości bez opłaty i ja tu nie będę pisywał!

Dzisiaj jest 15 Tamuz 5769
jureek napisał:

Cytat
Poczytaj Dzieje Apostolskie, to się dowiesz.
Jura
 

Pismo Święte składa się ze Starego i Nowego testamentu.

A w Starym Testamencie Apostołów jeszcze nie było...

A po egipsku nie rozmawiał, bo Egipcjanie byli od macochy...

Jakieś Untermenschen...

Asoziale...

Hartz IV Empfänger...

Dlatego wyprowadził swój lud z ziemi egipskiej...

Prawdziwy świat jest zgodny z kalendarzem żydowskim...

Dzisiaj jest 15 Tamuz 5769, albo Tuesday, July 7, 2009 15:06 IST )

www.jpost.com/

Kiedy wybije godzina kobiet w Kościele?

"Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie
ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie
Jezusie".
(św. Paweł, List do Galatów, [w:] Duch Święty (red.), Pismo święte
Starego i Nowego Testamentu
, Poznań - Warszawa 1982, s. 1320)

Jesteśmy jasnowidzami? Ciemno to widzę

Dlaczego piszesz o Jezusie z powątpiewaniem "rzekomo"? Gdybyś napisał - jak
podaje pismo święte, albo - wg zapisów Nowego Testamentu - to byłbyś w zgodzie
z faktami i nie musiałbyś poddawać w wątpliwość dzieł Jezusa na tym padole
płaczu. A tak powątpiewasz w to co jest uznane za udowodnione i opisane,
obrażając miliony ludzi. Niech Ci Bóg wybaczy.

Papież przesłał życzenia arcybiskupowi Paetzowi...

do ignoranta
Szanowny ignorancie,

Pismo Święte zarówno Starego jak i Nowego Testamentu potępia
homoseksulistów i opisuje, jak Pan Bóg pokarał ich śmiercią za ich
sprzeczne z naturą i bożymi przykazaniami czyny.

Pismo Święte Starego Testamentu wręcz nakazuje kamienowanie
pederastów (mam nadzieję, że rozumiesz, o czym piszę). Twoje więc
uskarżanie się jest skierowane pod niewłaściwy adres.

Co to jest Słowo Boże?

kabja napisała:

> Słowo Boże to zastępcza nazwa dla Pisma Świętego,które jest dziełem
> natchnionym. I stąd wszystko wiadomo.

Według Nowego Testamentu wynika,że Słowem Bożym jest obecny w nas Chrystus.Tak
samo Jan Paweł II, określał jako Słowo Boże obecnego w nas Chrystusa.Pismo
Święte określał jako słowo Boże.

Biblia zawiera tak dużo sprzeczności,że nie może być nazwana Słowem Bożym.

Netaniahu: Jednostronne kroki Palestyny to jedn...

Netaniahu: Jednostronne kroki Palestyny to jedn...
Każdy, kto przegladał Pismo Świete Nowego i Starego Testamentu, może
jednoznacznie stwierdzić, że 2000 lat temu na terenie obecnej
Palestyny Żydzi żyli pod okupacją Rzymu a arabów jeszcze tam nie
było. Najechali te ziemie znacznie później.
Analogicznie można by przyznać, że Republiki Nadbałtyckie powinny
należeć do Rosji.

Miedwiediew może sam wypowiedzieć wojnę

Język grecki
kroliklesny napisał:

> I skad Ty mozesz wiedziec, co bylo w oryginale
> aramejskim powiedziane,

W czasach Nowego Testamentu językiem powszechnie używanym
był grecki i tekst Nowego Testamentu był w nim napisany.

Wykształceni Rzymianie też posługiwali się greckim
i zapewne Jezus rozmawiał z Piłatem po grecku, aramejski
był gwarą regionalną.

Dokumenty państwowe były pisanę łaciną i łacina
była językiem w zachodniej części imperium chociaż
warstwy wyższe wolały grekę. Senat Rzymski nawet
był zmuszony do wystawania specjalnych ustaw nakazujących
używania łaciny (zamiast greki) w czasie oficjalnych narad.

Pismo Swięte prztłumaczono na łacinę setki lat później
na użytek niewykształconego pospólstwa na zachodzie, dlatego
nazwano to tłumaczenie Wulgatą (versio vulgata).

Książka na ślub - PILNE!!!

my prosilismy o ksiazki zamiast kwiatow w sierpniu tego roku-
otrzymalismy ok 100 roznych pozycji ksiazkowych (+ mimo wszystko masę
wiązanek kwiatów). Powtorzyl sie jeden tytul, takie samo wydanie
poezji Ks. Twardowskiego. Reszta to np. Malżeńśtwo wg Sawki, Historia
Piekna, Historia Brzydoty, Powstanie '44, Syberia wyprawa na biegun
zimna, Diuna, 100 cudów świata, Skandynawia, Kot Filozoficzny,
Makarony, Kuchnia Japońska, Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu,
Cuda Świata, Michael Jackson, Czesław Niemen oraz inne z działu:
poezja, przygodowe, filozoficzne, historyczne, katolickie, albubowe
itp + jedna książeczka dla dzieci w twardych okładkach (ale kolezanka
zapytala czy moze byc ksiazeczka dla dzieci).
Kilkoro gości zapytalo jakie ksiązki sobie zyczymy. Odpowiadaliśmy,
że wierzymy w gust naszych gości, że chcielibyśmy otrzymać coś, co
się podoba naszym gościom i co by ami nam polecali. Jestesmy bardzo
zadowoleni z wyborów, jakie dokonali nasi goście

Samotnosc Czlowieka..na przykladach literackich

Samotnosc Czlowieka..na przykladach literackich
Prosze o opinie, spostrzezenia wszystkich tych którzy mają ten temat:D

-Podawajcie przykłady(ksiazek i bohaterów) na których opiera sie wasza praca
-pytania jakie zadała wam komisja
-końcowe wnioski na podsumowanie calej wypowiedzi

Moja praca: 1) "Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu" postac Hioba
2)"Antygona" 3)"Cierpienia młodego Wertera" 4)"Konrad Wallenrod"

Drodzy maturzysci pomóżmy sobie!! Pozdrawiam;]

Czy modlić się do Mitry???

Czy modlić się do Mitry??? - Grzegorz IX
Zaufanie po papiesku
Papiez Grzegorz IX (1227-1241, Kon. w Tuluzie ) groził ogniem
piekielnym, torturami, mieczem wszystkim, którzy posiadali Pismo
Święte lub jego części:
"Zabraniamy posiadanie laikom ksiąg Starego i Nowego Testamentu ...
Mieszkania, nędzne domy i skryte miejsca ukrycia każdego człowieka
u którego tego rodzaju pisma będą znalezione, powinny być w pełni,
zupełnie zniszczone. Ci ludzie powinni być w lasach, jaskiniach
prześladowani a kto im użyczy schronienia, tego oczekuje sroga
kara"

Biblia

No i...cisza:((
W kwestii wiarygodności Biblii jako źródła czystego Słowa Bożego
pozwolę sobie na zacytowanie nie ktorych przypisów/... Biblii.

Przypisy:

str. 411 28,13 Dodane za kilku rkp.
str. 562 36,17 Wiersz różnie tłumaczony
str. 563 36,27 Tłum. Przypuszczalne
str. 563 36,28 Tu niektórzy umieszczają wiersz 31
str. 563 36,33 Wiersz różnie poprawiany....
str. 563 37,13 Wiersz różnie poprawiany.
str. 650 88,2 Tekst poprawiony
str. 651 88,6 Tekst niepewny; tłumaczenie przypuszczalne
str. 1003 21,18 Tekst skażony
str. 1225 8,1-11 Urywek ten, na pewno natchniony i kanoniczny,
początkowo nie należał do Ewangelii św. Jana, gdyż brak go w
najstarszych rkp. Styl zaś jego i temat wskazywałby na św Łukasza.

żródło:
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu-wydawnictwo Pallottinum,
Poznań - Warszawa 1989.

W samej Biblii można przeczytać, że o ile kiedyś była Słowem Bożym,
to póżniej ludzie je starannie poprzekręcali.

Miłość - wiara - rodzina > jak to pogodzić?

Dziwne rzeczy piszesz elam.Jakby znajomosc Biblii automatycznie była
jakims plusem . Znajomosc Biblii jest niczym w porównaniu z
wprowadzaniem jej w zycie- a tu wlasnie zycie uczy ,ze czesto
spotykamy się z wiekszą lub mniejszą hipokryzją.
Poza tym nie wiem skad zalozenie ,ze ów chłopak dobrze zna Pismo
Swiete. Osobiscie nie znam zielonoswiątkowca ,ktory dobrze zna Pismo
Świete.Najczesciej jest to znajomosc wybranych fragmentów z Pisma
sw, najczesciej Nowego Testamentu.
Znajomosc Starego Testamentu, umiejetnosc powiedzania jej z Nowym,
historia powstania, metodyka historyczna -u zielonych lezą. Kiepsko
kształca tych Waszych pastorów...

z pespektywy czasu; czy religia ewoluuje?

Jesteś chyba w posiadaniu jakiegoś dziwnego przekładu.To co mam
przed nosem to
BIBLIA ŚWIĘTA
TO JEST
CAŁE PISMO ŚWIĘTE
STAREGO I NOWEGO
TESTAMENTU
Z hebrajskiego i greckiego języka
na polski
pilnie i wiernie przetł"ó"maczona.
Nie tłumaczył tego żaden kościół , a różni się bardzo od tej którą
cytujesz.

Biblia

patula1889 napisała:

> Chciałam zapytać wszystki forumowiczów jaką wartość ma dla was
> Biblia?
Zależy od wydania, np. Biblia Tysiąclecia - Pismo Święte Starego i
Nowego Testamentu w formacie podstawowym wg internetowej księgarni
biblijnej Pallottinum ma wartość 60.00 PLN.
Oczywiście oryginalne wydanie Biblii Gutenberga ma wartość
nieporównywalnie większą.
Ja swój egzemplarz wyceniłbym na około 45 zł, chociaż do końca nie
wiem.

>Czy rzeczywiście uważacie,że jest to słowo od Boga?
Nie. Uważam, że Biblia jest tekstem napisanym przez ludzi. Nie ma
tam niczego nadprzyrodzonego i boskiego. Taka sama literatura jak
księgi Wedy albo Popol Vuh.

I najważniejsze! Czy uważacie, że
> nauki zawarte w Biblii zgadzają się z naukami KK ?
Nie znam się za dobrze na naukach KK więc ciężko porównać.

prośba do przyszlych polonostów, bibliografia

1) Nie trzeba podawać wydawnictwa.
2) Powinno być: Kochanowski Jan, Tren XIX (w:) tegoż, blabla.
3) Nie "Biblia", tylko "Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu".
4) Nie wydzielamy części utworu - podajesz tylko "Boską komedię", a nie "Raj".
Tak samo nie podajesz w bibliografii tego, że korzystasz tylko z dwóch
rozdziałów jednej księgi. Tak samo nie podajesz, że korzystasz tylko kilku
stron słownika.
5) Po tytule przecinek, nie kropka.
Chyba wszystko.
PS. Nie tylko poloniści muszą umieć zrobić bibliografię ;)
6)

tarot

> A biblia to nie tylko Stary testament,jak stwierdził ktoś wczesniej /rozbawiła
> mnie jego niewiedza/.

Biblia to Pismo święte starego i nowego testamentu. Ale jak sama droga Pani zdążyłaś zauważyć - zapiski o wróżbiarstwie zawarte były w starym testamencie i dlatego sprecyzowałem że chodzi mi o stary testament.

> I nie spotyka ich za to kara,nie łudźcie sie,
> to nie jest tak naiwne )
Tu nie chodzi o naiwność, tu chodzi o to co Ludzie nazywają "przypadkami" które ich spotykają... Oczywiście nikt Ci w to nie każe wierzyć że nie ma przypadków i że wszystko co dzieje się w Twoim życiu jest wypadkową Twoich czynów.

> Tarot to nie narzędzie szatana,to narzedzie wymyslone przez ludzi mających pewn
> e zdolności do podgladania przyszlości.

Czemu czytając takie zdanie miałbym nie wytknąć Ci palcem niewiedzy... Może z czystej kultury albo zrozumienia że nie zawsze chce się pisać całe wypracowanie by ktoś Cie zaraz nie ocenił jako niedouczoną osobę...
Tak czy inaczej traktowanie tarota jako narzędzia służącego jedynie do przewidywania przyszłości jest raczej stereotypem. Nie mówiąc już o tym że tarot w pierwotnej wersji nie miał niczego wspólnego z wróżeniem a był jedynie grą karcianą.

Tak czy inaczej dziękujemy za Uświadomienie nas...

Pozdrawiam,
Z szacunkiem,

Oktawiusz Wilk

Władza Redemptorystów nad Panem Bogiem

Ofiara mszalna jest negacją ofiary Jezusa
Ofiara Chrystusa zlikwidowała stary system kapłański i nie przewidywała
utworzenia nowego.
Kapłanem na wieki stał się Jezus Chrystus.
Jego ofiara był doskonała, złożona raz na zawsze.

Mimo że Pismo Święte jasno komunikuje, że ofiara Chrystusa na krzyżu była
a) doskonała i niepowtarzalna
b) złożona raz na zawsze,
c) likwidowała system kapłańsko-ofiarny Starego Testamentu
d) ustanawiała Chrystusa jedynym kapłanem na wieki,
e) otwierała drzwi przed Boże oblicze na podstawie wiary w skuteczność ofiary Jezusa

To jednak KRK ustanowił inny system przychodzenia do Boga, gdzie
a+b) w miejsce doskonałej i niepowtarzalnej ofiary Jezusa mamy system
powtarzalnych ofiar mszalnych za grzechy żywych i umarłych,
c+d) w miejsce bezgrzesznego Chrystusa, jako kapłana na wieki, mamy katolickich
kapłanów, których morale nie ma znaczenia
e) w miejsce wiary w skuteczność jedynej ofiary krzyżowej Jezusa, mamy wierzyć w
skuteczność stale powtarzanych ofiar mszalnych.

Więcej w artykule:
Ofiara
Chrystusa, początek czy koniec kapłaństwa?

wycieczka do zoo...

Punkt widzenia
Maika7 napisała:

> To, co piszesz jest jasne przy załozeniu
> istnienia Boga.

Ależ oczywiście. To u chrześcijan bardzo częste - zakładać istnienie Boga.
Czasem posuwają się tak daleko, że rozmawiając między sobą w ogóle o tej
złożonej kwestii nie wspominają.
Wydaje mi się to zrozumiałe. W szczególności zrozumiałym wydaje mi się
aprioryczne przyjęcie takiego założenia przy rozmowie o łasce Boskiej.
Możemy sobie oczywiście porozważać teoretycznie, biorąc za punkt wyjścia
założenie Jego nieistnienia lub niepewność w tej sprawie, ale na tym forum robić
tego nie mamy powodu.
Jeśliby Boga nie było lub istniałaby w tej kwestii jakaś wątpliwość, to rzecz
jasna rozważania prowadzone tak, jakby już z góry było wiadomo, że Jest, co
więcej, że Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu jest wiarygodnym źródłem
wiedzy o Nim, byłyby równie niskosensowne jak wobec Jego istnienia niskosensowne
są rozważania "dlaczego ludzie wierzą". Wierzą, bo Jest.

> oczami ateisty świat wygląda inaczej i warto
> o tym tez pamiętać ;-)
> Szczególnie, gdy przyjdzie rozmawiać
> z ateistami "w realu".

Szczerze mówiąc, niewiele mi ta pamięć daje. Skoro Jest, to niezależnie od
ewentualnej niewiary mojego rozmówcy. Nie mam przeto powodu powodowany
uprzejmością swojej pewności owijać w bawełnę i brać Go w nawiasy w stylu "dla
mnie", "ja uważam", "jeżeli istnieje".
Być może sądziłbym inaczej, gdybym chciał kogoś rozumowo przekonać o istnieniu
Boga, ale z tego wyrosłem prawie 30 lat temu.

Pijana krowa w ciąży

Pijana krowa w ciąży
Wydaje mi się, że w tym felietonie, jest małą nieścisłość. Dotyczy
ona zdania „Z kolei współczesna nauka sięga dziś w rejony, o których
nic nie ma do powiedzenia ani Stary, ani Nowy Testament.
Jeśli chodzi o mieszanie gatunków, to w Starym Testamencie jest o
tym mowa, może nie tak bardzo precyzyjna i tak dosłowna, ale moim
zdaniem jest wzmiankowany zakaz takich praktyk.
III Mojż.19;19
„Będziesz przestrzegać ustaw moich. Nie będziesz twego bydła parzył
z odrębnym gatunkiem…”
III Mojż.18;23
„Nie będziesz obcował z żadnym zwierzęciem, bo przez to stałbyś się
nieczysty. Także kobieta nie będzie się kładła pod zwierzę, aby się
z nim parzyć. Jest to ohyda.”
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu z Apokryfami; Warszawa,
Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne, 1990.

Pijana krowa w ciąży

Jak dobrze, ze to zacytowałaś. Chodziło mi po głowie, że autorka
felietonu nie ma racji co do braku informacji na ten temat w Piśmie
Świetym (a akurat niedawno czytałam Księgę Wyjścia i Kapłańską i nie
zapamietałam tych fragmentów) mam kiepską pamięć i dlatego tylko
przytoczyłam legendę o Golumie :-)

Pozdrawiam serdecznie

Agata

quidam.0 napisała:

> Wydaje mi się, że w tym felietonie, jest małą nieścisłość. Dotyczy
> ona zdania „Z kolei współczesna nauka sięga dziś w rejony, o
których
> nic nie ma do powiedzenia ani Stary, ani Nowy Testament.
> Jeśli chodzi o mieszanie gatunków, to w Starym Testamencie jest o
> tym mowa, może nie tak bardzo precyzyjna i tak dosłowna, ale moim
> zdaniem jest wzmiankowany zakaz takich praktyk.
> III Mojż.19;19
> „Będziesz przestrzegać ustaw moich. Nie będziesz twego bydła
parzył
> z odrębnym gatunkiem…”
> III Mojż.18;23
> „Nie będziesz obcował z żadnym zwierzęciem, bo przez to stałbyś
się
> nieczysty. Także kobieta nie będzie się kładła pod zwierzę, aby
się
> z nim parzyć. Jest to ohyda.”
> Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu z Apokryfami; Warszawa,
> Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne, 1990.
>

spustoszenie duszy

> "O, jak mnie boli moja rana!
> Mój cios jest nieuleczalny!
> A ja myślałem,
> że będę mogł znieść to cierpienie"

Księga Jeremiasza rozdział 10 werset 19

> "Karć mnie Panie, ale według
> sprawiedliwej miary,
> nie w swoim gniewie, abyś mnie nie zniweczył"

Jeremiasza rozdz. 10 wers. 24

W tym dosłownie brzmieniu wersety są w przekładzie tzw. brytyjskim, czyli
"Biblia to jest Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu", wydawca: Brytyjskie i
Zagraniczne Towarzystwo Biblijne (przekład stosowany przez protestantów). W
Biblii Tysiąclecia brzmią:

Biada mi z powodu mego nieszczęścia! Klęska moja jest nieuleczalna! A ja
myślałem: To jest jedynie <mój> ból i mogę go znieść.

Ukarz mnie, Panie, lecz według słusznej miary, nie według swego gniewu, byś mnie
zbyt nie umniejszył.

Jak pamiętam moje stany to raczej dość podobne :-) Jak widać ludzkość "miała
tak" od zarania dziejów.

4 lipca - rocznica pogromu w Kielcach w 1946

> Zdefiniuj Pismo Święte. Tzn. autorytet który Ci je wskazał.

Tutaj masz dwa tematy.

Pismo Święte to 39 ksiąg Starego i 27 ksiąg Nowego Testamentu.

Autorytetem, który na nie wskazał, jest Duch Święty.

Jezus zapowiedział, że Duch Święty przypomni uczniom jego naukę;
I rzeczywiście tak się stało, kiedy uczniowie głosili i spisywali ewangelie.

4 lipca - rocznica pogromu w Kielcach w 1946

husyta napisał:

> > Zdefiniuj Pismo Święte. Tzn. autorytet który Ci je wskazał.
>
> Tutaj masz dwa tematy.
>
> Pismo Święte to 39 ksiąg Starego i 27 ksiąg Nowego Testamentu.

Wskaż mi werset w Biblii wyraźnie to stwierdzający. Nie chcesz chyba bym opierał
się na niebiblijnej nauce.

>
> Autorytetem, który na nie wskazał, jest Duch Święty.
>
> Jezus zapowiedział, że Duch Święty przypomni uczniom jego naukę;
> I rzeczywiście tak się stało, kiedy uczniowie głosili i spisywali ewangelie.

Ano. Przejdź jednak do konkretów i odpowiedz na pytanie zawarte w pierwszym
akapicie tego posta.

Duzo wiecej mlodych na pielgrzymce RM na Jasnej

silesius.monachijski010 napisał:

> sisius.monachomachijski napisał:
>
> > ...to tak się teraz nazywa poranny rajd po śmietnikach?...co na
to
> > Turek...
> .
> No wlasnie;jak tam Turek sisius´siu??? opisujesz pewnie swoje
> ciezkie zycie na smieznikach; faktycznie: musisz wczesnie stac, bo
> inaczej juz nie "pomaszkecisz"; udanej "uczty" Ci zycze; ja jade
do
> Garmisch; pomodle sie o Twoja pomylnosc: zebys mial co do zoladka
> wlozyc, biedaku

A ja bylem w Beskidzie Zywieckim i turysci rozmawiali roznymi
jezykami .
Rozmawiali tez w jezyku niemieckim , jakos cierpko mi
sie zrobilo kiedy oni mowili o polskich protestantach
zmuszonych opuscic ojczyzne , byli rozmowni i wbrwew pozorom
bardzo otwarci .
Rozmawialismy na rozne tematy .Ci ludzie naprawde skromni
mozna bylo niekiedy u niektorych zauwazyc irytacje z powodu
Watykanu i Pacelli'ego z okresu II WS , ale wiekszosc wiedziala
o jego pomocy dla mordercow z Trzeciej Rzeszy .
slazaku monachijski , ty nie pasujesz do Slaska .
Kutz ma racje !
Jedz ty do swojego Ratzingera z ktorego juz malo kto kpi ,
bo jest konserwa i wiekszosc ma go w ...pie !

Zycze tobie abys poznal Pismo Swiete Starego i Nowego Testamentu .

PRL

>>>>> serdeczne dzięki za propozycję ale nie skorzystam ponieważ te sprawy
znam osobiscie bo ich przeżyłem.Tobie radzę się pomodlić i studiować Pismo
Swiete Nowego I Starego Testamentu bo pogląd na PRL masz wypaczony w innym
kierunku ....kto tobie wyrządził tą krzywdę ....

Zabobony katolickie i nie tylko


>....Chwała Bogu, że jest Panem całego stworzenia? ;)....(to było
jeszcze moje z poprzedniej wypowiedzi)

krytykantka07 napisała:
Oczywiście. Nad
> kobietami jest Bóg ;). A nad Bogiem jest kler.
Ale skoro upieramy się, że był grzech pierworodny, to wolna
> od grzechu była Maryja, bo Bóg ją zachował od tego grzechu. Czyli
to
> kobiety są wolne od grzechu pierworodnego, a faceci - nie. Jezus
był
> bogiem, a nie facetem ;)

Wiesz co, ja znam inną ewangelię, czytajac Pismo Święte, niz to co
Ty piszesz, mogłabym pominąc tę wypowiedź, bo odbiega od tematu, ale
ktos to może czytać i będzie miał problem.
Więc przytoczę cytaty:
1 Kor. 11:3
3. A chcę, abyście wiedzieli, że głową każdego męża jest Chrystus, a
głową żony mąż, a głową Chrystusa Bóg.
(BW)
Efez. 5:23
23. Bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała,
którego jest Zbawicielem
(BW)
Rzym. 5:12
12. Przeto jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a
przez grzech śmierć, tak i na wszystkich ludzi śmierć przyszła, bo
wszyscy zgrzeszyli;
(BW)

A jeśli byłabyś tak dobra i pokazała mi na podstawie Pisma Świętego
miejsce, ktore mówi o bezgrzeszności Marii to będę wdzięczna.
No i jeszcze, jak rozumiesz rozdzielenie Starego i Nowego
Testamentu, Pan Jezus powiedział, nie przyszedłem rozwiązać ale
wypelnić.
Co też powiesz na to, że człowiek rodzi się z grzeszną naturą.

infundybuła chronosynklastyczna..

sztuk6mistrz napisał:

> Biblię nazywasz świętą - dlaczego?

Tytuł tej książki w całości brzmi: "Biblia Święta Starego i Nowego Testamentu"
lub alternatywnie (zależnie od wydania) "Pismo Święte...". Nie chodzi o
tradycyjną zbitkę słowną. Podobnie jest: "Przygody Dobrego Wojaka Szwejka
podczas Wojny Światowej".

infundybuła chronosynklastyczna..

kolejar napisał:

>
> Tytuł tej książki w całości brzmi: "Biblia Święta Starego i Nowego Testamentu"
> lub alternatywnie (zależnie od wydania) "Pismo Święte...". Nie chodzi o
> tradycyjną zbitkę słowną. Podobnie jest: "Przygody Dobrego Wojaka Szwejka
> podczas Wojny Światowej".

To wszystko jest robotą Cesarza Konstantyna. Gdy zrozumiał, że Nauka Chrystusa
rozwala Mu władzę uczynił z tej nauki religię państwową. Pismo stało się
kanoniczne i w ten sposób uczeń Platona rozpierdolił w interesie ówczesnego
establishmentu coś co mogło samą establinteszowość zabić. Przymitnik "święte"
jest kresem przesłania, a początkiem mlaskania.

Anglikanie krytykują "Kod Leonarda da Vinci"

narcysia napisała:

> panbox napisał:
>
> > Tzw pismo swiete, a wiec i nowy testament, to fikcja literacja, krytyko..
> .W
> > fikcji nie ma dowodow, a wiec i przeklaman...Sa dowolne mniemania majace
> > bardzo luzny zwiazek z logika... I tyle...
> > W innych religiach i wierzeniach jest tak samo...
> > Dan Brown ma takie samo prawo do napisania swojej ewangelii, jak wszyscy
> inni
> > ewangelisci i jest zupelnie bez znaczenia, co o tym mysla w Watykanie czy
> w
> > Anglii...
>
> z ta tylko roznica, ze Ewangelisci mogli napisac wirygodne Ewangelie bo zyli
za
>
> czasow Chrystusa, a Dan Brown zyje w XXI wieku i opiera sie m.in. na obrazie
> Vinci z przelomu wiekow (1452 -1519).....

.... Nie wszyscy wiedzą, a i w kościele nie robi sie zbyt wiele aby uzmylowic
ludziom ze prawda nie jest zgdna z powyzszym stwierdzeniem. Chce tylko napisac
ze znani nam z nowego testamentu apostolowie nie zyli w czasach Chrystusa ale
wiek pozniej...

Talmud o gojach

maaac napisał:

> Jesteśmy jednak ludźmi CAŁEJ Biblii i Starego i Nowego Testamentu
(Przymierza).

Jako chrześcijanie patrzymy na St.Testament przez pryzmat Nowego,
chyba ,że jesteś "judeo-chrześcijaninem"...))

>
> Także dotyczą nas tak samo te makabryczne opisy, które były w Starym. Nie
> możesz udawać, że to nie my, że to tylko Żydzi.

Dlaczego chcesz udawać, że chrześcijanie żyli 1000 lat pne ??...))

> Chciałeś dostałeś,

Przyznaj, że niewiele...)) Prosiłem o przykłady (liczba mnoga) - Ty podałeś 1,
w dodatku wątpliwy (Jezus wystawił na próbę wiarę tej kobiety).
Jak to się ma do licznych "szatańskich wersetów" w Talmudzie ?...

> a byłeś tak pewny że nie ma tam niczego.

A skąd Ty to wiesz ?...))

> wyrywając z baaardzo długiego tekstu różne cytaty -
> 72 tomy - można sobie zrobić co się chce i jak się chce.

OK. A więc podaj ten szerszy kontekst,z którego zostały 'wyrwane'
owe "szatańskie wersety" - który je usprawiedliwia i wyjaśnia...

> Dlaczego nie zostały wykreślone? A czy ktoś kiedykolwiek "wykreślał" jakieś
> wersy z Biblii bo od dziś coś się już nie podoba?

Porównanie jest błędne. Biblia to Pismo ŚWIĘTE, natchnione przez Boga.
Dla żydów Pismem Świetym jest Tora, a nie Talmud ,który był zmieniany na
przestrzeni wieków . Był tworzony przez rabinów - i rabini mogą go zmienić.

A więc powtórzę: dlaczego nie wykreślili "szatańskich wersetów" ?...

Skandaliczna spowiedz !!!

mojżesz był człowiekiem. to on zredagował (w boskim natchnieniu) 10 przykazań.
więc dlaczego inny człowiek (w boskim natchnieniu) nie miałby zrobić tego
samego?

Tym stwierdzeniem obaliles wszystkie swoje wczesniejsze wypowiedzi dotyczace
przestrzegania 10 przykazan i wybiorczego ich traktowania przez niektorych.
postapiles dokladnie tak samo. Moje pytanie bylo banalne
Dlaczego w pismie swietym, ktore jest ksiazka przewodnia katolika 10 przykazan
rozni sie od tego co ucza ksieza pokreslam ksieza na religii.
religia zydowska nie ma tu nic do rzeczy poniewaz pismo swiete to zbior ksiag
starego i nowego testamentu a skoro ma to byc przewodnik nie moze byc dowolnie
interpretowany no chyba ze jest to kodeks prawa w Polsce, ale w takim wypadku
cala religia nie miala by chyba sensu

jest to nowy testament w odróżnieniu od starego. i tyle.

podaj mi werset gdzie w nowym testamencie znajde 10 przykazan
bo mnie uczyli ze nowy to przykazanie milosci ale to bylo dawno

mam jeszcze wiele argumentow pokazujacych ze religia katolicka zostala
stworzona by utrzymac wladze i imperium, a nastepnie zeby manipulowac ludzmi w
sredniowieczu ale co tam

Jak karać złych prezesów?

a jak karać rzecznika praw Obyatelskich i Dziennikarzy
którzypisza nieprawde a sami nie ponosza odpowiedzialnosci
pismo swiete w częsci dla chrzescijan mówi

widzi w cudzym oku słomke a usiebie nie widzi belki

ale to nie dotyczy tych którzy nie uznaja Nowego Testamentu

jak karac członkow Spółdzielni, dziennikarzy, polityków ,
działaczy helsińskich, Radio Maryje którzy przymuszają Zarzady
Spółdzielni do niekorzystnego rozporżadzenia mieniem

DOWOD LOGICZNY NA NIEISTNIENIE TZW. BOGA


Źródła (wybór):
 Coveney, Peter and Highfield, Roger “The Arrow of Time”, London:
HarperCollins (Flamingo), 1991
 “The New Encyclopaedia Britannica”, Chicago 1974 (wydanie 15)
 Lem, Stanisław “Solaris”, Kraków: Wydawnicto Literackie, 1999
 Montague, William Pepperel “Philosophy as a Vision” (w:) “Essays in
Philosophy”, Pocket Library, USA 1959
 “Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu” (“Biblia Tysiąclecia”); Poznań-
Warszawa: Pallottinum, 1990
 Popper, Karl “In Search of a Better World”, London and New York: Routledge,
1992
 Stachniuk, Jan “Człowieczeństwo i kultura”, Poznań: 1946
 Wacyk, Antoni “Mit polski – Zadruga”; Wrocław: Toporzeł, 1991
 Wiśniewski-Snerg, Adam “Jednolita teoria czasoprzestrzeni”, Warszawa: Pusty
Obłok, 1990
 Wiśniewski-Snerg, Adam “Robot”, Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1973

planeta ziemia, czyli dokad zmierzamy

Nie nosisz przy sobie Biblii? Osoba, ktora wysyla taki post? Uuu, dokad ten
swiat zmierza?... ;) tomekm, a dlaczego masz kilka nickow? No, ale moze to nie
Ty, przepraszam aussi w tej sytuacji... hihi

No ale do rzeczy. Sluze calym cytatem, voila:
'Kto mowi nierozwaznie, rani jak miecz;
lecz jezyk medrcow leczy.'
Przypowiesci Salomona 12,18
Biblia to jest Pismo Swiete Starego i Nowego Testamentu
Przeklad z jezykow hebrajskiego i greckiego opracowany przez Komisje Przekladu
Pisma Swietego
Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne Warszawa

oczywiscie pozdrawiam

Bogu do rękawa nie zaglądam. Rozmowa z księdzem...

Jesli jestes lekarzem, to wiesz lepiej jak leczyc, jesli jetem inzynierem to
wiem lepiej jak projektowac. Poniewaz robie zdarzalo mi sie projektowac sprzet
medyczny, czy modelowac terapie, musze znac sie na wybranych zagadnienia
medycyny, ale niegdy nie bede staral sie byc lekarzem. Na biblii znam sie na
tyle na ile moge ale nie bede biblista. Ufam lekarzome, ufam ludziom po
ciezkich studiach bibljnych ze wiedza. Cale nasze spoleczenstwo polega na
specjalizacji i zaufaniu w kompetencje innych.

Zreszta posrednio biblistom katolickim ufaja wszyscy chrzescijanie, od
Prawoslwanych, po Luteran czy Kalwinow, bo to kosciol katolicki zatwierdzil
poraktycznie uznawany przez wszytskich kanon Nowego Testamentu. Ewangelii bylo
ze 20, apokalips czy dziejow apostolskich z tyle, a listow setki. (Apokrywfy
wcale nie sa tajne, wiekszosc sztuki katolickiej z nich kozysta np "Quo Vadis"
to dzieje Apostolskie Sw. Piotra, z apkryfow pochodza tez niektore elementy
oficjalny nabozenstw, np niektore stacje drogi krzyzowej).

"Bog jest wielki" to bardzo uproszoczone skojarzenie, i wcale nie najwazniejszy
atrybut chyba ze w Islamie. Jezeli chcemy zdefiniowac chrzescijanstwo jednym
zdaniem to "Bog jest miloscia"

Gość portalu: JZ napisał(a):

> Gość portalu: Pawel, Zurych napisał(a):
> > lat.) Ja wierze tym co zeby na tym zjedli, nie moge sie znac na wszyskim.
> Swietne twiedzenie! powinienes wrocic do przed soborowego kosciola,
> ostatecznie po co ci rozumiec pismo swiete niech sobie ktos tam je mamrocze pod
>
> nosem po lacinie, hebrajsku albo czym kolwiek. Lud ma wierzyc i placic
> dziesiecine i basta!
> Mozna to tez uproscic do stwierdzenia "bog jest wielki" ale to chyba nie ta
> sama wiara. ;-))
> Jesli nadzieja jest matka glupich to wiara jest ich siostra.

Koniec Swiata..............

Gość portalu: kazik napisał(a):

> szpadel,potop byl na calej kuli ziemskiej i tak jak nam mowi sprawozdanie
> biblijne,zginelo wszystko co zylo na ziemi,z wylaczeniem Noego i jego
rodziny,
> a takze zwierzat ktore wprowadzil do arki.

System Słoneczny powsał z pyłu gwiezdnego po eksplozji Super Novej,
4,5 miliardów lat temu.Podczas stadium formowania kuli ziemskiej,Bóg
skierował na Ziemię flotyllę miljardów komet,które przez wiele,wiele lat
deponowały na kuli ziemskiej swój zimny ładunek-lód,który to lód
podczas impaktu z czadową atmoswerą rozgrzanej Ziemi zamieniał się w
chmury,które powodowały niekończące się deszcze,zatapiając i studząc
powieszchnię Ziemi,tworząc morza i oceany,jeziora i rzeki.Gdy Bóg
nakazał ustąpić chmórom,pojawił się otoczony oceanem prakontynent
który Bóg nazwał Pangiją.Bóg tchnoł energię słońca w praocean i proces
fotosyntezy rozpoczął się.Produkcja miljardów ton planktonu (pożywienia
dla przyszłych mieszkańców Planety Ziemi rospocząła się na ziemską skalę.
Ruchy tektoniczne skorupy ziemskiej podzieliły Pangiję na sześć kontynentów,
pierwsze formy życia zaczęły pojawieć się w bogatym w pożywienie praoceanie,
być może w głębinach praoceanu.Resztę wiemy z terorii ewolucji,która
jest sprzeczna z zapisami starożytnych twórców Satrego i Nowego Testamentu.
Teoria ewolucji jest odrzucana omalże przez wszystkie większe religie.
Ta sama ludzka mentalność która kwestionowała prawdziwość obserwacji
Kopernika teraz atakuje teorję ewolucji nie uznając ewolucji za fakt.
Ludzie ci kurczowo trzymają się różnych czasem bzdurnych interpretacji
Pisma Świętego dla wytłumaczenia naszej egzystencji.

Nasze ciała są stworzone z pyłu gwiezdnego to jest tak proste.
Z prochu powstałeś,w proch się obrócisz.Pismo Święte przypomina
nam to w każdą środę popielcową.
Nasze dusze są dużo starsze aniżeli system słoneczny,gdyż są niematerialne i
dlatego nieśmiertelne.Tak jak Dobry Bóg na którego podobieństwo istnieją nie
mają początku ani końca,czyli na tym padole nasze dusze są tylko gośćmi
wkomponowanymi w naszą ziemską egzystencję.

Miłosierdzie Boże według Faustyny

Słowo Boże po katolicku
Gość portalu: pollak napisał(a):

> Gość portalu: Jerzy napisał(a):
>
> >
> > Pollaku,
> > Pan Jezus wyraźnie rozróżniał pomiędzy Pismami a tradycją ludzką.
>
> Ale ja mówię o tych Pismach, które powstały po Jego śmierci
> i zmartwychwstaniu (NT). Skąd wiadomo które są natchnione?
> Tego nigdzie nie ma.

Drogi Pollaku,
Mam nadzieję, że jestes w stanie dotrzeć do jakichś źródeł na temat
kształtowania się kanonu Nowego Testamentu. Jeśli nie, to powiedz, cos ci
zarekomenduję.

Jeśli z kolei chcesz poznać, jaka jest relacja pomiędzy Słowem Bożym a Tradycją
w zrozumieniu katolickim, to odsyłam do wątku "Czy biskupi Rzymu mają prawo do
tytułu Ojciec Święty", gdzie była omawiana sprawa stosunku KK do Słowa Bożego.
Tutaj jedynie mogę ci przypomnieć, że dla katolicyzmu Słowo Boże nie jest
synonimem Pisma Świętego.
Tak się składa, że Pismo Święte próbujesz zaszeregować do ludzkiej tradycji,
natomiast ludzkie tradycje w kk są zaszeregowywane do rzędu Słowa Bożego i robi
się mętlik.

Kiedy wam cytuję Pismo Święte zabraniające kultu obrazów, wtedy mówicie, że to
też tylko ludzka tradycja. Kiedy natomiast jakiś ksiądz plecie bzdury promując
kult obrazu który się przywidział Faustynie, to jego przesłanie urasta do roli
Słowa Bożego.

Gdyby przesłania Faustyny czy papieża pochodziło od Boga i miało range Słowa
Bożego, należałoby je dodać do tegoż Słowa, ale to z kolei byłoby w kolizji z
trzecim od końca wersetem Pisma Świętego:
Apokalipsa
22,18 Co do mnie, to świadczę każdemu, który słucha słów proroctwa tej
księgi: Jeżeli ktoś dołoży coś do nich, dołoży mu Bóg plag opisanych w tej
księdze;

Tak więc zwidy Faustyny można spokojnie odrzucić, a tych, którzy je promują
jako Słowo Boże, ostrzec przed konsekwencjami.

Jerzy

Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym :)

Polityczna poprawność Palnicka
Kościołowi zabroniono zabraniać, ale może pilnować, by wyznawcy nie przejęli
się religijnym filmem
Pozwólcie oglądać "Pasję"

PIOTR ZAREMBA

Jestem jednym z pierwszych polskich dziennikarzy, którzy stanęli - na
łamach "Newsweeka" - w obronie filmu "Pasja" Mela Gibsona. Zrobiłem to
spontanicznie, pod wpływem przeżycia, jakiego doświadczyłem w kinie, a nie
poczucia przynależności do jakiejś grupy czy solidarności z opiniami jakiegoś
autorytetu. Wtedy, gdy pisałem swój pierwszy tekst, debata nad tym filmem była
dopiero w powijakach. Dziś usłyszeliśmy już prawie wszystko, co mogliśmy
usłyszeć. Dlatego warto do tematu powrócić.

W trakcie tej debaty wypowiedziano wiele zdań dziwnych. Oto Adam Hanuszkiewicz,
wiekowy polski reżyser teatralny i aktor, uznał film Gibsona w rozmowie z
dziennikarzem TVN 24 za "kicz", co było zabawne w ustach człowieka, którego
prawie każda inscenizacja w teatrze była oskarżana o kiczowatość, schlebianie
niskim gustom, upraszczanie i "popkulturyzowanie" przesłania. Tenże sam
Hanuszkiewicz okazał się kandydatem na znawcę Nowego Testamentu, niestety
niezbyt uważnym, skoro zżymał się na absurdalność sceny w Ogrójcu, podczas
której filmowy Jezus boi się swoich oprawców. Hanuszkiewicz uznał to za
prymitywne i wulgarne, gdy tymczasem dokładnie tak jest w Ewangelii - Jezus
poci się krwią pod wpływem lęku. Przypomina się mimo woli stwierdzenie o
chrześcijaństwie, które jest zgorszeniem dla żydów, a głupstwem dla pogan.
Nowocześni poganie (pojęcie bynajmniej nietożsame z wyznawcami innych religii,
wątpiącymi, a nawet niewierzącymi) nie tyle odrzucają, co próbują fryzować
Pismo Święte na
swój użytek.

Opinia Hanuszkiewicza miała przynajmniej jedną zaletę - była jego indywidualnym
sądem. Film "Pasja" stał się jednak przedmiotem sporu, który nabrał wyraźnych
konturów ideologicznych, ba, politycznych. Ten jego wymiar dowiódł, że wbrew
schematom ukazującym Polskę jako zaścianek, są sfery, w których możemy się
uważać za bardziej subtelnych i skomplikowanych od znaczącej części elit
niektórych krajów zachodnich. Tam bowiem polityczna poprawność zmieniła wiele
dyskusji w mielenie banałów i wymachiwanie etykietkami, w dodatku pisanymi
bardzo grubą krechą.

Dlaczego powinnismy blogoslawic Zydow?

Dlaczego powinnismy blogoslawic Zydow?
Na tym forum wielokrotnie podejmowano temat: "Jakim to nieszczesciem sa dla
swiata Zydzi?"
Chcialbym ten problem postawic odmiennie, to znaczy tak, jak stawia go Biblia -
Pismo Swiete.
Otoz warto przypomnic (albo poinformowac tch ktorzy nie wiedza), ze Zydzi sa
potomkami Abrahama podobnie jak liczne plemiona Arabow ale jedynie Izraelici sa
wybrani przez Boga jako Narod Wybrany, a wiec szczegolny przeznaczony do
wyznaczonego zadania i okreslonego celu.
To przez ten narod nam ludziom dane zostaly wszelkie obietnice i dowody Bozego
milosierdzia.
Poprzez ten narod Pan Bog poslal Swoje Slowo - Biblie.
Oczywiscie jako Ojciec skarzyl sie na nieposluszenstwo swoich dzieci nawet ich
karcil i karal ale Izrel wciaz pozostawal i pozostaje Jego Ludem.
Mimo nieposluszenstwa Swojego Ludu Pan Bog posluzyl sie nim aby calemu rodowi
ludzkiemu okazac milosierdzie. To wlasnie Zydzi spisali wszystkie ksiegi
Starego Testamentu i wiekszosc Nowego Testamentu.
Z tego narodu pochodzila najswietsza kobieta swiata - Maria, ktora stalasie
matka Pana Jezusa - Bozego Syna.
Bozy Syn i Zyd - bezgrzeszny czlowiek umarl na krzyzu Golgoty jako przeblaganie
Bozej sprawiedliwosci i zadoscuczynienie za nasze winy - grzech calego swiata.

A teraz zacheta i ostrzezenie!
Pan Bog blogoslawiac Abrahama (wtedy jeszcze Abrama) wypowiedzial takie slowa:
Uczynie z ciebie narod wielki i bede ci blogoslawil, i uczynie slawnym imie
twoje, tak, ze staniesz sie blogoslawienstwem. I bede blogoslwail
blogoslawiacym tobie, a przeklinajacych cie przeklinac bede; i beda w tobie
blogoslawione wszystkie plemiona ziemi. (I Mojzeszowa 12,2-3)

Jestem Polakiem i dlaetego, ze zycze sobie i Swojemu Narodowi pomyslnosci,
wszelkiego dobra - slowem Bozego blogoslawienstwa (to we wlasnym interesie),
bede zabiegal o pomyslnosc i dobro Zydow oraz blogoslawil im.
Oczywiscie zycze tez dobrze kazdemu narodowi. Dobrze zycze rowniez Arabom i
dlatego modle sie do Pana Boga o opamietanie dla przywodcow licznych narodow
Arabskich, aby dla swoich celow politycznych nie popychali swoich ludzi do
nienawisci i wojny z Izraelitami.

Pozdrawiam
Brocho

Byli rosyjscy komandosi z Czeczenii służą w izr...

"Igorze"... Piszesz, ze "tak jak w Koranie stoi" ale
mam baaaardzo duze watpliwosci do tego, czy ty faktycznie
kiedykolwiek czytales Koran (w Polsce, czy w US-raelu)!!!

P.S. A Pismo Swiete Starego i Nowego Testamentu
kiedykolwiek czytales?

Holenderskie eksperymenty z eutanazją dla dzieci

Nie tylko!
Gość portalu: Erazm napisał(a):
"Z powyższej definicji - skrajnie relatywistycznej - wynika, że chrześcijaństwo
i katolicyzm są prymitywnym zabobonem w Afryce, Europie Zachodniej, Azji czy
Australii. W Polsce zaś jest to Powszechnie Uznawany Kult -przynajmniej wg.
Encyklopedii "Wiem"."

Dialektyka! Lenin sie usmiecha....

"Mam wrażenie, że wywyższasz się. Jest to z tego co zauważyłem jedyna cecha,
która występuje u wszystkich bez wyjątku katolików ;-)"

Gdyby nawet tak bylo, ze sie "wyzszam", to z Twego oskarzenia wynikaloby, ze
myslenie pozytywne o samym sobie jest absolutnie zarezerwowane dla agresywnych,
wojujacych ateistow... Katolicki "ciemnogrod" powinien jedynie pokornie sklonic
glowe i zamilknac...
Problem polega na tym, ze ja sie nie wywyzszam, tylko (zgodnie z zaleceniami
Erazma z Rotterdamu) staram sie WLASCIWIE odczytac moje Pismo Swiete i jestem
dumny z wlasnych przekonan. Dlaczego wlasciwie tak Was to - powolujacych sie na
tolerancje, agresywnych ateistow - denerwuje? Zardroscicie nam tego
wewnetrznego komfortu poczucia, ze nasze zycie ma jednak jakis gleboki sens?
Nietsche Wam nie wystarcza? Z czym Wy tak intensywnie tesknicie?

> Przykro mi - np. wyznawców islamu jest więcej niż chrześcijan w ogóle i
> katolików w szczególności. Jeśli za społeczność uznamy wszystkich mieszkańców
> Ziemi, to twoje wierzenia to jednak jest zabobon.

Zanim Mahomet w ogole zaistnial (o islamie nawet nie wspominajac),
chrzescijanstwo wchodzilo juz w swoje szoste stulecie, wiec to raczej ta oparta
na watkach ze Starego i Nowego Testamentu, upstrzona arabskimi akcentami
religia - zgodnie z "relatiwistyczna" definicja z encyklopedii "Wiem", bardziej
zasluguje na miano zabobonu... Codziennie mamy zreszta okazje do
poznawania "owocow" tej religii... Pozwole sobie zwrocic Ci uwage,ze z
pewnoscia nie pyskowalbys tak na religie obowiazujaca w Twoim kraju, gdyby
bylby nia islam... No ale na "zabobonnych klechach" i innych "nawiedzonych"
mozna sie sie przeciez dowoli powyzywac, niczym sie przeciez nie ryzykuje...
Ten czy inny pochyli najwyzej pokornie glowe, inny przeprosi nawet...

Moja rozmowa z "zabobonnym" Bogiem na Twoj temat uwzgledni wszystkie Twoje,
niejdnokrotnie na tym forum wyrazane, objawy tolerancji...

Pozdrowienia

Juras

Holenderskie eksperymenty z eutanazją dla dzieci

Gość portalu: Erazm napisał(a):
"Z powyższej definicji - skrajnie relatywistycznej - wynika, że chrześcijaństwo
i katolicyzm są prymitywnym zabobonem w Afryce, Europie Zachodniej, Azji czy
Australii. W Polsce zaś jest to Powszechnie Uznawany Kult -przynajmniej wg.
Encyklopedii "Wiem"."

Dialektyka! Lenin sie usmiecha....

"Mam wrażenie, że wywyższasz się. Jest to z tego co zauważyłem jedyna cecha,
która występuje u wszystkich bez wyjątku katolików ;-)"

Gdyby nawet tak bylo, ze sie "wywyzszam", to z Twego oskarzenia wynikaloby, ze
myslenie pozytywne o samym sobie jest zarezerwowane jest jedynie dla
agresywnych,wojujacych ateistow... Katolicki "ciemnogrod" powinien jedynie
pokornie sklonic glowe i zamilknac...
Problem polega na tym, ze ja sie nie wywyzszam, tylko (zgodnie z zaleceniami
Erazma z Rotterdamu) staram sie WLASCIWIE odczytac moje Pismo Swiete i jestem
dumny z wlasnych przekonan. Dlaczego wlasciwie tak Was to - powolujacych sie na
tolerancje, agresywnych ateistow - denerwuje? Zardroscicie nam tego
wewnetrznego komfortu poczucia, ze nasze zycie ma jednak jakis gleboki sens?
Nietsche Wam nie wystarcza? Za czym Wy tak intensywnie tesknicie?

"Przykro mi - np. wyznawców islamu jest więcej niż chrześcijan w ogóle i
katolików w szczególności. Jeśli za społeczność uznamy wszystkich mieszkańców
Ziemi, to twoje wierzenia to jednak jest zabobon."

Zanim Mahomet w ogole zaistnial (o islamie nawet nie wspominajac),
chrzescijanstwo wchodzilo juz w swoje szoste stulecie, wiec to raczej ta oparta
na watkach ze Starego i Nowego Testamentu, upstrzona arabskimi akcentami
wojujaca religia - zgodnie z "relatiwistyczna" definicja z encyklopedii "Wiem",
bardziej zasluguje na miano zabobonu... Ostatnio mamy zreszta wiele okazji do
poznawania krwawych "owocow" tej religii... Pozwole sobie zwrocic Ci uwage,ze z
pewnoscia nie pyskowalbys tak na religie obowiazujaca w Twoim kraju, gdyby
byl nia islam... No ale na "zabobonnych klechach" i innych "nawiedzonych"
mozna sie sie przeciez dowoli powyzywac, niczym sie przeciez nie ryzykuje...
Ten czy inny pochyli najwyzej pokornie glowe, inny przeprosi nawet...

Moja rozmowa z "zabobonnym" Bogiem na Twoj temat uwzgledni wszystkie Twoje,
niejdnokrotnie na tym forum wyrazane, objawy tolerancji...

Pozdrowienia

Juras

Reinkarnacja?

www.kosciol.pl/article.php/20060408192552597

"Podobną niedorzecznością jest sugestia, że Kościół dokonał jakichś
zmian w Nowym Testamencie w IV wieku. Wystarczy wziąć pod uwagę
ilość starożytnych rękopisów ksiąg nowotestamentowych, których
skatalogowano blisko 5.500 po grecku, około 10.000 po łacinie, 8.000
w języku etiopskim, gockim, gruzińskim i ormiańskim. W sumie 25.000
całościowych lub fragmentarycznych rękopisów nowotestamentowych z
pierwszych wieków. Nowy Testament można odtworzyć z samych cytatów
we wczesnochrześcijańskich dziełach, które powstały przed 325 rokiem!

Ze względu na mnogość wczesnych kopii wprowadzenie jakiejś istotnej
zmiany w tekst Nowego Testamentu w IV wieku byłoby niemożliwe, a i
we wcześniejszych wiekach taka zmiana spotkałoby się z tak wielkim
sprzeciwem, że z pewnością wiedzielibyśmy o niej, tak jak wiemy o
reakcjach, które wywołała próba usunięcia niektórych wersetów przez
Marcjona w pierwszej połowie II wieku. A taką zmianę trzeba by
wprowadzić do wszystkich znaczniejszych kopii, włącznie z tymi,
które powstały we wczesnych wiekach w języku syryjskim, łacińskim
czy koptyjskim, a nawet do dzieł wczesnochrześcijańskich pisarzy,
którzy cytowali księgi nowotestamentowe, począwszy od końca I wieku,
co byłoby zadaniem niemożliwym.

Łatwo snuć mrzonki o późniejszych kompilacjach i glosach
późniejszych kopistów, ale ci, którzy to czynią nie uświadamiają
sobie logistycznych problemów, na jakie natknąłby się ktoś próbujący
tego dokonać. Spekulacje o zmianach w Nowym Testamencie dokonanych
przez Kościół biorą się na ogół z mody na ezoteryzm i wschodnie
religie, które oferują poglądy stojące w sprzeczności z naukami
Pisma Świętego. Na przykład bywa, że zwolennicy reinkarnacji szukają
potwierdzenia dla tej idei w Biblii, ale go nie znajdują, gdyż Pismo
Święte przeciwstawia się reinkarnacji jednoznacznie, mówiąc między
innymi: „Postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd.”
(Hbr.9:27). Zamiast pogodzić się z tym, że Biblia nie wspiera ich
poglądów, spekulują, że widocznie ktoś gdzieś kiedyś coś w Biblii
zmienił, arogancko pokładając więcej wiary w ludzkiej filozofii niż
w Słowie Bożym."

Co ciekawsze fragmenty Biblii

> To czemu uczepiłaś się katolików, jeśli ta "przypadłość"dotyczy "wszystkich???

Bo katolicy są w większości, więc wsparcia bynajmniej nie potrzebują, bo
przeciętnego Polakowi wchodzą w drogę na każdym kroku, bo kościół katolicki
jest pierwszym, niestety, co do idiotyzmów kościołem na świecie. I co
najważniejsze - przez nich jest niesprawiedliwa sytuacja polityczna w kraju,
przez nich także w nauce ciągle są jakieś przeszkody. Wystarczy?

> Nb. katolicy nie grożą nikomu wiecznym potępieniem, jeśli się nie przyjmie
> nauki KRK.

Ależ skąd!
,,Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie
potępiony'' (Mk 16,16)

> Niezupełnie. Elohim jest liczbą mnogą od Eloah, które oznacza "Bóg"
> lub "bóstwo" i wywodzi sie od starosemickiego pojecia bóstwa.

Niemniej jednak zgadzasz się, że to liczba mnoga!

> Bzdura! Katolicy uważają cała Biblię za - jak sama nazwa wskazuje - Pismo
> Święte Starego i Nowego Testamentu. Tora i St. testament jest naszym
> dziedzictwem, ale trzeba ją czytac i przyjmowac poprzez Ewangelię Jezusa
> Chrystusa.

Migasz się i migasz, ale się nie wymigasz. Ja nie pytam, co katolicy uważają za
Biblię.
Zadałam konkretne pytanie: czy to są boże słowa, podyktowane/natchnione przez
boga - czy nie??

Mam rozumieć, że św. Paweł pisywał listy o obrzezaniu? Aha. No dobra, może
rzeczywiście coś przeoczyłam.

> Sądząc po tym co piszesz jesteś zbuntowana nastolatka, której niestety wydaje
> się że wszystkie rozumy pozjadała, a ci głupi dorośli to zupełnie nie kumają
o
> co chodzi a przy okazji trosze podkoloryzowujesz rzeczywistość.

Mam jedną prośbę: odczepcie się wszyscy raz na zawsze od mojego wieku. Czy ze
względu na to nie mam prawa być traktowana z innymi na równi na tym forum? I to
nie jest mój bunt(!), tylko poglądy. Czy mając tyle lat nie mam prawa do ich
posiadania i wyrażania?
Może resztę na ten temat zostawię bez komentarza.
Aha - w którym to momencie podkoloryzowuję rzeczywistość?

> Za to Ty potrafisz??? Oj, dziecino, troszę mniej pychy i trochę wiecej
> samokrytycyzmu.

Tak się składa, że da się ją wyjaśnić (nie, nie ja, ale pewien ,,dorosły'' pan
koło siedemndziesiątki obecnie już to zrobił). W każdym razie nie jestem aż tak
naiwna i zdesperowana, żeby się w Biblii doszukiwać boskich działań.

Skad sie wzial Bog?

Udowodnij, ze Pismo Swiete Starego i Nowego Testamentu sa fikcja. Dla mnie i
Wielu innych sa one swiadectwem. Nie mam watpliwosci co do ich autentycznosci,
historycznosci i prawd jakie zawieraja.

Nie mam ochoty słuchac dzwonów z kosciołów


wiesz jaki jest twój problem??? poprostu przeszkadza ci wszystko co kojarzy sie
z krzyżem, a krzyż sam wiesz z kim.... i ten ktos jest dla ciebie problemem-
nie dzwony, nie ludzie wierzacy ale Ten ktoś..
szkoda bo nie powinien i moze powinienes Go troche poznać, moze przestał by ci
przeszkadzac. nie chcesz twój problem... piszesz ze ejstes katolikiem tu
pytanie: jakim??? raczej tylko z nazwy, w gruncie rzeczy nie wierzącym ale tu
tez jest problem, bo skoro jestes nie wierzący to czemu i w jaki sposób moze ci
przeszkadzać wiara innych ludzi, skoro sam jestes nei wierzący, a skoro jests
przeciez nie wierzący to i wiara i ludzie wierzący a tymbardziej dzwon powinien
byc ci obojetny??????? czyz nie tak?? a skoro ci niejest to obojetne to widac
ze wiara w pewnym sensie cie pociaga a zdrugiej strony znią walczysz...moze
poznaj-jezeli poznasz i uwierzysz napewno ni nazwiesz tego cyrkiem, a jezeli
nic szczeolnego nei dostrzezesz to trudno bedziesz to traktował obojetnie..

kościół jest wspólnotą ludzi, która to wspólnota buduje miejsce szczególnej
modlitwy i które temu służy i wynika z wydarzen które rozegrały sie 2000 lat
temu, msza nie jest cyrkiem czy szopką jednego aktora a uczestnictwem i zywa
pamiątką tamtych wydarzen. ludzie wierzący maja prawo do modlitwy, do wiary,
tak samo jak twoim wyborem jest bycie osoba niewierzącą...

mam tylko jedną pytanie, niechcesz wierzyc oki nikt do tego cie nie zmusza, ale
czy bedąc osobą niewierzącą-a za taką sie uwazasz i gdzie wiara powinna ci byc
obojetna jestes w stanie zajrzec do Nowego Testamentu??? nie powinno to byc dla
ciebie zadnym problemem, bo jako człowiek nie wierzący nie patrzałbys na NT
jako Pismo Święte, a jako pewien zbiór przypowiesci, biografie, nie wiem....
zajrzyj, moze wtedy zrozumiesz wiare ludzi wokół ciebie i zareczam cie ze
trudno ci bedzie sie nei zgodzic ze słowami zawartymi w nim a wypowiedzianymi
przez Tego który dla ciebie jest widac tak olbrzymim problemem.

czytajcie koran - popieram w tym mirmila...

negev bardzo Ciebie prosze
przytocz z Nowego Testamentu choc jeden cytat gdzie innowiercow okresla sie
jako lajno bardzo prosze

Koran to jest Pismo Swiete nie komentarz taki jak Talmud czy nauki Ojcow
Kosciola
to jest jednak pewna roznica

kto się ożenił trafił do piekła za życia

Odpowiadając na pana spostrzeżenia chcę zwrócić uwagę na fakt, że Pismo Święte zarówno w starym
jak i w nowym testamencie nie jest sprzeczne ze sobą (pochodzi od Jednego Boga).
Na pierwszy rzut wypowiedź moja ze starego testamentu i pana z nowego są sprzeczne.
Nigdzie w Piśmie nie ma nawoływania do celibatu!!! Wręcz przeciwnie apostoł Paweł w liście do
Tymoteusza mówi, że celibat pojawi się w późniejszym czasie jako zwodnicze nauki sztańskie( Pierwszy
list do Tymoteusza rozdz. 4 werset.1), w tym samym liście w 3 rozdziale mówi, że ...Biskup powinien
być mężem jednej żony, ....i umiał dzieci wychować w uczciwości i posłuszeństwie.
W powołanym przez pana 1 liście do koryntian rozdz. 7 wersety 25-40 Paweł mówi w 26 wersecie,
dlaczego zachęca do pozostania w stanie wolnym ....w obliczu groźnego położenia dobrze jest
pozostać takim jakim jest ( w stanie wolnym). To sytuacja prześladowań skłoniła Pawła aby to napisać i
nic więcej.
W wypowiedzi Jezusa z ewangeli Mateusza 19. 3-12 Jezus przypomina, że to sam Bóg ustanowił
małżeństwo, jako związek intymny i na całe życie. W tradycji tamtego okresu było
dozwolone pozostawić żonę i pojąć nową, czemu Jezus przeciwstawił się stanowczo, co doprowadziło
do reakcji jego uczniów, że nie warto się żenić.
Stąd odpowiedź Jezusa, że nie wszyscy tę sprawę pojmują, tylko ci którym jest to dane.
Co to znaczy?
Zgodnie z nauką Chrystusa każdy kto szuka znajduje. Ludzie, którzy żyją w społeczności z Bogiem,
będą znali plan Boży i cel jaki jest dla małżeństwa, a ludzie którzy z różnych przyczyn nie znają Słowa
Bożego będą błądzić i cierpieć nawet tzw. piekło na ziemi w małżeństwie.
Wolą Bożą na pewno jest aby każdy chrześcijanin miał żonę i każda chrześcijanka miała męża, jak
napisał Paweł w I Kor.7.2 ... niech każdy ma swoją żonę i każda ma własnego męża.
Serdecznie pozdrawiam

Jesteśmy jasnowidzami? Ciemno to widzę

bezrobotny55:
> Gdybyś napisał - jak podaje pismo święte, albo - wg zapisów Nowego Testamentu
> - to byłbyś w zgodzie z faktami

Nie może napisać ,,pismo święte'', skoro nie uważa go za święte; może napisać
,,Pismo Święte''

Teolog T.Weclawski wystapil z KK.

Popełniłaś przestępstwo :)
"Tak długo, jak długo ludzie nie umieli ani czytać, ani pisać, Biblia nie była
żadnym problemem dla Kościoła. Postępowano tak, jakby wcale nie istniała." .

1080 — zakaz czytania Biblii

1229 — Biblia wśród ksiąg zakazanych przez Grzegorza IX — synod w Tuluzie
przeciw herezji waldensów zalecających czytanie Biblii. Kanon 14 synodu: "Ludzie
świeccy nie mogą posiadać Ksiąg Starego i Nowego Testamentu; wolno im mieć tylko
psałterz i brewiarz albo godzinki maryjne, ale i te księgi nie w tłumaczeniach
na języki narodowe" podane za: „I znowu zapiał kur — Krytyczna historia
Kościoła" — Karlheinz Deschner, Uraeus, Gdynia 1996; t.2, s.155

1424 — na mocy edyktu wiluńskiego neofity Jagiełły Kościół polski miał odtąd
prawo karania każdego, kto opowiadał się za wolnym głoszeniem ewangelii (jeden z
artykułów praskich ruchu husyckiego)

1545 — na soborze trydenckim autorytet tradycji ogłoszony jako równoznaczny z
autorytetem Biblii, potępiono "plagę Biblii drukowanych w językach narodowych"

1548 — w czasie sobory trydenckiego dodano do Biblii Apokryfy

Fragment ekspertyzy wewnątrzkościelnej sporządzonej za pontyfikatu Juliusza III
(1550-1555): "I wreszcie: spośród wszystkich rad, jakich możemy obecnie
udzielić, najważniejszą jest ta, by dołożono wszelkich starań, iżby nikt nie
miał sposobności przeczytać choćby niewielkiego fragmentu ewangelii w swoim
języku narodowym i żeby z takiej sposobności nie skorzystał..." podane za: „I
znowu zapiał kur — Krytyczna historia Kościoła" — Karlheinz Deschner, Uraeus,
Gdynia 1996; t.1, s.21

1563 — Tradycja Kościoła staje się ważniejszym źródłem objawienia niż Pismo
Święte (na indeksie)
www.racjonalista.pl/kk.php/s,474

"Wriemia Nowostiej" kpi z prezesa PiS

Czyli po '89 powinni się zabijac?
Masz pewnośc że byłbyś na świecie? Czy uwazasz że tzw. komuchy nie
bronili by swych rodzin, podaj mi tę siłe i ludzi którzy w 1989
walczyli by z bronią w ręku przeciwko swym sąsiadom a nawet rodzinie?
Bzdury powtarzasz za ludźmi propagujacymi nienawiść by ukryć własne
grzeszki i chętnie wysługujący sie innymi, tak zaczynają się wojny,
cierpienia i gwałty na ludności cywilnej. Polecam Ci książki"
Przygody Dyla Sowizdrzała, Pod biczem swastyki a duzo później
Archipelag Gułag, w międzyczasie czytaj Pismo Święte Starego i
Nowego Testamentu oraz znajdź księdza który potrafi to objasniać
przywołując najnowsze wydarzenia, Warto, ja miałem to szczeście,
jezuici mi pomogli zrozumieć nauki Jezusa, nauczyłem się pokory ale
i odwagi w obronie swoich poglądów oraz stanowczym reagowaniu na
głupotę.
Jeżeli dla Ciebie PO to obca partia i wbrew polskim interesom to
naprawdę nie mamy o czym rozmawiać, widocznie jestem jednym z tych
kilku milionów Polaków którzy robią sobie na złość i innym także.
Nie mam zamiaru tez opisywać "zdolnosci" innych partii. Zastanów sie
komu bedziesz służył gdyby PiS rządził nadal i kto by z Polska
rozmawiał? No i nie wierz że PiS broni polskich interesów gdyż nie
ma o tym pojecia i chodzi im głównie o elektorat i posadki.
Wystarczy byś zadał pytanie dlaczego PiS nie zrobił za swych rządów
tych porządków i dlaczego Polacy woleli PO od PiS-u, uważasz że tylu
głupców jest wśród Polaków i że są to ludzie żyjący z zasiłków? Jak
widzisz polityke PiS, jakie zyski jako Polska na arenie
międzynarodowej, jakie w sferze gospodarczej, jaka struktura
gospodarki i jaki system społeczny, to łatwe pytania i równie łatwe
symulacje, to nic trudnego.

Jak się modlić

Jak się modlić
www.mateusz.pl/czytania/20080701.htm
"„Czuwajcie... i módlcie się w każdym czasie” (Łk 21, 36). „Trwajcie na
modlitwie, czuwając na niej wśród dziękczynienia” (Kol 4, 2). „Spotkało kogoś
z was nieszczęście? Niech się modli. Jest ktoś radośnie usposobiony? Niech
śpiewa hymny” (Jk 5, 13). Pismo święte, tak Starego jak i Nowego Testamentu,
obfituje w podobne wezwania do ciągłej modlitwy. A jasne jest, że są one
przeznaczone nie tylko dla pustelników czy mnichów lub osób żyjących w
klauzurze, lecz dla wszystkich ludzi. Dla tego, kto posiada żywą wiarę,
modlitwa jest oddechem duszy, jest jego normalną atmosferą, bez której nie
może żyć, tak jak ciało nie może żyć bez powietrza. Lecz podobnie jak nie
można myśleć stale o Bogu, tak też nie można odmawiać nieustannie długich
modlitw. „Jest to raczej sprawa westchnień niż <mówienia>„., zaznacza bardzo
dosadnie św. Augustyn; podaje on, że mnisi w Egipcie odprawiali „bardzo częste
modlitwy, lecz bardzo krótkie, jakby szybkie strzały, aby czujna uwaga, tak
bardzo potrzebna temu, kto się modli, nie rozproszyła się wskutek zbyt
długiego ich trwania”. Innymi słowy, chodzi tutaj o częste stosowanie krótkich
westchnień lub aktów strzelistych wypowiadanych raczej sercem niż usty, które
dzięki temu, że są krótkie i spontaniczne, nie męczą duszy, dzięki zaś
częstemu powtarzaniu i natężeniu bardzo skutecznie zwiększają miłość, i
utrzymują łączność z Bogiem. Właśnie w tym znaczeniu Sobór Watykański II mówi,
że chcąc rozwinąć bardziej miłość, „każdy wierny winien... praktykować
ustawicznie modlitwę” (KK 42), i poleca członkom instytutów doskonałości
pielęgnować „z niezwykłą pilnością ducha modlitwy” (DZ 6); tę samą zachętę
kieruje do kleryków i kapłanów, aby „byli wytrwali w modlitwie, pałający
miłością... wszystko czyniący ku chwale i czci Bożej” (KK 41), Jeśli jest
prawdą, że na to, aby utrzymać się w zjednoczeniu z Bogiem, wystarcza samo
pragnienie (wirtualne), jest również prawdą, biorąc pod uwagę słabość ludzką,
że chcąc utrzymać takie pragnienie żywe i skuteczne, należy od czasu do czasu
wzbudzać wyraźne akty, które równocześnie pełnią rolę wezwania, sprawdzianu i
pobudki. „Kieruj zwykle uczucie do Boga, a duch twój rozpłomieni się w Bogu”
(J. K.: Z. 1)."

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 341

Podziały polityczne w Polsce...

Swoją drogą Paczuli mi żal
taziuta napisał:

> jdbad napisała:
>
> > Lewicowy Regent:)))
>
> No to ma przechlapane, u Paczuli... :-)

Nie ocenia ludzi dobry - zły, tylko prawiczek lub lewak.

Może dlatego przez tyle lat Biblia była zakazanym owocem. Jezus lewak, toż to
niewybaczalne w ustroju feudalnym.
""Tak długo, jak długo ludzie nie umieli ani czytać, ani pisać, Biblia nie była
żadnym problemem dla Kościoła. Postępowano tak, jakby wcale nie istniała." .

1080 — zakaz czytania Biblii

1229 — Biblia wśród ksiąg zakazanych przez Grzegorza IX — synod w Tuluzie
przeciw herezji waldensów zalecających czytanie Biblii. Kanon 14 synodu: "Ludzie
świeccy nie mogą posiadać Ksiąg Starego i Nowego Testamentu; wolno im mieć tylko
psałterz i brewiarz albo godzinki maryjne, ale i te księgi nie w tłumaczeniach
na języki narodowe" podane za: „I znowu zapiał kur — Krytyczna historia
Kościoła" — Karlheinz Deschner, Uraeus, Gdynia 1996; t.2, s.155

1424 — na mocy edyktu wiluńskiego neofity Jagiełły Kościół polski miał odtąd
prawo karania każdego, kto opowiadał się za wolnym głoszeniem ewangelii (jeden z
artykułów praskich ruchu husyckiego)

1545 — na soborze trydenckim autorytet tradycji ogłoszony jako równoznaczny z
autorytetem Biblii, potępiono "plagę Biblii drukowanych w językach narodowych"

1548 — w czasie sobory trydenckiego dodano do Biblii Apokryfy

Fragment ekspertyzy wewnątrzkościelnej sporządzonej za pontyfikatu Juliusza III
(1550-1555): "I wreszcie: spośród wszystkich rad, jakich możemy obecnie
udzielić, najważniejszą jest ta, by dołożono wszelkich starań, iżby nikt nie
miał sposobności przeczytać choćby niewielkiego fragmentu ewangelii w swoim
języku narodowym i żeby z takiej sposobności nie skorzystał..." podane za: „I
znowu zapiał kur — Krytyczna historia Kościoła" — Karlheinz Deschner, Uraeus,
Gdynia 1996; t.1, s.21

1563 — Tradycja Kościoła staje się ważniejszym źródłem objawienia niż Pismo
Święte (na indeksie)"
www.racjonalista.pl/kk.php/s,474
A jej się monarchia marzy :)

Kult aniołów powraca dzięki Opus Angelorum?

Czy się mylę?
1. Oczywiście moja wiedza biblijna jest niska. Czytam Biblie dopiero od roku.
Całego życia mi nie starczy, żeby tę wiedze uczynić głęboką. Niemniej mam
podejrzenie, że niewielu jest ludzi na świecie, którzy maja wiedzę głęboką. Żeby
miec wiedzę głęboką trzeba znać grekę, łacinę, hebrajski, aramejski... Trzeba
znac uwarunkowania kulturowe, trzeba się znac na semantyce... Zapewne dlatego
Święty Paweł poucza, że Pismo Święte nie jest do samodzielnego interpretowania.

2. Tak się składa, że mam przed sobą kilka egzemplarzy Nowego Testamentu

Podane przez Ciebie cytaty z listu do Kolosan brzmią w nich następująco:

Biblia w opracowaniu biskupa Romaniuka (z greki):

Chrystus jest obrazem [widzialnym] Boga niewidzialnego, jest pierworodnym w
stosunku do wszelkiego stworzenia, gdyż w Nim zostało stworzone wszystko: i to
co na niebie i to, co na ziemi; i to co widzialne i to co niewidzialne; i Trony,
i Panowania, i Władze. Bóg stworzył wszystko przez Niego i dla Niego. On zaś sam
istniał nim cokolwiek zaistniało, i wszystko w nim ma swoje istnienie.

I
Nowy Testament i psalmy
(wydany przez Gideonitów, protestancką organizację na rzecz rozpowszechniania
Biblii. Prawie na pewno przekład z greki)

He is the image of the invisible God, the first over all creation. For by him
all things wewre created: things in heaven and on earth, visible and invisible,
whether thrones or powersor rulers or authorities. All things were created by
him and for him. He is before all things, and in him all things hold together.

Biblia Nowego Świata
(Świadkowie Jehowy, tłumaczenie z angielskiego z uzyciem jezyków oryginału -
przy okazji: tłumaczenie inne niż z języków oryginału nie zasługuje na duże
zaufanie. Już pierwsze tłumaczenie przy najlepszej woli tłumacza zniekształca
sens. Np. niektóre wiersze ze współczesnej angielszczyzny nigdy nie zostana
przetłumaczone na polski i odwrotnie. Niektóre powiesci tracą połowę smaku po
tłumaczeniu. A co mówić o tekście Świetym, gdzie liczy sie każde słowo?)

On jest obrazem niewidzialnego, jest pierworodnym wszelkiego stworzenia, bo za
jego pośrednictwem zostało stworzone wszystko inne w niebiosach i na ziemi, co
widzialne i co niewidzialne - czy to trony, czy zwierzchnictwa, czy rządy, czy
władze. Wszystko inne zostało stworzone przez niego i dla niego. On tez jest
przed wszystkim innym i za jego pośrednictwem wszystko inne zostało powołane do
istnienia.

Jak widzisz jedynie przekład świadków Jehowy sugeruje wyraźnie Twoja
interpretację. Pytanie - który przekład jest wierniejszy? I na jakiej podtawie
tak uważasz?

Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus

Gdy otwieram pierwszą stronicę Pisma Świętego, zanim jeszcze zdołam odczytać „Na
początku... ”, ogarnia mnie niezachwiana pewność, że tam, na olbrzymich
obszarach bezczasu, w Miejscu poza wszelkim miejscem, o którym nic nie wspomina
natchniony autor opowieści o powstaniu wszechrzeczy, czuwa Chrystus. Wraz z
naszym systematycznie posuwającym się czytaniem Chrystus stopniowo coraz
wyraźniej wyłania się ze Starego Testamentu, w niektórych księgach Jego
wizerunek jest wyraźniejszy, w innych mniej wyraźny, w jeszcze innych ukrywa się
za podobieństwem różnych postaci, w jeszcze innych – jak na przykład w Psalmie
22 i w 53 rozdziale Izajasza – właściwie jest już tak bliski i cielesny, że
poznajemy rysy Jego twarzy, dzieje ziemskiego życia i męczeństwa.[1] I znów
odcieleśnia się, tu i tam z większą lub mniejszą wyrazistością wynurza się z
tekstu, a w niektórych wersetach przypomina stary fresk, nieco zatarty, co na
pewno nie jest bez swoistego uroku, bo pobudza naszą czujność do jeszcze
większej czujności i wzmożonej uwagi. To oddalanie się i zbliżanie Chrystusa na
kartach Starego Testamentu może wydać się wystawianiem na próbę naszej
cierpliwości, w rzeczywistości jest z góry zamierzonym działaniem Boga, który
czas i miejsce przyjścia Syna Człowieczego naznaczył i utwierdził, dopuszczając
równocześnie Jego Obecność w różnych układach poprzedzających Jego przyjście na
świat. Dlatego dla mnie[2] Stary i Nowy Testament stanowią niepodzielną całość i
dopiero razem z sobą złożone dają pełny wizerunek Boga-Człowieka.
Wiarę w Chrystusa musiałem zdobywać własnym wysiłkiem. Ale wydaje mi się,
że przyszedłem do Niego w sposób organiczny, ewolucyjny, od Starego Testamentu
do Nowego, dlatego jestem uczulony na łączące je z sobą historyczne i sakralne
związki, które potwierdzają prawdę mojej wiary.[3] Trudno mi zrozumieć tych
wszystkich, dla których Stary Testament jeszcze do niedawna był niepotrzebnym, a
niekiedy nawet niebezpiecznym, bo łatwo zapalnym, wyrostkiem robaczkowym
chrześcijaństwa. Wyłączne czytanie Nowego Testamentu, a uporczywe pomijanie
Starego[4] przypomina mi zwyczaj niektórych młodocianych czytelników, którzy
chętnie rozpoczynają lekturę fascynującej opowieści od jej zakończenia. „Nowy
Testament kryje się w Starym- powiedział św. Augustyn, - Stary wyjaśnia się w
Nowym.” Dla mnie Bogiem obu Testamentów jest Chrystus, a całe Pismo Święte
życiorysem własnym Boga, który napisał o sobie powieść w dwóch nierozłącznych
częściach. Każda próba ich rozdzielenia – ta, dokonywana rozmyślnie, i ta,
wynikająca z nieuctwa – zuboża Boga o całą Jego Boskość.

(Roman Brandstaetter)

Abp Głódź: Więcej papieskich pomników

Religijny oszolomku "aronie"... Czy mozesz tu nam na forum przekazac kiedy to
ostatni raz czytales Biblie (Pismo Swiete Starego i Nowego Testamentu) i czy cos
z tego czytania pozostalo w twojej glowinie???

Krystyna Miller -prawda o marcu 68, która sie nie

Pismo Swiete Starego i Nowego Testamentu..
..nakazuje w wielu miejscach mowic prawde!

Forma wypowiedzi scana nie jest oblesna, jest zartobliwa i charakteryzuje ja
niezrozumiala dla mnie wyrozumialosc wzgledem hominida Rachelli!

Szatan

antychryst
Antychryst

Co oznacza antychryst, o którym mówi Pismo Święte? Czy chodzi o szatana czy
też, o jednego złego człowieka lub o wielu złych ludzi?

Wyraz "antychryst" (antichristos) pochodzi z języka greckiego i oznacza
przeciwnika Chrystusa. Św. Jan ewangelista używa tego słowa w listach dla
określenia każdego, kto wówczas przeczył Chrystusowi, nie uznając Go za
Mesjasza i Syna Bożego, który zstąpił na ziemię dla naszego zbawienia. W
Apokalipsie "antychryst" to główny przeciwnik Chrystusa przy końcu świata. Św.
Paweł nazywa go "człowiekiem grzechu, synem zatracenia". W swej pysze będzie
szukał chwały, która należy się samemu Bogu. Będzie narzędziem szatana, tym,
który z szatańską nienawiścią będzie odwodził ludzi od Chrystusa i szerzył
błędną naukę. Już Stary Testament mówił o walce z mocami wrogimi Bogu i ludowi
Bożemu. W czasach Nowego Testamentu powstało wielu fałszywych mesjaszów,
przywódców żydowskich, którzy mieli ambicję uchodzić za Mesjasza.

Ojcowie Kościoła i znawcy Pisma Świętego widzą w antychryście człowieka, który
wyróżnia się szczególną nienawiścią do Chrystusa i Jego wyznawców. Inni
dopatrują się w antychryście uosobienia zła i niewiary, zbiorowości wrogiej
chrześcijaństwu. Historia Kościoła obfituje w wielu takich wrogów, począwszy od
krwawego cesarza Nerona. Przy końcu świata ukaże się jakiś szczególnie groźny
wróg Chrystusa. Do apokaliptycznych bestii urośli w naszych czasach Hitler i
Stalin, którzy zorganizowali bezbożne partie do bezwzględnej walki z Bogiem i
Jego czcicielami. Chrystus przy powtórnym przyjściu na sąd ukróci czas
uwodzenia antychrysta. Nie zapominajmy, że nad Kościołem czuwa Duch Święty, a
Chrystus jest z nami obecny.

Hej ateiści.

Tygrysio, od mojej strony już tylko to:

online.biblia.pl/rozdzial.php?id=266&werset=23#W23
To co mówi Kościół nie zawsze jest zgodne z tym czego chciał Jezus. Sam o tym
mówił. Większość rzeczy to interpretacja Kościoła, która miała służyć wygodzie
pewnych ludzi. Zawsze tak było i zawsze tak będzie. To, że ktoś sobie zdaje z
pewnych rzeczy sprawę nie oznacza, że jest grzesznikiem i że brak mu wiary. Może
brak mu wiary w niektórych ludzi. Czytając Nowy Testament można znaleźć wiele
odpowiedzi na różne pytania i argumenty do rozmowy, tylko, że w moim odczuciu
nie o to chodzi by żonglować słowem.

Po prostu wiara opiera się na czymś zupełnie innym niż nauka. Nie potrzebuje
dowodów, faktów. Stąd wielu wierzących ludzi nie wgłębia się tak bardzo w
szczegóły. Nie potrzebują mieć dowodów na pewne zdarzenia. Po prostu wierzą, że
tak jest. I to jest sens wiary. Kiedy zaczyna się drążyć traci się zazwyczaj
wiarę. Nie przez wiedzę, którą się ma, ale przez sam bodziec, który skłania do
drążenia, bo to oznacza zazwyczaj pewne zwątpienie.

Zobacz, za Chrystusem nie szli uczeni w piśmie, którzy znali teorię od podstaw i
powinni mieć największy kontakt z Bogiem. Szli prości ludzie, często analfabeci,
grzesznicy, cudzołożnicy.

Szczerze to ja nie lubię się spierać na takie tematy, bo to nie jest dla mnie
sprawa do sporu. Ty nie wierzysz, a ja tak. Nie wiem czy jest sens, by
ktokolwiek kogokolwiek przekonywał. Przecież ja nie mam zamiaru Cię nawracać.
Szanuję każde wyznanie i jego brak, bo wiara to kwestia indywidualna. I tak
naprawdę żaden człowiek nie jest w stanie powiedzieć jak jest naprawdę. Można
tylko próbować coś interpretować, ale te interpretacje nigdy nie będą doskonałe.
Każdy dowód da się też podważyć jeśli się chce.

A co do obrony swoich poglądów. Po prostu to jest tak, że wiara nie jest kwestią
rozumu i nie chodzi o to, by znać wszystko od podstaw. Można udawać mędrca lecz
mądrze nie postępować i można znać Pismo Święte na wylot, ale się do niego nie
stosować. A rzeczy, które mówię to nie są jakieś moje filozoficzne fanaberie,
tylko to są rzeczy, które wynikają z Nowego Testamentu.

Świadkowie

Jesli chodzi o samochod: my jechalismy w piatke (my, swiadkowie i kierowca),
wiec ja jako Panna Mloda siedzialam z tylu w srodku, Pan Mlo,dy po prawej,
swiadek po lewej, bylo wesolo Pan Mlody wysiadal pierwszy wiec automatycznie
tzrymal mi drzwi. Ogolnie to czy Pannie Mlodej drzwi otworzy kierowca czy Pan
Mlody nie ma znaczenia, bo najwazniejsza jest swiadkowa czy inna pomocna dusza,
by pomoc z suknia, welonem itp. W twoim wypadku (zakladam ze wynajety samochod
z kierowca) wolalabym by to kierowca otworzyl drzwi Pannie Mlodej, a Pan Mlody
niech w miedzycsasie wysiadzie sam, bo otwieranie drzwi mezczyznie po to by on
otworzyl drzwi po drugiej stronie wydaje mi sie smieszne (ale to tylko moje
zdanie).

Jesli chodzi o swiadkow:
Swiadkow staralismy sie jak najmniej obciazac. Swiadek z Panem Mlodym jak
jechali po mnie to po drodze odebrali kwiatki (zamowilismy je wczesniej hurtem
tzn moj bukiet, bukiet dla swiadkowej, kwiaty na samochod). Na poczekaniu
kwiaciarka przymocowala te dekoracje do samochodu. Potem u mnie w domu jak po
blogoslawienstwie wyruszalismy do kosciola, automatycznie swiadkowi przypadla
rola "opiekuna" obraczek, tzrymal tez Pismo Swiete itp. rzeczy ktore
zabieralismy do kosciola na msze. Obraczki oddalismy ksiedzu w zakrystii przed
slubem - od tej pory zajmowal sie nimi ministrant.
Jedyne o co poprosilismy swiadkow to o przeczytanie czytan na slubie -
swiadkowa ze Starego Testamentu, swiadek z Nowego.
Swiadkom i kierowcy przypadla tez rola obdarowywania dzieci cukierkami i
wykupywania bram (ale to automatycznie, przeciez Para Mloda nie bedzie wtedy
wysiadac z samochodu). No i oczywiscie swiadkowa pomagala mi z suknia i welonem
caly czas w trakcie slubu i wesela.
Na weselu swiadkowie nie mieli zadnych obowiazkow. Zabaw z udzialem swiadkow
nie bylo. Wieczorow panienskich i kawalerskich tez nie organizowalismy.

Poza tym od swiadkowej, ktora byla moja siostra, otzrymalismy duzo pomocy, za
ktora bylismy jej bardzo wdzieczni. Nie byly to obowiazki, lecz pomoc z jej
inicjatywy, m.in. zorganizowanie organisty i ministranta, pomoc w wyborze
orkiestry, fotografa, chodzenie ze mna po salonach slubnych a potem na
przymiarki.

Bóg nie istnieje !


Liczba manuskryptów

Przedostatnim, wybranym przeze mnie dowodem, jest liczba dostępnych
manuskryptów Biblii. Ktoś mógłby zarzucić, że Pismo Święte było przepisywane
wiele razy, więc mogło być zmieniane w czasie kopiowania. Rozsądny argument,
ale nie bierze pod uwagę tego, że Biblia nie była przepisywana "w jednej
linii". Pismo Święte rozszerzało się w wielu kierunkach i z różnych kopii
powstawały następne i tak dalej.

Dla porównania zestawmy liczbę odnalezionych kopii Biblii (lub jej fragmentów)
i kilku powszechnie znanych dzieł:
* "Wojna Galicyjska" Juliusza Cezara (58-50 r. p.n.e.) - 9 manuskryptów, z
czego najstarszy z około 800 r.
* "Historia Rzymu" Liwiusza (53 r. p.n.e. - 17 r. n.e.) - ze 142 części
zachowało się 35; pozostało 20 rękopisów, z których najstarszy (fragmenty)
pochodzi z IV wieku.
* "Dzieje" Tacyta (100 r.) - z 14 ksiąg zachowało się 4,5; najstarszy
rękopis z IX wieku.
* "Roczniki" Tacyta (100 r.) - z 16 tomów zostało 10, najstarszy manuskrypt
z XI wieku.
* Biblia, autorstwa Bożego (1400 r. p.n.e. - 90 r. n.e.) - zachowała się w
całości. Pozostało ok. 5000 manuskryptów i 3000 wczesnych kopii i przekładów.
Najstarsze kopie są z okresu 120-150 r. n.e.

Apostołowie

I aspekt ostatni, tym razem bardziej "ludzki". Chodzi o pierwszych apostołów, z
których kilku uczestniczyło w spisywaniu Nowego Testamentu. Dlaczego o nich
mówię? Ktoś mógłby postawić zarzut, że chrześcijaństwo to wielkie oszustwo:
powstała sobie sekta, by wyciągać kasę od naiwnych, a cały ten galimatias wokół
zmartwychwstania był sfingowany. Wszystko by się zgadzało, gdyby nie
jeden „mały szczegół”. A mianowicie, sposób, w jaki owi apostołowie dokonali
żywota prawie 2000 lat temu. Otóż wszyscy, z wyjątkiem Jana, zostali zabici za
to, że upierali się przy swoim. Patrząc na to zupełnie rozsądnie, czy mogłoby
to oznaczać, że 95 proc. najbliższych współpracowników oddało życie za oszustwo
swego szefa i to na dodatek po jego śmierci? Najwięksi zbrodniarze przyznaliby
się do czegokolwiek, byleby skrócić wieloletnią odsiadkę, nie mówiąc już o
uniknięciu kary śmierci.

Sami przemyslcie to wszystko :)

Egzamin gimnazjalny - część humanistyczna

Gość portalu: A'.A napisał(a):

> Owszem, Zgodze sie ze fragmenty bibli omawiane sa na lekcjach
> polskiego. A kiedy w programie nauczania pojawi sie Tora lub
> Koran? Jezeli chodzi juz o te fragmenty sa one najlepszym
> dowodem na to, ze wciaz istnieje cos w rodzaju cichego
monopolu
> na wiare. Nie jest tak? poza tym nikt nie ma obowiazku znac
> dziejow jezusa bo z tego co mi wiadomo framenty bibli dotycza
> przypowiesci starego testamentu i kilku innych nie zwiazanych
z
> dekalogiem rzeczy, jednak kwestia watpliwa jest egzaminacja z
> zakresu znajomosci fantastyki, ktorej nie kazy musi byc
fanem.A
> nie ktore fragment pisma swietego tak nalezy niestety
zaliczyc.
Wiecie co, nawet nie wiecie o czym mówicie. Biblia jest omawiana
na języku polskim dlatego że jest ona wielkim dziełem
literackim. Posiada w sobie wiele gatunków literackich
(przypowieść, psalm, pieśń). Poza tym na niej opiera się cała
kultura europejska, a nie na Koranie czy Torze. Tak na
marginesie to Tora też znajduje się w Biblii. Jest to
pięcieksiąg. Dla niewtajemniczonych to jest pierwszych pieć
ksiąg Starego Testamentu.
A co do zakresu omaiwanych fragmentów Biblii to mylisz się
bardzo, bo na język polskim omawiane są przypowieści z Nowego
Testamentu, w w Starym nie ma takowych, np. przypowieść o siewcy
czy o synu marnotrawnym. Jeśli zaliczasz Pismo Święte do
fantastyki to słabo uważałaś na lekcjach historii i języka
polskiego. Biblia jest utworem historycznym. Zawarta jest tam
cała historia narodu wybranego (Stary Testament) i historia
Jezusa i jego uczniów, a Jezus jest postacią historyczną (nowy
Testament). Życzę powodzenia na jutrzejszym egzaminie, ale jeśli
dostaniesz takie pytanie to krucho to widzę, bo masz wielkie
luki w wiadomościach. A widomości z zkaresu Biblii bardzo się
przydają, nawet więcej niż wiadomości z innych lektur. Ja
zdawałam maturę rok temu i bardzo mi się Biblia przydała do
napisania wypracowania. Teraz jestem na studiach i nadal mi się
przydaje. Chyba czas docenić jej wartość.

Michalkiewicz - oszust biblijny

Michalkiewicz - oszust biblijny
Na witrynie prawica.net pojawił się wczoraj tekst Stanisława
Michalkiewicza, "Błogosławiona wina" w którym tak jest "streszczona" biblijna
opowieść o Józefie w Egipcie:

"Czytajmy Pismo Święte!

W Piśmie Świętym Starego Testamentu opisana jest historia Józefa, który
objaśnił faraonowi jego sen tak obiecująco, ze ten zrobił go swoim pierwszym
ministrem. Jak pamiętamy, na tym stanowisku Józef zastosował kilka polityk
interwencyjnych. Pierwszą było wprowadzenie nowego podatku dochodowego w
naturze; każdy chłop musiał oddać 20 procent zbiorów. Pobranie tego podatku
wymagało utworzenia potężnego aparatu skarbowego, bo zbiór u każdego chłopa
musiał być oszacowany, a także podjęcia kolejnych polityk interwencyjnych.

I Józef je podjął; rozpoczął budowanie magazynów na podatkowe zboże i koszar
dla wojska, które musiało ich pilnować. Wymagało to zatrudnienia robotników,
których ściągnięto ze wsi, no bo niby skąd, a także zwierząt pociągowych,
które też ściągnięto z chłopskich gospodarstw. 7 lat takiej polityki
spowodowało ruinę rolnictwa i powszechny głód. Wtedy Józef zaczął sprzedawać
ludziom zboże uprzednio im odebrane tytułem podatku.

W pierwszym roku zgromadził w ten sposób w skarbcu faraona "wszystkie
pieniądze" z całej ziemi egipskiej, toteż w następnym roku zboże sprzedawane
było już za inwentarz. W kolejnym roku chłopi pozbyli się ziemi, a wreszcie -
sami sprzedali się Józefowi w niewolę, byle tylko przeżyć. Wszystkie te
polityki interwencyjne doprowadziły do nacjonalizacji ziemi, czyli
wprowadzenia w Egipcie kołchozów, w których pracowali dawni wolni chłopi, a
obecnie - niewolnicy państwowi.

Mimo to Józef nie został zlinczowany. Przeciwnie - cieszył się dobrą
reputacją. Ta zagadkowa kwestia staje się jaśniejsza, gdy przypomnimy, że ani
ziemia kapłanów nie została znacjonalizowana, ani oni nie zostali
niewolnikami państwowymi."

Można łatwo sprawdzić w biblijnej Księdze Rodzaju, ze Michalkiewicz biblijny
opis po prostu SFAŁSZOWAŁ. Wobec mniej znających Biblie czytelników jes to
zwykłe oszustwo.
Dobrze o tym wiedzieć. Jako antysemita Michalkiewicz jest znany od dosyć
dawna. Jako fałszerz tekstów i oszust - mniej. Przy lekturze jego innych
tekstów warto wziąć to pod uwagę.

Koniec Swiata?

mlody774 napisał:

> A co to wogle jest "teorja"? Czy kosciul cos udowodnil, ze jego wierzenia sa
> prawdziwe?
> Ale co tam. Jest to nastepna dezinformacja kosciola i elit rzadzacych. W
Pismie
>
> Swientym nic niema o koncu siwiata, ale jest o zmianie dziejow. Z historji
zemi
>
> wiemy(nie ucza tego w szkolach), ze przechodzila ona cykliczne kataklizmy(co
> ok. 3600-4000lat), w ktorych ginelo duzo ludzi i tracilo swoje zbobycze
> cywilizacji. I to jest celem tej podanej na linku dezinformacji. Poprostu
mamy
> to wysmiewac/ignorowac. Ale nie zignorowala tego np. Krolowa Anglii
odwiedzaja
> USA i sprawdzila gotowosc poterznych jaskin budowanych przez NASA w ostatnich
> 20latch, na ta okazje w okolicach Goddard, Maryland. W krotce zrobi to
Papierz
> i reszta rzadzaca swiatem. Tagze jest tam miejsce dla ok. 10% amerykanskiego
> rzadu. Dlaczego obecnie jest budowa tych "Hoteli"(sa tak nazywane)ukonczona?

ODP Misiu pamiętaj, że mówiąc Pismo Święte, masz na myśli dokument sprzed około
2000 lat. Jeśli zaczniesz się wgłębiać to zauważysz, że dostępna Nam wersja
grecka np; Nowego Testamentu jest jednym kłębkiem kontrowersji. Tej originalnej
nikt nie widział ale istnieje naukowy dowód poza wszelkie wątpliwości, że
istniłaa. Wg tej greckiej Mateusz zrzynał od Marka lub Marek od Mateusza i
Łakasz też im w tym wtórował. Dowód naukowy czyli, że siedzieli razem i
zrzynali jest poza wszystko.
Powyływanie się na Biblie jest więc w tym momecie tak samo trafnę jak na
Kaczyńskich...
To jest obserwacja i jeśli zakładasz, że Biblia istnieje w formie bez zmian to
jest to bzdura naukowa - udowodniona zresztą. Co w niej było - na początku,
bardzo chciałabym widzieć ale już wersja grecka 2000 lat etmu była 'fishy'.
Nie przeczę, że są elementy 'divine' oraz proste chamskie prosto od pługa.
Rozsortuj jeśli możesz.

Pozdrawiam
Kan