Widzisz posty wyszukane dla zapytania: PKO Bank Polski fuzja

Włosi przejęli BPH i mają problem

Zgoda KNB jest kluczowa a sama KNB autonomiczna
w procesie podejmowania decyzji. Z Traktatu Europejskiego wynika wprost, że
mając na uwadze ochronę rynku wewnętrznego, w szczególności ochronę miejsc
pracy i zagrożenie dla rozwoju i bezpieczeństwa rynku ( nie tylko dla wolności
konkurencji) podmiot sprawujący nadzór nad danym rynkiem może podjąć kroki w
celu ochrony tego rynku. To samo jest zapisane w bankowej dyrektywie
konsolidacyjnej. Rynek polski jest o tyle specyficzny, że przy niskich
kapitałach banków krajowych i limitach koncentracji likwidacja 3 co do
wielkości banku może zaburzyć znacząco równowagę na rynku. Ponadto rynek
zareaguje dalszymi fuzjami i przejęciami - w sytuacji gdy ponad 50% rynku będą
kontrolowały dwie instytucje PKO BP i PKO SA zaraz powstanie trzecia, podobna -
pewnie ING/Millenium/BRE/KredytBank/BZWBK. Jak wtedy będzie wyglądał rynek
usług bankowych?

 » 

oficjalne wyniki: Tusk 36,33, Kaczyński 33,1 proc.

IV Japonia - kamikadze w akcji:))
Słyszeliście o pomyśle PiS jak rozłożyć PKO BP? Wystarczy je połączyć z Pocztą
Polską:)) To oznaczałoby 'prywatyzację' poczty poprzez zrzucenie cięzaru jej
utrzymywania na prywatną spółkę - PKO BP, a jednocześnie dużą redukcję
zatrudnienia (poczta z natury jest dziś mało dochodowa; bank próbując nie
zatonąć musiałby wziąć na siebie ciężar i odpowiedzialność za próbę postawinia
jej na nogi, a rządzący mogliby mówić, że to niedobry kapitalista tak
potraktował biednych pracowników). I to PiS straszy liberalną PO, pokazując
jednocześnie, że prawdziwe zagrożenie dla pracowników i właścicieli zarazem,
niesie z sobą pozostawinie jakichkolwiek decyzji w rękach niekompetentnych
rządzących z Pis;)) Bo na takiej fuzji wszyscy stracą: drobni akcjonariusze,
którzy sprywatyzowali PKO i pracownicy poczty.

Sondaż "GW": w II turze rosną szanse Tuska

Ludzie boją się demagogii Kaczyńskiego
I nic w tym dziwnego. Kolesie z PiS wpierw krytykowali postkomunę za podejrzane
decyzje, wszechwładzę urzędasów itp. Po wygranych wyborach już założyli buty
SLDowców - chcą ręcznie sterować gospodarką, zwiększyć władzę urzędników, a
gwarancją, że będą oni uczciwi, ma być 'kodeks etyczny' Kaczyńskiego ukradziony
Blair'owi.
Ostatni pomysł to fuzja Poczty Polskiej i PKO BP SA - który doprowadzi do
spadku notowań banku i do redukcji zatrudnienia na poczcie. Drugi ciekawy
pomysł to powołanie 'agencji inwestycyjnej' - nowej instytucji, z nowymi
urzędasami (zapewne nie z konkursu, tylko z PiS i rodzin), którzy będą
kanalizować inwestycje w Polsce. To wzrost biurokracji i straszak na
inwestorów, którzy będą musieli przekupywać urzędasów, wchodzić z nimi w
różnorakie kontakty, płacić na ich fundacje, po to by dostać prawo inwestowania
w atrakcyjnych miejscach i uzyskać jakieś zachęty podtkowe itp. To kolejny
urząd centralny - a za politykę ściągania inwestycji powinny móc odpowiadać
samorządy! Władza centralna powinna się skupić na wyrównywaniu szans regionów
poprzez stymulowanie rozwoju infrastruktury (autostrady, drogi, koleje,
telekomunikacja itp.). Powinny zwiększać uprawnienia samorządów w kreowaniu
polityki podatkowej, zostawić samorządom lwią część VAT, stymulować wzrost
konkurencji na rynku usług - zwłaszcza NT, konkurencji na rynku energetycznym.
Rząd PiS woli jednak pewne sianko do kieszeni urzędasów, a Kaczyński ma mu to
ułatwiać.

Odpowiem na pyt. w związku z rozliczaniem podatk.

a je jestem ciekawy czy polski przepisy nie sa w sprzecznosci z przepisami
unijnymi, jezeli chodzi np. o swobodnym przemieszczanie sie czy przeplyw
kapitalu? Czy Polska nie dyskryminuje swoich obywateli w stosunku do innych
obywateli panstw unijnych? Skoro Niemiec czy Anglik moze inwestowac w
nieruchomosci w Polsce to dlaczego mi niewolno? Dlaczego nie moge tu miec konta
bankowego czy rachunku maklerskiego a moge w kazdym innym kraju UE? Skoro
Unicredito w sporze z polskim rzadem na temat fuzji PKO SA i PBH moglo powolywac
sie na przepisy unijne o swobodzi przeplywu kapitalu, ktore znosza wczesniejsze
ustalenia mieczy rzadem polskim a Unicredito to czy my nie mozemy powolac sie na
te same unijne dyrektywy?

poza tym mam taka kwestie - a jak wyjechalem na stale do uk i po dwoch latach
wracam na stale do Polski bo tak wyszlo, pzreciez wszystkiego nie mozna w zyciu
przewidziec? To nie PRL ze jak czlowiem uciekal to musial palic za soba
wszystkie mosty?

Szacuneczek,
Msz

 » 

PKO, BPH, Unicredito, Eureko i skończeni idioci

PKO, BPH, Unicredito, Eureko i skończeni idioci
Tygodnik OZON opublikował następujący materiał:

wiadomosci.onet.pl/1318957,2677,1,kioskart.html

Jak widać, nie jest tak, jak sądzą skończeni idioci tego forum, że rząd jest
cacany, a Unicredito be. Sprawa jest prosta: do ugrania są interesy,
Unicredito chce zrealizować swoje prawa właścicielskie, a rząd chce odebrać
spółce akcje BPH, zapchać nimi Eureko, a przy okazji zrealizować choć w części
plan prywatyzacyjny, który się wali z prostego powodu: żaden poważny inwestor
nie wejdzie - kupując akcje od państwa - do kraju, w którym nic nie wiadomo i
z dnia na dzień można się stać celem napaści rozbójniczej władz państwowych.

Z zasady nie przyjmuję tłumaczenia metod naruszania w jakikolwiek sposób
własności prywatnej. W tej sprawie jestem w 90% po stronie Unicredito, które
MA oba banki i powinno mieć prawo wykonania swoich uprawnień właścicielskich.
Tym bardziej, że moim zdaniem - kiedy wejdą do Polski na dobre giganci bankowi
z Europy pod własnymi szyldami, to drobne w stosunku do nich polskie banki
zostaną zeżarte lub zniszczone. Polskich banków powinno być mniej i powinny
być większe - takie jest moje zdanie. Jest to możliwe wyłącznie w drodze
fuzji. Tylko w ten sposób się obronią.

Jak widać, w zaskakujący sposób jedynym, który nie jest debilem w tej sprawie,
jest konio Giertych, który wietrzy aferę - zresztą to widać w reakcjach
kretyna gosiewskiego, że sprawa już prawie się rypła.

brak inwestycji a propaganda !

Takie wypowiedzi jak twoja doprowadzają mnie do szału.Czy nie można po prostu
cieszyć się z szeregu zmian na lepsze które zachodzą w tym mieście?Co wynika z
tego ,że powiesz że wszystko h...?NIC...A inwestycje są realne - NATO to nie
tylko budyneczki przy wylotówce ale ok3tys obcokrajowców z kasą którzy rok w
rok będą przyjeżdżać do Bydgoszczy , to również nowy 4*hotel w mieście (taka
Łódź wiesz ile ma 4*hoteli? ani jednego - w Bydgoszczy to będzie 3.)Taa zero
budowy - remont wieżowca przy rondzie Jagiellonów , remont ronda
Fordońskiego.To nie Warszawa że co 5 minut powstaje nowy biurowiec.Z centrami
handlowymi to niestety naturalna kolej rzeczy - jest takie zapotrzebowanie i
tego nie zmienisz - należy się tylko cieszyć z tego ,że przynajmniej
bydgoszczanie będą wydawać pieniądze w Bydgoszczy bo do tej pory ci co
zamożniejsi wcale nie robili zakupów na Długiej czy Gdańskiej tylko jeździli
tam gdzie większy wybór - Trójmiasto / Poznań.Zresztą spróbuj znaleźć w
Trójmieście fajne markowe sklepy poza centrami handlowymi...Co do wieżowca
banku - nie o sam budynek chodzi - jeśli to o BPH to na dniach ma dojść do
skutku fuzja Unicredito Italiano i innego niemieckoego banku (właścicieli PKO
S.A. i BPH).Być może w takim razie chodzi o centralę największego w Polsce
banku detalicznego???Niewiele się dzieje ???Człowieku ja mam wrażenie ,że wokół
mnie wszyscy narzekają i tylko czasem ktoś się przebije z pozytywną informacją -
a tych jest naprawdę wiele...Pesymistom mówimy nie!!

Bankowa superfuzja: UniCredito przejmuje HVB

Z rynku zniknie jedno pko?
BACA-HVB odpowiedzialni za fuzję w Polsce. Czy to oznacza, że największy bank w
Polsce przjemie markę BPH? Przecież wciąż są ludzie, dla których PKO i Pekao to
jeden bank. Chyba pora to uporządkować.
Orientuje się ktoś w wartości marek polskich banków? Która jest cenniejsza i czy
to w ogóle będzie miało znaczenie?

UniCredito po fuzji z HVB zbuduje bank od morza...

Zgadzam sie ze monopolista dyktuje warunki, ale czy Pekao i BPH beda monopolista
na polskim rynku po tej fuzji? A dbanie o klieta to zaden banal - mam
doswiadczenia w roznych bankach. BPH akurat to mnostwo formalnosci i zawracania
glowy, otwarcie konta trwa godzine nie mowiac o uruchomieniu bankowosci
elektronicznej. Cale szczescie ostatnio to sie zmienia na lepsze. Jakis rok temu
zakladalam konto w Deutsche Banku i co? 15 minut formalnosci, wszystko od reki,
aktywacja bankowosci elektronicznej przez telefon. A wiec jednak mozna. A co do
komputeryzacji, to nie rozpedzalabym sie zbytnio- sa specjalne stanowiska tylko
do bezmyslnego klikania, bo nie ma odpowiednich programow, caly czas awarie
systemu, wolna obsluga... W zeszlym roku mialam praktyke w firmie ktora
zajmowala sie komputeryzacja PKO BP - wlos sie jezy!!! Nie uwierzylabym ze w
takim duzym banku panuje az taki balagan.

Praca stanęła, boimy się zwolnień

Z takiej fuzji nic dobrego nie wynika. Pamietam fuzję BZ z WBK. Tam przy
zwolnieniach w początkowej fazie nie były brane pod uwage umiejetności tylko to
kto z jakiego był banku ( w pierwszej kolejności zwalniani byli pracownicy BZ ).
A jak jest w BPH i PKO tego nie wiem ale będzie ciekawie. Z doświadczeń w BZ i
WBK wiem, że na początku do zwolnień ida pracownicy centrali bo tam łatwiej
jest zwalniac a potem pracownicy oddziałów ale i tak więcej poleci z oddziałów.
Największa nerwówka jest wtedy gdy zwolnionych jest juz na tyle dużo, że przy
nastepnych zwolnieniach osoby mające uklady ( tzn. te które teoretycznie są nie
do ruszenia ) nie są pewne swoich stanowisk.
Niestety w polskich bankach nadal panuje komuna.

Gdzie misja, gdzie SKOK

Jedyny polski "bank"
SKOKi to przynajmniej w pełni polska instytucja finansowa. Zyski nie zostana przekazane za granicę, nie zwolnią polskich pracowników, by zachować miejsca pracy w Niemczech, jak to ma miejsce przy fuzji PKO i BPH.
SKOKi rozwijają się prężnie - czyżby były aż tak bardzo solą w oku zachodnich banków?
A może za mało reklamują się w Agorze?
Ta nagonka na SKOKi przypomina mi krucjatę redaktora Kublika na rzecz koncernów motoryzacyjnych.

Koniec marzeń o fuzji?

Koniec marzeń o fuzjach. Banki polskie to jest to
Część banków powinna pozostać Polska. Niewiele jest takich. Tylko NBP i PKO no i
moze Getin Bankpolskich rękach. Reszta jest w rękach inwestorów
zagranicznych. Fantastyczne zyski jakie mają banki idą za granicę a mogły by
pozostać w polsce. Te fantastyczne zyski biorą się również z wykorzystywania
pracowników których zarobki są na granicy minimum płacowego przy ogromych
zadaniach. Prym w tym wiodły banki zagraniczne a teraz banki polskie nie tylko
doszły do takich samych niskich stawek a nawet starają się jeszcze je
zmniejszyć. Obsluga klientów jest coraz gorsza co łatwo jest zauważyć bo
pracownicy pracują bardzo krótko i odchodzą. Na ich miejsce przychodzą nowi
słabo orientujący się w ofercie bankowej. Znają tylko regułki z których nic nie
wynika. Nie potrafią w niczym dopomóc. A przecież bank to nie sklep GS z wciąż
tym samym towarem. Ludzie kierujący bankami doszli do wniosku, że klienci i tak
musza korzystac z usług bankowych. A że paru odejdzie niezadowolonych ... no to
co, to tylko maly procencik. Nikt nie bierze pod uwagę starego sprawdzonego
przysłowia; "Klient zadowolony nie powie o tym mikomu bądź tylko nielicznym.
Klent niezadowlony powie to wszystkim. Dobra opinia o banku nie znika z dnia na
dzień. Jednak jak już spadnie to bardzo trudno lub niemal niemożliwe jest jej
odzyskanie. Tylko tak dalej bankowcy.

Bitwa rządu o bank z Włochami

Kto Cię zrobił w konia ? Według mnie , co potwierdza dzisiejsza
Rzeczpospolita , to właśnie państwo (rząd) robi nas w konia. Widać wyrażnie (co
zresztą było wiadomo już wcześniej) ,że rząd kombinuje jak koń(!) pod górę aby
wyleżć jakoś z tego bagna które nazywa się spór z Eureko. To właśnie sprawa PZU
determinuje takie a nie inne podejście do problemu fuzji PKO-BPH. Gdyby nie
to , problemu ze zgodą na fuzję by nie było. A tak BPH ma być kartą przetargową
w talii SP w rozgrywce z Eureko. Pseudoekonomiczne argumenty (min o nadmiernej
koncentracji sektora bankowego) podlane patriotycznym sosem (polski kapitał w
polskich bankach) to jedynie cover dla publiczności. Na koniec rzecz warta
przypomnienia: w miarę sensowną ugodę z Eureko autorstwa Sochy storpedował sejm
ubiegłej kadencji na wniosek LPR. Komisja sejmowa d/s PZU wniosła
(jednogłośnie!) o anulowanie umowy prywatyzacyjnej PZU. Może byłoby to
rozwiązanie i dobre ale miało jedną wadę : praktycznie okazało się zupełnie
nierealne. Warto jeszcze przypomnieć najjaśniejsze gwiazdy tej Komisji : pos.
pos. J.Dobrosz (przewodniczący , LPR), E.Kantor ( Dom Ojczysty, obecnie poza
sejmem), P.Gosiewski (PiS). Godne uwagi jest jeszcze wystąpienie pos. J. Rokity
(PO)- wszak arbitraż mieliśmy wygrać bez problemów. To za niekompetencje i
niefrasobliwość naszych parlamentarzystów oraz kolejnych ekip rządzących
będziemy musieli godzić się na różne pseudougody (na nienajlepszych warunkach).

Pekao wróci do państwa?

Gość portalu: ginlo napisał(a):

> No wiesz dla nich zaplacic wyzszy podatek byc zle, ale placic zawyzone ceny za
Za to dla was zwolennicy "taniego" państwa jest to doskonała wiadomość.

> uslugi bankowe, czy miec problemy z finansowanie gosspodarki w fazie recesji
Twierdzisz, że ktokolwiek przepłaca za usługi bankowe dla przyjemności?
Oczywiście, zarówno Pekao jak i BPH są drogie jak cholera, ale czy ktoś zmusza
do korzystania z ich usług? Ja z BPH nigdy nie korzystałem, a z Pekao przestałem
korzystać w jakikolwiek sposób pod koniec grudnia.

Przecież gdyby ten zakichany PKO BP nie mówiąc już o prawdziwie polskich bankach
spółdzielczych z różnych Psich Wólek byłyby takie wspaniałe, to korzystałaby z
nich zdecydowana większość klientów...

> byc dobrze. Bo jak Panstwo bierzee pieniadze to komuna, a jak Cie kapial dyma
> to im jest nawet przyjemnie, ze taki wielki kapitalista zagraniczny mnie
> maluczkiego chcial wydymac. Niestyetu ludzie nie widza, ze monopol (czy tez
Ty tak na poważnie? Poza tym, mam wrażenie, że jeśli gdzieś ostatnio podrożało,
to w tym ukochanym przez władzunię PKO BP :-P.

> zmierzanie do monopolu) prywatengo nie jest w nicznym lepsze niz monopol
> panstwowy.

Monopole są złe, ale fuzja Pekao+BPH to nie jest żaden monopol. Ile jest
miejscowości w Polsce, gdzie jedyne usługi bankowe jakie są dostępne, pochodzą z
tych 2 banków?

Bruksela uderzy na Warszawę za UniCredito

piwenko napisał:

> ciekawe dlaczzego nikt nie mówi przy okazji
> że PEKAO SA i BPH to główni
> akcjonariusze KIR (Krajowej Izby Rozliczeniowej)
> razem maja prawir 35% akcji
> a np. NBP tylko 5%
> KIR jest odpowiedzialny ze wsztystkie transfery miedzybankowe
> w Polsce (kazdy przelew z Banku do Banku) idzie przez KIR
>
> fuzja PEKAO i BPH to praktycznie oddanie pelnej kontroli
> nad obrotem międzybankowym w Polsce w jedne obce rece
>
> toż to czysty kryminał...

Ja bym szybko znacjonalizował 10-15% akcji PKO SA które posiadają
Włosi i nie bawił z nimi w kotka i myszkę.

UOKiK: do fuzji Pekao SA i BPH już doszło

Wszystkiemu winien Prezes Cezary Banasinski
Banasinski najpierw opublikowal w 2003 badanie rynku w ktorym stwierdza wysoka
koncentracje bankow. Obecnie twierdzi ze jest niska.
Nie wykorzystal mozliwosci tkwiacych w Rozporzadzeniu KE 139/2004, zgodnie z
paragrafem 9. tego rozporzadzenia mogl przejac badanie tej fuzji do Polski.
Palcem nie kiwnal i chowa glowe w piasek mowiac ze to sprawa KE. I plecie
androny ze fuzja polskich bankow PKO S.A. i BPHPBK S.A. juz nastapila (bez
zgody KNB). Albo swiadomie plecie takie bzdury albo celowo robi ludzi w bambuko.
Bo na razie fuzja dotyczy tylko podmiotow, ktore uzyskaly wszystkie zgody, a
wiec HVB oraz Unicredit. Pomyslec ze taki ignorant wyklada prawo gospodarcze....

UOKiK: do fuzji Pekao SA i BPH już doszło

Pan Banasiński powinien chyba już zająć się czymś innym, np. sprzedażą kabli u
obecnego monopolisty. Po fuzji powstanie drugi duży bank i razem z PKO BP zajmą
znaczną część rynku. Jakość usług polskich banków jest na tyle marna, że
przydałaby się jednak większa konkurencja. Pomijam fakt, że nasze ciągle
zadłużające się państwo skutecznie konkuruje z klientami indywidualnymi oraz
instytucjonalnymi banków. Po co się wysilać i ryzykować skoro banki mają
pewnego klienta.

Balcerowicz wystąpi dziś w Sejmie

Gość portalu: tusko-peczak napisał(a):

> Ostatnie Podrygi Super-Agenta Finansjery ????
> przyczyny nieszczescia 20 milionów Polaków
Tych 20mln Polakow, jak mowisz, jest sama sobie winna, poniewaz nie umie sie
znalezc w realiach gospodarki rynkowej.
> klepiących afrykańską biedę w sercu europy!
Byles w Afryce? Wierz mi, ze wiele afrykanczykow chcialaby mieszkac w kraju
oplywajacycm w dostatki, ktorym jest, wedlug nich Polska.
> wszystko wskazuje, że tym razem Układ nie obroni tego konrada
> walenroda polskiej gospodarki !
Uklad? Tylko pod falga PiS-u.

Poza tym to, fani pisuarowej polityki centralnie sterowanej, fuzja jest
blokowana przez rzad nie dlatego, ze zagraza konkurencji, cena lokat bla, bla,
bla lecz stoi na drodze planom utworzenia silnego banku narodowego PKO BP.
Swoja droga to ciekawe jaki bedzie on mial procentowy udzial w rynku?

____________________
Klikasz na wlasna odpowiedzialnosc:
s4.bitefight.pl/c.php?uid=48483

Fuzje i konfuzje

Dane podane za artykułem wyborczej z dnia 9 marca 2006r. "Połączenie BPH i Pekao
nie grozi monopolem"
Udział w ROR
PKO BP 37% udział w rynku, PEKAO po fuzji 24% udział- łącznie 61%
Udział w depozytach
PKO BP 23% udział w rynku, PEKAO po fuzji 25% udział- łącznie 48%
udział w kredytach
PKO BP 19% udział w rynku, PEKAO po fuzji 26% udział- łącznie 45%
udział w kredytach hipotecznych
PKO BP 33% udział w rynku PEKAO po fuzji 27% udział- łącznie 60%
Pozostałe udziały w rynku odnoszą się łącznie do 52 banków komercyjnych i 600
spółdzielczych (dane związku banków polskich)
Może to nie monopol jak nazwał to poprzednik ale dominujący udział w rynku.
I zgadzam się z nim też że to wstęp do kolejnych fuzji. Zresztą tego nie
ukrywają ani udziałowcy ani prezesi innych banków. Szukają tylko chętnego do
sprzedaży ba na rynku są na razie sami kupujący. Z tego nic dobrego nie wyniknie.

Ruszają negocjacje rządu z UniCredito, Bruksela...

Szanowny Panie adalberto
1. Wysoki poziom cen usług bankowych nie jest skutkiem fuzji Pekao z BPH, bo ta
jeszcze nie nastąpiła. Przyczyn raczej upatrywałbym w dominującej pozycji PKO
BP, które jako nieefektywny państowy moloch ma tendencje do przerzucania
kosztów na klientów banków. Przydałaby sie mu silniejsza konkurencja, więc może
ta fuzja nie jest tak zupełnie bez sensu.

2. Niestety efektywność (a więc i niższe ceny) nie idą w parze z postulowanym
przez rząd powtrzymaniem zwolenień, które miałyby po fuzji Pekao z BPH nastąpić
(wszak większay personel to większe koszty, ergo koniczność zwiększenia
przychodów, a więc haraczu zdzieranego z klientów).

3.Gdyby, jak oficjalnie deklaruje pan premier Kazimierz Marcinkiewicz PiS-owi
chodziło o utrzymanie, a nawet zwieksznie konkurencji na rynku bankowym, nie
pogoniłby z BOŚ Szwedów z SEB, którzy chcieli zrobić z tego zaniedbanej
instytucji uniwersalny bank z prawdziwego zdarzenia.

4. Światło na prawdziwe przyczyny troski PiS o losy polskiego sektora bankowego
mogą rzucić zmiany w zarządzie rzeczonego BOŚ dokonane zaraz po odpariu
szwedzkiego potopu. Wiceprezesem banku został pan Stanisław Kostrzewski, który
jest... skarbnikiem PiS. Czyżby Bankowi BPH tez szykowano taki desant?

UniCredit rozważa sprzedanie marki BPH

Podaj na jakiej podstawie (wyliczenia) sadzisz, ze po fuzji tych bankow
powstanie twor monopolizujacy rynek polski. O ile wiem, to bedzie mial i tak
mniejsze udzialy od PKO BP, a wiec podnoszac takie argumenty jestes
jednoczesnie za procesem antytrustowym wobec PKO BP.
Czy jestes w takim razie za parcelacja PKO BP?

Mikosz ofiarą lobbingu finansowego !!!

Mikosz ofiarą lobbingu finansowego !!!
W przeddzień rozprawy z Eureko a po obronie przez Mikosza państwowego
akcjonariatu Banku Ochrony Środowiska (47% akcji mają Szwedzi) oraz po
niewyrażeniu zgody na niezgodną z zapisami umowy prywatyzacyjnej fuzję PKO
S.A i PBK - Rzeczpospolita ujawnia swoje "rewelacje" .. Rzeczpospolita której
właścicielem jest min. skandynawski fundusz a którą zamierza przejąć Agora ..

Słowem zagranicznym inwestorom niespodobało się to że minister skarbu był na
tyle konsekwentny że zaczął w przeciwieństwie do poprzedników ....
przestrzegać polskie prawo !!!

Zresztą sama umowa pożyczki żony była legalnie zarejestrowana i to właśnie
dlatego Rzeczpospolita doszła do całej sprawy ..
Z drugiej strony - nie przypominam sobie aby o wiele większe niejasności z
fundacją p. Kwaśniewskiej choć w ułamku procenta zagroziły dymisją prezydenta
Kwaśniewskiego .. Czy aby media nie przykładały podwójnych standardów do
różnych polityków ??

nieoceniony le sua :)

nieoceniony le sua :)
Według dziennika, opór przed fuzją wynika z jednej strony z chęci obrony
pozycji największego polskiego banku PKO BP, z drugiej - dążeniem, by polską
gospodarkę zdominowali "narodowi liderzy". "W Warszawie wybiła godzina
nacjonalizmu" - pisze "Le Soir", opatrując tę część artykułu
śródtytułem "Polska dla Polaków...".
wiadomosci.onet.pl/1258844,12,item.html

Przejęcie BPH - czarny scenariusz

Ja sie moze nieznam ale wyjanij mi jakim cudem bank powstaly po poaczeniu PEKAO
SA i BPH bedze monopolistą? A w USA tzw. prawo antytrustowe dotyczy monopoli
ktore moga zagrozic konkurencji w gospodarce tu nic takiego sie niedzieje.
Banków ci u nas dostatek i ciagle powstaja nowe. Jedynym powodem blokowania
takowej fuzji jest fakt iz taki bank mogłby byc równy lub wiekszy od PKO BP. A
to jest niewybaczalne. Natomiast Polska bedze miec spory problem jesli
przegramy ( a may na to 90% szans) rozpawe i przyaza na tak kare ze nasze
dzieci beda ja jeszcze splacac. Nie jestem wielbicielem UE i moim zdaniem
specjlnych dobrodziejstw sie po wejsciu do niej nei doczeklismy podbnie jak nie
jestem wrogiem PiS nie mnij po prostu jestem swieadomy konsekwencji jesli nie
da sie wygrac lepiej przegrac z jak najmniejszymi stratami - łwosi maja czas
my natomiast nie mamy pieniedzy na ewentualne kary i odszkodowania. Sami sobie
nawarzylismy piwa prywatyzujac wszystko jak leci bez umiaru wiec teraz trzeba
miec odwage aby to piwo wypic. Bo altermnatywy brak albo jestemy w UE i
stosujmy sie do tego co na przepisy europejsie narzucaja albo wychodzimy z UE i
wtedy mozemy robic jak nam sie podoba. Trzeciej drogi niema - przepraszam
jest morzna stawac okoniem w imie wydumnych racji a potem płacic kary i
odszkodowania i tak nic nie zyskujac.

Przejęcie BPH - czarny scenariusz

xkx2 napisała:
Natomiast boje sie ze jak bedzemy sie
> bezsensownie upierac przy swoim to zarobimy ale odpowiednio wysoka grzywne od
> UE i dopiero wtedy bedze problem (ze o ewentualnycm odszkodowaniu nie bede
> nawet wspominal). Szykuja sie nam juz jedna patnosc za PZU - nprawde niema
> sensu dokladac drugiej za PEKAO SA / BPH. Po prostu polske niestac na płacenie
> grzywien. No ale tu akurat nasi politycy sami brna w slepa uliczke. A
zapłacimy wszyscy.

I chyba tu jest sedno sprawy. Za nieprzemyślane decyzje, spóźnione zgłoszenia i
uparte brnięcie w ślepą uliczkę będzie musiał zapłacić każdy polski podatnik.

Z drugiej strony, jeżeli fuzja dojdzie do skutku a opłaty i prowizje nowego,
dużego banku będą zbyt wysokie, każdy może przenieść swój rachunek do PKO BP,
BGŻ, SKOK czy innych dziwnych tworów.

Balcerowicz złamał prawo! temu nie zaprzecza nikt

michal00 napisał:

> Jezeli wykluczamy Mecha, to powinien zostac wykluczony rowniez Balcerowicz i
> Kwasniak, bo rowniez istnieja przeslanki swiadczace o ich mozliwej
> stronniczosci. Na miejsce Mecha moze wejsc Gilowska, ktora bedzie
> przewodniczyla w zastepstwie Balcerowicza.

Co do przesłanek wykluczenia Balcerowicza (z powodu pracy Ewy B. w Case), to
lista sponsorów statutowych wygląda następująco:

Bank PEKAO SA, BRE Bank SA, Fortis Bank Polska SA, Grupa Commercial Union
Polska, ING Bank Śląski SA, Nokia Poland, Rabobank Polska SA, WestLB Polska SA

Czyli sa tam banki zainteresowane fuzją oraz banki konkurujące z PKO i BPH, dla
których byłoby lepiej, żeby do fuzji nie doszło.

media a konflikt rządu z Balcerowiczem

To oczywiste, że racje ma Balcerowicz, bo Komisja Nadzoru Bankowego nie ma
kompetencji rozstrzygania sporów między rządem a inwestorami w bankach, ani tym
bardziej uczestniczenia w tych sporach. KNB jest od oceny zmian w bankach na
bezpieczeństwo systemu bankowego jako całości. Gdyby fuzja BPH i Pekao
zagrażała stabilności sektora bankowego, Komisja powinna ją zablokować. Sęk w
tym, że ta fuzja nijak nie wpłynie na sektor, bo w jej wyniku powstałby bank,
który nawet nie byłby największy w Polsce. Jeśli PiS uważa, że powstanie tak
dużego banku zagraża systemowi bankowemu, to jak najszybciej powinno się rozbić
PKO BP na szereg mniejszych banków, bo PKO BP jest jeszcze większy niż Pekao i
BPH razem wzięte.

Wazne tematy omijaja FK :)

karlin napisał:

> Wniosku do Gilowskiej, a nie do Mecha żeby się sam usunął.
>
> :)

W tym wszystkim jest zastanawiający aspekt. Sprawa ciągnie się od 8 miesięcy (to
jej słowa) czyli od decyzji odpowiedniego komisarza unijnego (zgoda na fuzję
UNICREDITO z HVcośtam) i tę decyzję oprotestował jeszcze poprzedni rząd
utrzymując, że UNI powinien przed wnioskiem o fuzję (wówczas) najpierw zwrócić
się o zgodę Polski. Lewicowy rząd uważał, że mógłby nie zgodzić się na fuzję
dwóch zagranicznych banków dlatego, że jeden z nich miał udziały w polskim
banku. Jednak tamta komisja uważa, że nic POlsce do tego kto się z kim w UE
łączy. I tu jest pies pogrzebany. Lewicy zależało na storpedowaniu fuzji PKO SA
z BPH i nie sądzę, że mieli na uwadze interes Polski. I nie wiem co jest grane
teraz.

Ile miejsc pracy straca Polacy na straszeniu inwe-

no.mercy napisała:

> rozwijaja sie teraz tak szybko,jak jeszcze nigdy.Natomiast zgina razem z
> duzymi,bo beda za male w konfrontacji z zagranicznymi.
> Najwiekszy polski bank PKO BP nie miesci sie na liscie 500 najwiekszych
bankow.

No właśnie. Po fuzji PeKaO i BPH będą zagranicznym kolosem na polskim rynku.

Pełna afirmacja poglądów M.Rybińskiego

Pełna afirmacja poglądów M.Rybińskiego
Pełna afirmacja dla wyłożonych poglądow "Ryby" .PiS niepotrzebnie rozpoczął
wojnę z NBP zamiast skupić sie na swoich głównych celach z kampanii A.D.
2005.Niech sie bierze za WSI, niech robi porządek w wymiarze sprawiedliwości
ale niech zostawi w spokoju "gmeranie" przy NBP.
WI dalej konstatacja, ze polskie społeczeństwo nie jest wyedukowane w
dziedzinie ekonomii w stopniu nawet dostatecznym, stąd błędne wyobrażenia o
pozytywnej deprecjacji naszego PLN.Nie biorą pod uwagę tego, że aktualnie
mocny złoty to przełożenie na mniejszą cenę chleba, mięsa, energii
elektrycznej czy wreszcie istotnego elementu gospodarki jakim sa paliwa.
Dla tych co zaraz zaoponują i powiedzą , że nasi eksporterzy na tym tracą to
chciałbym juz od siebie zauważyć, że od dłuższego czasu notujemy wzrost
naszego eksportu i to przy tak wysokim kursie złotego.
Ponadto podano , ze za L.Balcerowicza PLN był stabilniejszy niz EURO.
Może i L.Balcerowicz uczynił pochopnie ( nota bene nie ma jeszcze opinii
prawników o tej jego "akcji" ) usuwając przedstawiciela rządu z posiedzenia
KBN w sprawie fuzji PKO S.A. z BPH S.A. ale to mozna byłoby zweryfikować w
bardziej zrównowazony i cywilizowany sposób.
Jeśłi tylko jeszcze Zyta powie oficjalnie, że "zwija żagle" od razu biegnę do
banku i przewalutowuję lokatę ....

Sondaż PBS: nie podoba się atak na media

Ten sondaż jest tendencyjny, poniewaz 99 procent ludzi nie wie o co chodzi w
całym tym bankowym sporze.
Proponuję nastepujące pytania:
1. Czy wie pani/pan o co chodzi w sporze dotyczącym fuzji banków PKO SA i BPH?
2. Czy inwestor posiadający większość akcji, praktycznie posiadający oba banki
na własonośc ma prawo do ich połączenia?
3. Biorąc pod uwagę, że w Polsce działa prawie 80 banków komercyjnych,
połączenie dwóch dużych banków grozi monopolem na polskim rynku bankowym?

Sondaż, który publikujecie został zamówiony chyba na zlecenie PIS-owców,
społeczeństwo jeszcze tego nie wie, ale PIS juz kontroluje media, kotroluje
sondaże, to politycy PIS-u układaja takie pytania.

Zawsze i wszedzie PIS ma rację, jedna partia, jedna racja... nowa komuna.

Sondaż PBS: nie podoba się atak na media

h5n1_kaczory napisał:

> Ten sondaż jest tendencyjny, poniewaz 99 procent ludzi nie wie o co chodzi w
> całym tym bankowym sporze.
> Proponuję nastepujące pytania:
> 1. Czy wie pani/pan o co chodzi w sporze dotyczącym fuzji banków PKO SA i BPH?
> 2. Czy inwestor posiadający większość akcji, praktycznie posiadający oba
banki
> na własonośc ma prawo do ich połączenia?
> 3. Biorąc pod uwagę, że w Polsce działa prawie 80 banków komercyjnych,
> połączenie dwóch dużych banków grozi monopolem na polskim rynku bankowym?
>
> Sondaż, który publikujecie został zamówiony chyba na zlecenie PIS-owców,
> społeczeństwo jeszcze tego nie wie, ale PIS juz kontroluje media, kotroluje
> sondaże, to politycy PIS-u układaja takie pytania.

Rzecz w tym, że żeby mieć opinię na jakiś temat, albo sympatię do kogoś, nie
trzeba mieć na ten temat dogłębnej wiedzy. Stąd nie ma znaczenia, czy ludzie
wiedzą o co chodzi, czy nie wiedzą. Ważne że w tej kwestii stoją za PiS

Poza tym podejrzewam, że PiS już wcześniej zrobiło taki sondaż, albo dokładnie
sobie przemyśleli co się ludowi podoba. Sondaż powyższy pokazuje, że trafili w
10. Niestety.

Komisja Nadzoru Bankowego co nadzoruje?

Ano nadzoruje prawidłowość działania systemu bankowego w Polsce . A
prawidłowość to także bezpieczeństwo i działanie zgodnie z prawem .
A jak działanie zgodnie z prawem to i bezstronność bo prawo ma to do siebie ,że
ma strony , i ktoś rozsądzający musi byc bezstronny , także w interesie systemu
bankowego , bezpieczeństwa banków i naszych depozytów . Choć fuzja BPH i PKO mi
się nie podoba , oddaję szacunek Balcerowiczowi za trzymanie się zasad . W tym
zwariowanym swiecie tacy ludzie są jak kamienie milowe , do nich trzeba się
odwoływać na złe i dobre .

Sprawa fuzji Pekao i BPH. Bruksela interweniuje

A dlaczego...
miala wspominac, dziennikarzu sledczy? Chorwacja nie jest w Unii Europejskiej.
Wszystkie kraje Unii juz dawno zaakceptowaly stanowisko Brukseli, ale u nas
Kaczory graja na narodowych emocjach. Szkoda tylko, ze po po czesci za unijne
pieniadze. Mam juz naprawde dosyc tych dwulicowych palantow. Jak im sie Unia
nie podoba, to niech taki Kaminski i Bielan zrzekna sie mandatow i wracaja z
Brukseli. Lapki wyciagac jest latwo, ale prawa przestrzegac to juz niemozliwe.
I robi to partia, majaca slowo "Prawo" w nazwie.

Czyich interesow broni PiS? Konsumentow? G... prawda za przeproszeniem.
Konsumenci maja i tak duzy wybor innych bankow, a prawda jest taka, ze na fuzji
moga jedynie zyskac (np. jako klient BPH bede mial teraz nie 1500 ale 3000
bankomatow do dyspozycji). Pracownikow? Tak zalezy im na losie 6.000 bankowcow
(zarabiajacych i tak grubo ponad srednia krajowa)? Czemu wiec PiS paluszkiem
nie kiwa, gdy PKO BP oznajmia zwolnienie 8.000 ludzi w nastepnych latach?
Polakow? Zyski Pekao i BPH sa i tak od dawna wyprowadzane za granice, te 2
banki od dawna sa prywatne. A to, ze sa zyskowne, to zasluga w duzej mierze
inwestorow.
Co fajniejsze, zarowno zyski BPH jak i Pekao trafiaja teraz do kieszeni
Unicredit. Co jeszcze fajniejsze, ani Unicredit, ani Pekao nie kupilo BPH,
Polska jest dla Unicredit jedynie fragmentem oglnoeuropejskiej fuzji. PiS
powinien wreszcie zaakceptowac fakt, ze wiekszosc Polakow chciala czlonkostwa w
EU, ze wszystkimi tego konsekwencjami (nie tylko subwencjami z Brukseli i
dietami dla Kaminskiego i Bielana).

Chlebowski: PO wzięła kredyt w Pekao SA

Poziom inteligencji Polakow
Czytaj wasze wypowiedzi mam wrazenie ze nikt z was nie raczyl przeczytac
powyzszego artykulu oraz nie ma zielonego pojecia na czym polega konflikt
odnosnie fuzji PeKaO SA i BPH.

Czarno na bialym jest napisane ze PO wziela kredyt w banku PKO BP (bank nie
majacy nic wspolnego z PeKaO SA) a wy dalej trujecie o wyprzedazy polskich
bankow, zdradzie PO za srebrniki od Wlochow i rzekomej aferze.

KPWiG: nie naruszono przepisów prawa rynku kapi...

tak to prawda, ale...... :))))))
1. Nie doszlo do zlamania prawa, bo poprostu jak narazie nie doszlo do fuzji
:)))))))
2. List ABW nie mowi o lamaniu prawa, ale o dzialaniu niekorzystnym na rzecz
klientow funuszu pioneer.
3. Unicredito moze miec bank BPH. Nie moze go jednak laczyc z PKO S.A.

Wiemy co mowi umowa prywatyzacyjna, zawarta miedzy skarbem panstwa a unicredito.
Wiemy tez jakie sa zamiary unicredito. Wskazuja one jednoznacznie, na parcie
Wlochow do zwiekszenia udzialu w polskim rynku, posiadanych przez siebie bankow.
Takie dzialanie jest zrozumiale z punktu widzenia inwestora, ale niekoniecznie
korzystne z puntku widzenia konsumenta. Inwestorem sa Wlosi a klientami Polacy.
Kogo wiec powinien reprezentowac polski rzad?

Rząd Premiera Marcinkiewicza pracuje

PKO Sa + BPH
Janusz napisał:
Unikredito - udzialowiec (właściel większościwoy) Pekao SA nie wywiązał się z
umowy prywatyzacyjnej z 1999 r. i nabył 70 % akcji BPH !( a zobowiązał sie do
nie wykonywania takich przejęć !!!zmniejszających konkurencyjność )
- żebyż to było takie proste... Włoskie UniCredito przejęło niemieckie HVB.
Włosi mają udziały w PKO, Niemcy w BPH. Po połączeniu UniCredito ma udziały i w
PKO i w BPH. Tego nikt nie kwestionuje. Tyle, że jako udziałowiec BPH UniCredito
nie ma w nim prawa głosu i o to cała awantura.

A pamiętamy ,że juz teraz koszty np prowadzenia konta bankowego, prowizje są
co najmniej dwa razy wyższe niż na zachodzie
- to akurat argument chybiony, bo połączenie ma na celu zmniejszenie kosztów.

Komisja Europejska rządała odpowiedzi w terminie natychmaistowym
7 dni! : - dlaczego nie doszło, wstrzymywane jest połączenie banków ?
pyta (w piśmie) Komisja E. - wiemy dlaczego nie doszło...,
- Wiemy? Czy dlatego, że rząd chce BPH dać Eureko i tym samym "zapłacić" za PZU?

Chyba dobrze ,że polski rząd broni naszych praw?
- Jakich? Bruksela właśnie prosi o wyjaśnienie, jakie to interesy, publiczne lub
prywatne, polski rząd chce chronić, blokując połączenie obu banków.
Poza tym jak zwykle obudziliśmy się z ręką w nocniku. Polska mogła zgłosić
protest do 19 grudnia. Wtedy upłynął termin podważania wyników badania które
wykazało, że paneuropejska fuzja nie stwarza zagrożenia dla polskiego rynku.

PKO BP lepszy od Pekao? Który z gigantów zarobi...

PKO BP lepszy od Pekao? Który z gigantów zarobi...
ten kryzys, który ponoć w Polsce się nie udał ;) pokaże nowe kierunki dla
wielu banków. osobiście, to czekam na fuzję noble z getinem, bo szykuje się
powstanie na prawdę dużego i znaczącego zawodnika, który może namieszać w
planach tym obecnie największym

Manewry nad PKO.BP

Manewry nad PKO.BP
"Były prezes BRE Banku Sławomir Lachowski rozmawiał o fuzji dwóch największych banków w regionie - polskiego PKO BP i węgierskiego OTP. Tyle że urzędujący wówczas prezes PKO BP Jerzy Pruski prawdopodobnie nic o tym nie wiedział. Czy Lachowski robił to za wiedzą ministra skarbu, właściciela banku? "

Mamy nowego superministra Lachowskiego. Panie Donaldzie dlaczego pan kryje jego misje pod stolem. Niech sie Polacy dowiedza co chce pan zrobic z tym bankiem. A mowiac wprost co Polska zyska na uwiklanie sie w klopoty z wegierskim bankiem bo to ze stracimy nad PKO.BP kontrole to nawet nie warto wspominac.

Czy dlatego Pruski stracił posadę? I czy wiedział o misji Lachowskiego?

Wraca pomysł fuzji PKO BP z węgierskim gigantem OT

Wraca pomysł fuzji PKO BP z węgierskim gigantem OT
Jeśli ktoś nie czytał przekazuję ciekawą popołudniową informację.
Jak sądzicie o celowości i efektach fuzji tych dwóch banków?

_____________________

Wraca pomysł fuzji PKO BP z węgierskim gigantem OTP
2008-09-29, 07:21

Nie wyszło z MOL, który miał się blisko do PKN Orlen, nie wypaliła fuzja
Gedeon Richter z Polpharmą, być może wyjdzie połączenie największego polskiego
detalisty z największym graczem na węgierskim rynku - OTP. Powstałby
największy bank w naszej części Europy,146. pod względem kapitałów na liście
największych instytucji finansowych na świecie - pisze "Puls Biznesu".
Jak podaje dziennik, w tym tygodniu w Warszawie gości delegacja z Budapesztu,
na czele z Sandorem Csanyim, szefem OTP Banku. Węgrzy spotkają się m.in. z
Aleksandrem Gradem, ministrem skarbu. "Minister Grad, który opowiada się za
mocnym wyjściem PKO BP za granicę, ma otrzymać propozycję ściślejszej
współpracy obydwu banków. - Po wizycie prezesa Csanyego trudno oczekiwać
decyzji, bo ma ona raczej kurtuazyjny charakter. Niemniej przyjazd szefa OTP
jest bardzo znamienny - mówi [...] rozmówca związany z PKO BP."

Wraca pomysł fuzji PKO BP z węgierskim gigantem OT

Predzej zostanę listonoszem w PKO Banku Pocztowym niż bratankiem PKO
OTP!
Wyobrażacie sobie coś takiego? Byłby to nie tylko największy bank w
Europie środkowo-wschodniej, ale również numer jeden wśród
dziwolągów finansowych (twór dialektyczny: sprzeczność w jedności).
Prawdę mówiąc tyle już nasłuchałem się absurdalnych wizji dla PKO,
że nic mnie już nie zdziwi.
Patrząc jak przebiegały(ją) fuzje innych banków na polskim rynku
oraz jak wyglądają procesy "organizacyjne" wewnątrz PKO, na
przykładzie których możnaby tłumaczyć studentom terorię chaosu,
pomysły łączenia PKO z czymkolwiek, wydają mi się, jeżeli nie
karkołomne, to przynajmniej nieprzemyślane.

fuzja bph i pko

Jacek i Placek chcieli, aby największym bankiem pozostał PKO BP (bo państwowy
czyli zdaniem w/w lepszy). Nie chcieli się zgodzić na fuzję, więc KE pogroziła
im kijkiem i krakowskim targiem ustalono, że fuzja będzie (najbardziej
wartościowe oddziały BPH, personel , de facto klienci itd. itp.), ale z drugiej
strony marka BPH i 200 oddziałów (które i tak zostałyby zlikwidowane) sprzedana
miała zostać innemu podmiotowi. Mówiło się o szeregu kupców, ostatnio coś
słychać coraz głośniej o HSBC. Więc :) rząd przejedzie się podwójnie -
połączone Pekao i BPH i tak jest nr 1 praktycznie pod każdym względem,
natomiast wpuszczony zostanie na polski rynek ( i to jednocześnie 200
oddziałów) bardzo silny gracz z Zachodu.

A PKO BP nadal jest jedynym bodaj bankiem tej wielkości w cywilizowanym
świecie, który nie ma zintegrowanego systemu informatycznego..

Informacja dla oponentów PKO BP ,miła dla klientów

W PKO BP oficjalnie i faktycznie panstwo polskie ma ponad 50 % -owy udział
finansowy. Jest więc niewatpliwie bankiem polskim. Polskim całkowicie jest Bank
Gospodarstwa Krajowego, banki spółdzielcze.

Nie ma na to rady aby zatrzzymać proces odpływu pieniędzy za granicę.
Będzie tak dopóki mamy deficyt budzetowy łatany sprzedaża (w ogromnych kwotach)
obligacji skarbowych, z konieczności stosunkowo (w por. do stóp procentowych na
Zachodzie) wysoko oprocentowanych, obligacji wykupywanych głównie przez
inwestorów zagranicznych.

Zyję realnie w pierwszych latach 21 wieku.

Uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie by pomagać w umacnianiu
małego już sektora banków polskich, tych w przewagą polskiego kapitału.
Jest to nawet koniecznośc - aby na decyzje bankowe w POlsce nie miał wpływu
biznes krajów w których siedzibę mają banki-matki.
I tylko o to mnie chodzi.

Formą njprostszą pomocy dla BGK, PKO BP, BS, i innych (w sytuacji trudnego
do opanowania, zahamowania procesu fuzji banków a więc procesu rosnącej ich
dominacji w systemie bankowym w Polsce) mogło by byc przejecie na zasadzie
wyłączności przez w/w banki- - w drodze ustawy - obsługi sektora państwowego,
jednostek budzętowych, ....

m
Myślę, że są w Europie takie wzorce .

Barwy walki o Euro 2012

futurus napisał:

> Przeczytaj jescze raz co buduje nowoczesna i bogata gospodarke i wroc
> ponownie do napisania odpowiedzi....:D

Ale ta nowoczesna gospodarka musi być oparta na porządnej infrastrukturze bo
inaczej wszystkie centra R&D nie są nikomu na nic potrzebne. A tak prawdę
mówiąc to jest na odwrót, tzn. jak nie ma solidnej infrastruktury to żadne
centra R&D raczej nie powstaną.

> A jakimi banakmi i moze pochawlic sie rzekomo "najmodniejsze miasto
> swiata"???? :DD

Może się pochwalić trzecim co do wielkości bankiem w Polsce BPH (po PKO BP i
PKO SA) - większym niż każdy z banków który podałeś. Z tego co wiem centrala
jest zarówno w Krakowie jak i w Warszawie. A po fuzji z PKO SA będzie to z
pewnością największy bank w Polsce, być może większy niż wszystkie te banki
razem wzięte (które podałeś).

> No to przeczytaj chocby artykul sygnowany przez firme konsultingowa Ernst
> and Young...

Cytuję: "Dzięki nim wydajność pracy jest blisko o 10 proc. wyższa niż w całym
kraju".

No to wydajność jest o 10% wyższa a nie tempo rozwoju wrocławskiej gospodarki
tyle wynosi. Jeśli chodzi o to tempo rozwoju to Wrocław na pewno słabo wypada
w porównaniu z np. Warszawą.

Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH

Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH
Całe szczeście ja zostałam w BPH. Ale szczerze współczuję wszystkim tym, którzy
musieli się przymusowo przenieść. PKO nie jest dobrym bankiem. Jeszcze przed
fuzją zapowiadali, że będzie można korzystać z ich bankomatów na równi z
bankomatami BPH co stworzy największą sieć bankomatów w Polsce. Już kilka razy
próbowałam skorzystać z ich bankomatu (bo niby mogę) ale po wpisaniu PINu
bankomat nie reaguje i na tym kończy się nasza wspólna przygoda.

Zrezygnował z banku, bank z niego - nie

Hahaha! Po stokroć zgadzam się. Przed fuzją byłam w BPH i bardzo
mile wspominam obsługę, sam bank, a także małe pierdółki które
umilają życie np. możliwość sprawdzenia stanu konta w bankomatach.
Niestety na skutek fuzji trafiłam do PKO i... postanowiłam się
wynieść. Jeśeli PKO postanowiło przejąć BPH to mogło także przy
okazji przejąć ich standarty (choćby co do obsługi klienta). Ale
nie..! Takie rzeczy to nie w Polsce!
A tak przy okazji. Czy to co zrobilo PKO jest zgodne z prawem? Ja
podpisywałam umowe z BPH, nie z PKO - skoro zmienia się podmiot
usugodawczy, czy umowa nie powinna być jakoś "odnowiona"? Tzn. czy
mogą oni poprostu przejąć klientów bez ich zgody? Nie znam się na
prawie, ale uważam, że to nie w porządku- powinnam była dostać
informacje, iż mój bank zostaje wchłoniety przez inny bank i czy w
zwiąku z tym decyduje się na kontynuacje współpracy (choć już z kim
innym) czy też nie (odpowiedź brzmiałaby nie i może PKO to
przewidziało i dlatego wzieli mnie gwałtem)

Jest porozumienie rządu z UniCredito

Rząd nie mógł się nie zgodzić na fuzję bo rządowi gó.. do tego, jeżeli Urząd
Ochrony Konkurencji i Nadzór Bankowy wyrażają zgodę to rządowi nic do tego!!!!
LUDZIE ZROZUMCIE W KOŃCU, ŻE ŚWIAT FUNKCJONUJE INACZEJ NIŻ W WYOBRAŻNI PiS-u,
LPR-u czy Samoobrony.
Wstępne doniesienia mówią, że Unicredito odsprzeda marke PBH i odsprzeda
stronie polskiej 200 oddziałów banku PBH. Jeżeli to prawda to wypada tylko
pogratulować Unicredito. Przecież Włosi po konsolidacji musieliby zlikwidować
co najmniej 200 oddziałów PBH a marka tego banku przestała by istnieć ponieważ
cała struktura PBH wchnięta będzie przez PKO S.A. Co zatem osiągneli Włosi: nie
muszą tracić pieniędzy na likwidację 200 oddziałów tylko je sprzedadzą stronie
polskiej, czyli zamiast straty osiągną czysty zysk. Pozbędą się bezużytecznej
dla nich marki PBH za czysty zysk. Szczerze gratuluje Unicredito. Jak się ma
za partnera głupawych polaczków to taki majstersztyk jest łatwo osiągnąć.
Jaki wniosek? Ano taki, że w imię fałszywie pojętego interesu narodowego jakaś
instytucja, najprawdopodobniej PZU lub PKO BP wyłoży sporo pieniędzy na wykup
200 oddziałów i marki PBH, które Unicredito (w Polsce PKO S.A.) nie byłoby do
niczego potrzebne. Nie przypominam sobie aby od 1989 roku jakikolwiek rząd
wykazał się takim idiotyzmem. Tak to jest jak do władzy dochodzą głupki nie
mające zielonego pojęcia jak współczesny świat funkcjonuje.
Pozdrawiam.
Henryk S.

Pekao wydłubie rodzynki z BPH

Pekao wydłubie rodzynki z BPH
PKO SA - nigdy w życiu!!! Jako klient BPH nigdy w życiu nie przejdę do
najbardziej g. banku w Polsce, jakim jest PKO SA. Wszystkie aktywa przeniosę
gdzie indziej. Z najlepszego do najgorszego - taka jest perspektywa. PKO SA
to oszustwa, olewanie klienta, niekompetencja, zepsute systemy i wieczne
kolejki. Uciekłem z tego syfu dwa lata temu, teraz ucieka moja żona. Tylko z
braku czasu nie wytoczyłem sprawy sądowej: sama likwidacja konta trwała trzy
miesiące i nie chcieli oddać pieniędzy, bo coś im się psuło, albo
mieli "procedury"!!! Ta fuzja to tragedia.

Posłanka PO kandyduje na prezesa PKO BP

Maria Wiśniewska jest jednym z najlepszych specjal
Maria Wiśniewska jest jednym z najlepszych specjalistów bankowości w Polsce.
Przez 5 lat była prezesem PEKAO S.A. Udało jej się dokonać fuzji 4 banków,
zrestrukturyzować je i przygotować do prywatyzacji. Dzięki niej Pekao S.A.
stało się jednym z najsilniejszych i największych banków w Polce. Ta
kandydatura to dla PKO BP wielka szansa gdyż bank ten nie maił ostatnio
szczęścia do prezesa. Trzymam kciuki za posłankę. Chociaż nie wiem jak tą
kandydaturę przyjmie PiS.
Posłanka Wiśniewski kandydowała również na prezydenta Poznania. Niestety wygrał
obecny prezydent znamiennym hasłem wyborczym „Chrońmy Poznań”. I mieszkańcy
ochronili….

www.mariawisniewska.pl/

Idioci odkupili odpadki!

Idioci odkupili odpadki!
Henryk S. 05.04.06, 12:23
Rząd nie mógł się nie zgodzić na fuzję bo rządowi gó.. do tego, jeżeli Urząd
Ochrony Konkurencji i Nadzór Bankowy wyrażają zgodę to rządowi nic do tego!!!!
LUDZIE ZROZUMCIE W KOŃCU, ŻE ŚWIAT FUNKCJONUJE INACZEJ NIŻ W WYOBRAŻNI PiS-u,
LPR-u czy Samoobrony.
Wstępne doniesienia mówią, że Unicredito odsprzeda marke PBH i odsprzeda
stronie polskiej 200 oddziałów banku PBH. Jeżeli to prawda to wypada tylko
pogratulować Unicredito. Przecież Włosi po konsolidacji musieliby zlikwidować
co najmniej 200 oddziałów PBH a marka tego banku przestała by istnieć ponieważ
cała struktura PBH wchnięta będzie przez PKO S.A. Co zatem osiągneli Włosi: nie
muszą tracić pieniędzy na likwidację 200 oddziałów tylko je sprzedadzą stronie
polskiej, czyli zamiast straty osiągną czysty zysk. Pozbędą się bezużytecznej
dla nich marki PBH za czysty zysk. Szczerze gratuluje Unicredito. Jak się ma
za partnera głupawych polaczków to taki majstersztyk jest łatwo osiągnąć.
Jaki wniosek? Ano taki, że w imię fałszywie pojętego interesu narodowego jakaś
instytucja, najprawdopodobniej PZU lub PKO BP wyłoży sporo pieniędzy na wykup
200 oddziałów i marki PBH, które Unicredito (w Polsce PKO S.A.) nie byłoby do
niczego potrzebne. Nie przypominam sobie aby od 1989 roku jakikolwiek rząd
wykazał się takim idiotyzmem. Tak to jest jak do władzy dochodzą głupki nie
mające zielonego pojęcia jak współczesny świat funkcjonuje.

grazie, grazie, grazie... moherowy kazio pokazał

grazie, grazie, grazie... moherowy kazio pokazał
italiancom z unicredito co znaczy twarda polska narodowa postawa... przegrane
unicredito w zamian za zgode na marna fuzje obu bankow zobowiazalo sie do:
- sprzedazy za bezcen 200 odzialow bph /i tak by to musieli zrobic, bo
oddzialy te pokrywaja sie lokalizacyjnie z pko sa/
- oddania bezcennej i podziwianej na swiecie marki bph /nie wiem, czy
w polsce ona cokolwiek znaczy/

to jest rzad, ktory potrafi walczyco nasze polskie interesy /tylko dlaczego
nie podano do wiadomosci szczegolow umowy ?/

znakomity tekst GW:

Humbak napisał prawde. Po pierwsze wysokie prowizje to nie okradanie, tylko
legalna działalność, jak komuś nie pasuje, może sobie zmienić bank na taki bez
prowizji, bo takie też są. Po drugie banki podnoszą prowizje również dlatego,
że mniej zarabiają na odsetkach, bo stopy procentowe w ostatnich paru latach
jednak spadły. Tego już GW w artykule nie porusza, bo by im sie z tezą główną
nie kleiło. Po trzecie na rynku nie ma konkurencji bo PKO BP ma zbyt dominującą
pozycje, a reszta graczy jest wobec tego banku zbyt słaba. Gdyby PiS pozwolił
na fuzje Pekao z BPH, PKO BP naprawde musiałby sie zacząć starać i konkurencja
by wzrosła. Najbardziej konkurencyjne rynki to te, gdzie mamy 5 - 8 w miare
równie silnych graczy, a nie te, gdzie jest 50 maluchów, pięciu średniaków i
jeden gigant. Na rynku telefonii komórkowej, gdzie graczy jest trzech
konkurencja jest większa niż na rynku warsztatów samochodowych, gdzie graczy
jest kilkaset tysięcy. Bo dla konkurencji bardzo ważna jest również struktura
rynku. Dlatego fuzje na rynku bankowym w Polsce są jak najbardziej w interesie
klienta.

Marcinkiewicz szefem PKO BP

I bez tego ten bank miał kłopoty,
PKO w rankingach ląduje na końcu listy pod względem jakości usług. Po fuzji
Pekao stracił pozycję lidera. Od paru miesięcy stanowiska w zarządzie obsadza
się wg. klucza partyjnego. Jak PiS wsadził swojego Skrzypka na p.o. prezesa to
już się mówiło, że tragedia. Ale jak to w Polsce, wydawało się że to dno, a tu
od dołu ktoś puka: Marionetkiewicz dostał wypłatę za wierną służbę na Kaczym dworze.

Koncepcja molocha - komentarz

Gość portalu: mis napisał(a):

> Szanowna Pani Dominiko,
> Chyba nie zamierza Pani wnioskowac ze Citigroup (Citibank +
> ubezpieczeniowy Travellers), ING (NMB Postbank + Nationale
> Nederlanden), HSBC Holdings (rowniez w strukturze posiada
firme
> ubezpieczeniowa), Royal Bank of Scotland (ubezp. Scotish
> Widows) czy ostatnio Allianz (Allianz + Dresdner Bank) sa
> niesterowalne. Oczywiscie nie mozna laczyc wszystkiego stad ta
> koncepcja laczaca wszystko "co sie rusza" jest b.
> niebezpieczna. Tym bardziej ze zaklada kontrole polityczna nad
> ta instytucja.
> Proponowalbym oddzielic zachowanie "polityczne" od aktualnych
> trendow globalnych.

Tyle tylko ze wszystkie wymienione powyzej instytucje - to
INSTYTUCJE PRYWATNE!!!, MAJACE PRYWATNYCH WLASCICIELI I NOTOWANE
NA GIELDACH - ZADNA Z TYCH INSTYTUCJI NIE JEST STEROWANA PRZEZ
ZADNE PANSTWO!!!.
Zreszta w wiekszosci ich "czesci" ubezpieczeniowe dzialaja jako
osobne firmy - np. organizacyjnie Travelers nie ma nic wspolnego
z Citibankiem.

Poza tym - wszystkie te firmy funkcjonuja na bardzo
konkurencyjnych rynkach i maja mniejsze lub wieksze udzialy w
rynku - w Polsce PZU jest praktycznie monopolem (ma chyba 70%) a
PKO BP jest chyba najwiekszym bankiem.

Propozycja PKO BP to propozycja stworzenia politycznego
mastodonta, majacego monopol w kraju - i nic wiecej...
Jesli chodzi o globalne trendy - fuzje istnieja - ale dokument
PKO BP nie wymienia zadnych ekonomicznych korzysci
dla "akcjonariatu" ani klientow z tego "mariazu" - a bez tego
nie ma fuzji i polaczen na swiecie. Wszystkie wymienione
przez "misia" instytucje powstaly w wyniku rachunku
ekonomicznego a nie politycznego...

Starym Browar odwiedziło już milion osób

Tak ma niezwykle szerokie plecy
Przeprowadzila prywatyzację Pekao SA
Przeforsowała przekształcenie Grupy Pekao
(tworzyły ją warszawski Pekao, szczeciński Pomorski Bank Kredytowy, Bank
Depozytowo-Kredytowy w Lublinie i łódzki Powszechny Bank Gospodarczy,
dzięki czemu
Pekao SA stał się drugim po PKO BP bankiem w Polsce.

Była pani wiceminister ma dar przekonywania.

Także pozycja Alicji Kornasiewicz w grupie Banku Austria Creditanstalt jest
zadziwiająco silna - nie tylko przewodniczy radzie BPH PBK, ale jest także
członkiem zarządu banku inwestycyjnego z grupy BA-CA, CA IB Investmentbank AG
oraz prezesuje warszawskiej firmie brokerskiej CA IB Securities.

Pozwoliło jej to na przeforsowanie kandydatury swojego współpracownika z czasów
pracy w ministerstwie Rafała Mani na szefa Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych
CA IB i CA IB Investment Management.

Protekcja Kornasiewicz pozwoliła Mani przetrwać nawet zawirowanie wokół jego
osoby wywołane odgrzebaniem starych publikacji prasowych jakoby był on
wcześniej związany z grupą przestępczą.

Choć nikt tego oficjalnie nigdy nie potwierdził, nominacje Rafała Mani
spowodowały odejście z CA IB kilku znanych analityków i grupy dużych klientów.
Choć to zamieszanie na pewno nie podobało się austriackim właścicielom CA IB,
dzięki swej protektorce Rafał Mania przetrwał burzę i nadal kieruje obiema
polskimi spółkami CA IB.

tak silna pozycja Kornasiewicz w strukturach austriackiej grupy, może być
wyrazem wdzięczności niemieckiej grupy Bayerische HypoundVereinsbank,

w skład której wchodzi i BA-CA za zgodę na kupno jesienią 1998 r. przez
Niemców większościowego pakietu akcji ówczesnego banku BPH.

Faktem jest natomiast, że zaraz po odejściu z resortu skarbu

Kornasiewicz weszła do władz CA IB Investmentbanku, a rok później została
przewodniczącą rady BPH.

Stanowisko to zachowała także po fuzji BPH i PBK

warte przeczytania

PRNews.pl > Z prasy > Media >
PKO BP rezygnuje z ekspansji zagranicznej, priorytetem będzie rynek krajowy
Na podstawie: Monika Krześniak, Paweł Czuryło, Gazeta Prawna, 18.04.2007 07:18
Za późno już na decyzje o ekspansji regionalnej, dlatego bank PKO BP musi skupić
się na rynku krajowym. Nowych przychodów będzie szukać na rynku pożyczek
konsumenckich i funduszy inwestycyjnych - pisze "Gazeta Prawna".
"W najbliższy piątek rada nadzorcza PKO BP zajmie się nową strategią, która ma
zostać przedstawiona na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy 26 kwietnia. Według
informacji GP, poza nowymi wskaźnikami finansowymi, które będą stanowić
szacunkowe prognozy banku, nowa strategia będzie się skupiać głównie na
wykorzystaniu lokalnych możliwości PKO BP. Głównie chodzi o te segmenty, gdzie
bank w Polsce nie jest najsilniejszy – czyli pożyczki konsumenckie i sprzedaż
jednostek funduszy inwestycyjnych." - podaje dziennik.

"Bank musi wykorzystać szansę, jaką daje mu ogromna liczba klientów, którzy
korzystają także z usług innych banków. W tym celu musi wzmocnić siły
sprzedażowe i marketingowe" – mówi GP osoba związana z bankiem. "Jednym w
priorytetów w nowej strategii będzie silniejszy wzrost w wysokodochodowym
segmencie consumer finance" – dodaje.

"PKO BP ma kilka milionów klientów, w tym aż 2,1 mln rachunków z dostępem do
internetu. Bank ma jedną z największych w Polsce sieci placówek (prawie 1,3 tys.
oddziałów i ponad 2,6 tys. agencji). Jego potencjał jest jednak nadal
niewykorzystywany, uważają analitycy. Zwłaszcza że bank, który pozostaje pod
kontrolą państwa, od miesięcy nie ma prezesa. Zdaniem analityków celem PKO BP
musi być zachowanie pozycji numer jeden na rynku, po tym jak w wyniku
zbliżającej się fuzji Pekao i Banku BPH tę lokatę utraci." - czytamy w "Gazecie
Prawnej".

W piątek rada nadzorcza zajmie się nową strategią banku. Jest to jedyny punkt w
porządku obrad, punktu dotyczącego zmian personalnych nie ma. Tymczasem bank
czeka na nowego prezesa od września ubiegłego roku, kiedy to ze stanowiska
zrezygnował Andrzej Podsiadło. Pierwszy konkurs na stanowisko szefa banku nie
został rozstrzygnięty ponieważ wyłoniony kandydat zrezygnował. W drugim
konkursie udało się wybrać tylko dwóch wiceprezesów.

Więcej informacji w "Gazecie Prawnej".
Źródło: www.gazetaprawna.pl

Prywatyzacja PKO?

wolo napisał:

> 1.No bez jaj komuna ma tu niewiele do rzeczy. Jeżeli już to tyle, że jakoś to
> dopchnęli. Z drugiej strony prywatyzacja jest dość przejrzysta tak, że
> przekrętów raczej nie będzie. Co najwyżej znaczne wahania kursu.

wyraznie ich nie doceniasz. belka to fachowiec. widac wyraznie ze chlopaki sa
zdesperowani zeby urzadzic sobie niezle zapasy na zime polityczna

>
> 2. Nie da nic. W przypadku banków fakt upublicznienia niewiele zmienia, banki
> wiedza o sobie dużo więcej niz wynikałoby to z obowiązkow informacyjnych spólek

bardzo mozliwe. duzy detaliczny bank panstwowy z niezlym portfelem hipotecznym
to jednak niezly potencjalny "dawca" klientow dla odpowiednio zdeterminowanego
inwestora z pakietem powiedzmy 10% akcji
>
> publicznych. W pytaniu myslałem raczej o tym czy PKO się zmieni na tyle, że
> stanie się bardziej agresywny. Mimo wszystko wydaje się, że pewien wzrost
> konkurencji w sektorze z czasem nastąpi.

a mnie sie zdaje ze ten bank bedzie raczej tracil klientow
>
> 3. Ale nie za szybko bo bank to przecież ludzie.
>
> 4. No a tutaj to doprawdy nie wiem. Kilka lat temu każdego stawiającego takie
> pytanie nazwałbym oszołomem. Teraz już nie. Z jednej strony fuzje i przejęcia
> są nieuchronne, z drugiej strony ... Z drugiej strony mam pewne wątpliwości czy
>
> fakt, że ośrodki strategicznych decyzji przesunięto za granicę nie wpływa na
> skłonność do ryzyka krajowych zarządów.

ale masz watpliwosci. firmy polskie finansuja swoje inwestycje w lwiej czesci ze
swoich oszczednosci

> Z całą pewnością szkoda, że niektóre
> rodzjaje działalności robi się już tylko z Londynu, nawet jeżeli to nieuchronne
> .

ani nieuchronne ani dobre. to zupelnie jasne ze zagraniczna wlasnosc sektora
bankowego jest zrodlem duzego ryzyka i milowym krokiem w kierunku argentynizacji

Bankomat EURONET

Gość portalu: kuba napisał(a):

> euronet jest przede wszystkim potrzebny posiadaczom kont w m-banku, nie nie?

jest jeszcze kilka banków, które mają podpisane umowy z Euronetem :-)

> Ale z m-banku bez prowizji mozna tez wyplacac w bankomatach BZWBK.

owszem

> A BZWBK od nowego roku laczy sie z ING BS (ktorego bankomaty dwa lub trzy sa
w
> Siedlcach).
> Ergo- czy warto pisac podania, jesli problem sie sam rozwiaze za pare tygodni?
> Dla mnie to strata energii.

:-))) Widzę, że wiesz więcej ode mnie :-) czy mówisz o spekulacjach, które przy
okazji prywatyzacji PKO BP pojawiały sie odnośnie możliwych i ewentualnych
fuzji? Faktycznie najczęściej pojawiały się wskazania na WBKBZ i ING. Ta fuzja
w przyszłości jest stosunkowo prawdopodobna (powstałaby wtedy trzecia siła
bankowa w Polsce wypierając BPH). Pamiętać jednak należy o pewnych czynnikach.
Po pierwsze obie instytucje są spókami giełdowymi, a to oznacza, że obowiązują
je pewne procedury. Zarząd może umawiać sie pod stołem do woli, ale procedur
nie przeskoczy. Nie słyszałem o fuzji szybszej niż 6 miesięczna. Mówię tutaj
wyłącznie o połączeniu formalno prawnym, a nie systemowym (dodajmy zatem kilka
kolejnych miesięcy). Ponadto jeżeli miałoby dojść do fuzji za kilka tygodni, to
zadziwia mnie opieszałość AIB (irlandzki inwestor WBK) w zajęciu jednoznacznego
stanowiska dotyczącego wejścia na rynek polski(holendrzy są już w Polsce
formalnie od wielu lat i to nie tylko w postaci Banku Śląskiego).
Generalnie, może sie mylę, ale wszystkie informacje jakie słyszałem na ten
temat to te, że jeżeli wogóle dojdzie do połączenia to w wersji bardzo
optymistycznej nie wcześniej niż w 2005 bez wskazania czy będzie to początek,
środek, czy koniec roku (może jakieś info przegapiłem...).
Podsumowując na pewno nie jest to sprawa kilku tygodni, ale i tak rozwiązuje
ewentualne potrzeby klientów mbanku, a nie klientów innych banków (zapewne
niewielkiej grupy siedleckiej społeczności), które także mają podpisane umowy z
Euronetem.

"FT": UniCredito ofiarą protekcjonizmu?

Kolego, problem tej fuzji to tak naprawdę trzy kwestie, które mieszasz jak Ci
wygodnie. Pierwsza sprawa:

a) zgodna KNB na wykonywanie prawa głosu
Przepis jest jasny, KNB może odmówić zgody w przypadku zakupu banku za środki
pochodzące z prania brudnych pieniędzy lub w sytuacji gdy istnieje ryzyko, że
własciciel niestabilnie zarządząłby bankiem. Koniec. Innych kryteriów na bazie
prawa nie ma. I cięzko będzie udowodnić, że którykolwiek z powyższych warunków
nie jest spełniony.

b) konkurencja
Chciałbym przypomieć czy się to komuś podoba czy nie, że Polska jest cżłonkiem
UE i czy się to komuś podoba czy nie musi przestrzegać prawa unijnego. To
zostawia kwestię konkurencji w gestii KE. Polska miała dwa razy szansę zgłosić
weto w tej sprawie. Raz jak KE badała czy fuzja nie naruszy konkurencyjności,
dwa kiedy decyzja została wydana (2 m-ce po wydaniu). I co nasz rząd zrobił w
tej sprawie? Nic. Zajmował się becikowym i własnymi gierkami. Teraz krzyczy a
tu nagle okazuje się, że jest coś takiego jak przepisy, procedury które są
egzekwowane. Poza tym osobiście uważam, że całe to larum wynika tylko i
wyłącznie z zagrożenia jakie nowy bank będzie stanowił dla PKO BP.

c) umowa prywatyzacyjna
Zdania są podzielone czy UCI ją złaomało czy nie. Generalnie w umowach
obowiązuje zasada, że jeżeli jakiekolwiek zapisy umowy nie są w zgodzie z
przepisami prawa to te zapisy nie obowiązują. Z wejściem do UE prawdopodobnie
nieaktualny jest zapis o zakazie nabywania innego banku. Piszę prawdopodobnie
bo nie wiem. Tak czy inaczej organem władnym to rozstrzygnąć jest SĄD
powszechny. I tam Skarb Państwa jako strona umowy może wnieść pozew przeciwko
UCI za złamanie umowy.

Umowa prywatyzacyjna nie ma nic wspólnego z decyzją jaką ma podjąć KNB.

Balcerowicz kontra przeciwnicy fuzji

Ludzie oddzielajcie różne sprawy. Czytając wasze posty widzę że ci co chwalą
Balcerowicza to przeciwnicy PISu. Podoba się im że tak dowalił w debacie posłom.
Jako argument za jego prawie "boskością" podają jego reformy z lat 90 tych. I
wszystko się miesza. Ja sam uważam działania PISu w wielu obszarach za
szkodliwe. Ja też uważam że reformy Balcerowicza były potrzebne w latach 90. Ale
też uważam że to Balcerowicz ( i jego współpracownica Kornasiewicz) są
odpowiedzialni za sprzedaż w rece kapitału zagranicznego, prawie za bezcen,
polskich banków. Straty z tej sprzedaży są ogromne (popatrzcie na obecne zyski
banków i zapytajcie pracowników banków jakie inwestycje w nich poczynili
udziałowcy zagraniczni). Może utracone zyski politycy wypłaciliby górnikom, może
byłoby wcześniej becikowe - ale i to choć złe jest lepsze niż transfer tych
pieniędzy do innych krajów na becikowe dla Niemców, Włochów itd. Ta złość
uzasadniona za inne działania PISu przesłania wam to że akurat ich próba
blokowania fuzji i tworzenie grup narodowych jest słuszna. Wiem, niektórzy
powiedzą że powstaną monopole, że politycy będą kierować firmami - ale
uwzględnijcie to że:
- bank PKO BP udało się dobrze sprywatyzować i że mimo że politycy mają na niego
wpływ działa na konkurencyjnym rynku bardzo dobrze, a zyski jakie osiaga zostają
w tej czy innej formie w kraju.
- na świecie wszystkie duże kraje wspierają czy to politycznie czy gospodarczo
swoje narodowe grupy przemysłowe mimo że w telewizorze różni mędrcy mówią że to
złe i szkodliwe. Jasne że dla przeciętnego konsumenta nie jest to dobre ale
zastanówcie się czy lepiej mieć monopol Polskiej Grupy Energetycznej która
zapłaci podatki w Polsce czy monopol niemieckiego EONu , francuskiego SUEZU
itd.która zyski wytransferuje za granicę. Miejcie też na uwadze że kapitał
państwowy jest też obecny w tych firmach zagranicznych- czy trudno sobie
wyobrazić nacisk danego państwa aby energia była tańsza w kraju macierzystym
zrekompensowana wyższymi cenami w innych krajach. Przecież tam też są politycy.

Fuzje i konfuzje

Fuzje i konfuzje
Wreszcie ktoś rozsądnie coś napisał na temat fuzji Pekao BPH. Stanowisko nie
przesądzające w rozstrzygnięciu ale wskazujące , że obie strony mają
umocowanie prawne do działań. Nie można w czambuł krytykować PIS za sprzeciw
wobec fuzji tylko dlatego że ich inne działania są bardzo kontrowersyjne.
Fuzja nie przyniesie nic dobrego dla kraju. Mniejsza konkurencja na rynku.
PEKAO S.A. I PKO BP kontrolować będą blisko 60% rynku to zdecydowanie
najwyższy udział w dużych krajach UE. I nie patrzmy tu na porównania w
gazetach 3 czy 5 największych banków w Polsce i w innych krajach UE- tam
udział banków badanych jest dość zrównoważony u nas pomiędzy wymienionymi
dwoma a kolejnym trzecim to przepaść która zaniża wyliczoną średnią. Tej fuzji
sprzyja Komisja bo jest ona zainteresowana konsolidowaniem transgranicznym
banków z krajów UE aby mogły sprostać bankom z USA i Azji. Ale ta fuzja ma
zostać dokonana kosztem Polski - to tu skumulują się największe cięcia
kosztów. Dla klienta wcale nie jest obojętne że zmniejszy się liczba oddziałów
, zwiekszy się monopolizacja na rynku usług bankowych a dla państawa że pracę
straci około 6 tys. ludzi. Wysokie jest również prawdopodobieństwo że inne
średniej wielkości banki aby sprostać konkurencji PKO BP i PEKAO S.A. zaczną
się również łączyć albo rezygnować z szerokiej oferty, szukając nisz na rynku.
To prowadziłoby do jeszcze większego zmniejszenia konkurencji. Tak na
marginesie działania Komisji Europejskiej sprzyjającej umacnianiu się banków
europejskich potwierdzają, że nie jest obojętne w czyich rękach znajduje się
ten sektor.Jakoś bronią się przed bankami z USA czy Japonii. Dlaczego?

Premier spotkał się z prezesem UniCredito

fakty
Fuzja włoskiego UniCredito z niemieckim HVB byłaby największą transakcją tego
typu w Europie. UniCredito ma zapłacić akcjonariuszom HVB 19,2 mld euro we
własnych akcjach. Dla porównania - poprzednie wielkie przejęcie angielskiego
Abbey przez hiszpański Banco Santander zamknęło się kwotą 12 mld euro.
Powstała w wyniku megafuzji europejskiej grupa bankowa UniCredito-HVB (po
skupieniu pakietu kontrolnego HVB Włosi zaczęli pomijać ten drugi człon w
nazwie grupy) objęłaby rolę siódmego banku w Europie i lidera w Europie
Środkowej. Jej aktywa sięgają łącznie 733 mld euro. Grupa posiada 28 mln
klientów i 7 tys. oddziałów w 19 krajach. Inwestorzy obliczają, że tzw.
korzyści synergiczne wynikające z połączenia włoskiego UCI i niemieckiego HVB
wynosić będą 985 mln euro rocznie, a uzyskane zostaną głównie w drodze redukcji
kosztów.
Spośród 140 tys. pracowników zatrudnionych w całej grupie UniCredito - 24 tys.
przypada na banki ulokowane w Polsce, tj. Pekao SA i BPH, które inwestor
zamierza połączyć. Według szacunków CSFB, w wyniku fuzji pracę w tych dwóch
bankach straci ok. 6 tys. osób, tj. 25 proc. zatrudnionych. Zamkniętych
zostanie w Polsce ok. 250 dublujących się placówek, tj. 20 proc. oddziałów,
przeważnie w mniejszych miastach (do 100 tys. mieszkańców).
Efektem połączenia Pekao SA z BPH byłoby powstanie największego banku w Polsce,
o aktywach sięgających 113 mld zł (aktywa dotychczasowego lidera PKO BP wynoszą
88,8 mld zł). Udział połączonych banków w polskim rynku przekroczy 20 proc., w
tym - 10 proc. na rynku papierów skarbowych i 40 proc. rynku funduszy
inwestycyjnych (wskutek połączenia Pionier PKO TFI z BPH TFI). Rynek usług
bankowych w Polsce przybierze postać oligopolu z dwoma wiodącymi bankami
(powstałym w wyniku fuzji i PKO BP), które będą posiadały łącznie w każdej
kategorii usług ponad 50 proc. rynku. Bank powstały w efekcie połączenia Pekao
SA i BPH byłby właścicielem 25 proc. wszystkich depozytów sektora bankowego w
Polsce (ok. 90 mld zł) oraz hipotek dla ponad 30 proc. kredytów mieszkaniowych.
Głównymi akcjonariuszami UniCredito są 3 fundacje non profit, których
właściciel nie jest znany - wynika z raportu dla związków zawodowych w BPH,
przygotowanego przez zespół analityków pod kierunkiem eksperta prawa
finansowego Janusza Szewczaka. Fundacje te posiadają razem 25 proc. akcji UCI.
Nie jest jasne, skąd wspomniane fundacje miały kapitał na zakup akcji w
wysokości 7,3 mld euro.
Małgorzata Goss

Obywatelskie nieposłuszeństwo - Balcerowicz

najwiekszy polski bank,PKO BP,nie miesci sie
na liscie 500 najwiekszych bankow swiata.Taka jest przepasc.Blokowanie tej
fuzji niczego nie zmieni,oprocz opinii o Polsce i strat,ktore w przyszlosci
beda o wiele wieksze i ktore wszyscy poniesiemy.

o faktach pogadajmy .co złego zrobił Balcerowicz?

skin.polski napisał:

> >
> - w innych bylych demoludach nie zniszczono PGRów tylko je madrze
> sprywatyzowano. NAUCZONO ICH WPIERW PODSTAW EKONOMII A POTEM WZIELI SPRAWY W
> SWOJE RECE

Ale chodzi o to, aby się ich pozbyć. Rolnictwo stało się przestarzałą gałęzią przemysłu w chwili wprowadzenia maszyny parowej. A nawet wcześniej. Zobacz, że najbogatsze kraje świata mają 2-3% rolników. Po prostu rolnictwo to gałąź gospodarki któa jest materiało, czaso i energochłonna będąc jednocześnie mało wydajną. Lepiej wyprodukować 100 kilo procesorów niż 10 ton ziemniaków. Sprzedajemy 1 kilogram procesorów i kupujemy za to 100 ton ziemniaków na wschodzie. A 9 kilo możemy zamienić na luksusy.

>
> - oraz do lawinowego wzrostu poziomu ubóstwa w Polsce

Nie mój drogi. W PRL miałeś kasę w kieszeni, ale nie miałeś co kupić. Występowałą tak zwana inflacja ukryta. Po obaleniu komuny ona po prostu wyszła na jaw - miałeś pełne półki ale pusty portfel.

> -a kto byl w tych rządach? krasnoludki?? Balcerwoicz byl minstrem finansów w
> latach 1989-91 i 1997-2000 a potem aż po dziś dzień szefuje NBP

A to minister finansów nakłada podatki, tworzy ustawy i rejestruje firmy?

> > - a no to ze potem są fuzje redukcje zatrudnienia wzrost bezrobocia

Normalne. Za PRL każdy miał stanowisko ale nie każdy miał pracę. Dzisiaj 10 osób jest w stanie zrobić to co za PRL było niemożliwe do wykonania dla 100 osób. Np. PKP ma 10 krotny przerost zatrudnienia! Rozumiesz? 90% ludzi tam zatrudnionych jest zbędnych, nic nie wytwarza (żadnego zysku) i sziedzi na garnuszku społeczeństwa.
Dam Ci przykład. Samorząd w Wielkopolskiem wykupił od PKP niedochodową linię kolejową. Ze 100 zatrudnionych zostało 11 i kolejka przynosi zyski!! Doszło?
W moim zagranicznym banku (moim - tam gdzie mam konto) w oddziale przy okienkach pracują 2 osoby i załatwiam sprawy w ciągu 2-3 minut. Jak byłem pewną rzecz załatwić w PKO kilka miesięcy temu to było 18 okienek i czekałem w kolejce 3 godziny!

a
> ponadto obce banki cheniej udzielaja pożyczekobcemu kapitalowi niż firmom
> polskim...

Jakiś dowód?

w ten sposób jesteśmy ekonomicznie kolonizowni i zniewalani przez
> obcych

Taaa... :/

PiS wojuje z Balcerowiczem

do wogi1 (hurtem na dwa posty):

Z przyjemnością odpisuję na merytoryczne listy. Może jeszcze przeczytasz.

Piszesz:
"UCI kupiło nie bezpośrednio, lecz w pakiecie"

Ja niestety nie mam dostepu do tekstu tej umowy prywatyzacyjnej w której są
podnoszone przez Rząd zobowiązania UCI. Muszę polegać na treści przekazanej
przez media (PO nie dementowała ;-)).
Otóż UCI zgodziło sie na klauzulę, którą można opisać: "chocby nie wiadomo co i
jak, to na pewno czegoś tam nie zrobi". Widać jej ówczesny apetyt na akcje PKO
był aż tak wielki.
Ewangelia wolnego rynku mówi: "Widziały gały co brały". UCI powinna mieć
pretensje do swoich, ówczesnych prawników, że nie wykazali większej
przebiegłości.

Czasem, w rozgrywce z bezwzględnym przeciwnikiem co to ubóstwia prawo spisane
ponad uczciwością, trzeba sięgać do broni zastępczych. Taka bronią jest
opozycja Skarbu P. przed KNB. Można ją chyba streścić: "niech sobie UCI te
akcje BPH ma, ale - skoro taka - to bez prawa głosu, czyli bez powodzenia fuzji
aż do czasu, w którym ugodzi sie ze Skarbem Państwa.".

Prawnikom UCI polecam lekturę "Kupca Weneckiego" (napisał niejaki W. Szekspir).
Wiele im się rozjaśni.

Odpowiedziałeś także za rezoon'a:

Częściowo już odpisałem Ci wyżej. Państwo walczy o swoje, którego wartość (siła
głosu w BPH) jest uzależniona od dotrzymania umowy przez UCI. To na pierwszym
(roboczym) planie sporu, tym, który p. Balcerowicz wyraźnie sabotuje.

Drugi plan sporu tworzy poważniejszy interes, lecz jest ewidentnie wynikowy:
Jeżeli UCI nie dostanie zgody KNB na prawo głosu w BPH, to nie zrealizuje fuzji
PKO + BPH (i jeszcze dwa banki), albo przynajmniej nie tak łatwo. W efekcie:
1) UCI będzie musiało jakoś ugodzić sie ze Skarbem P., czyli rozliczyć sie z
zaciągniętego zobowiązania. Tylko łże-piewcy przestrzegania prawa mogą to
krytykować.
2) Ewentualnie rynek bankowy w Polsce pozostanie bardziej konkurencyjny, co
piewcy wolnego rynku powinni popierać.

Własności niczym nieograniczonej nie ma !!! Bo własność to środek, a nie cel.
UCI kupowała akcje pod ograniczeniem własności nie tylko tym, do którego sie
dobrowolnie zobowiązała, ale także pod ograniczeniem, że KNB będzie decydowała
o ważnym zakresie prawa do wykonywania własności.

Czy nie jest konfliktem interesów fakt, ze

Nie pomylilam
Fuzja Pko sa i bph moze zagrozic podobno:)))) bankowi pko bp, ktory aktualnie
jest najwiekszym bankiem w Polsce:))

Dlaczego Jarosław Kaczyński ma zawsze rację

> Kurce, dzieki - zaoszczedziles mi pisania :)
> Kazde jedno slowo - popieram!

a ja sobie pozwole popolemizowac /i nie chodzi tu o Twoja osobe/
majcherek faktycznie zachowywal sie jakby sie czegos nacpal. jego argumenty to po prostu brak argumentow poza slina, ktora rozdzielal rowno /oczywiscie rowno na prawo/. szalamacha niestety nie nadaje sie do dyskusji tego typu, bo w pojedynku z wronskim czy gosciem z CASE /nie pamietam nazwiska- nazwijmy go CASE/ nie mial zadnych szans. mam nadzieje, ze lepszy jest w innych sprawach.

co do meritum. mister CASE podwazyl material, w ktorym stwierdzono, ze uslugi bankowe w polsce sa drogie. przywolal tu jakis raport, niestety nie wyjasnil, czy uslug ceny w polsce sa nizsze niz w europie bezwzglednie czy wzglednie. jezeli bylyby to ceny bezwzgledne to i nie dziwota, ze sa nizsze. jak wiekszosc cen w tym kraju, a na pewno ceny uslug. nie znam ww. raportu, wiec ciezko mi komentowac jego tezy, ale moze byc i tak, ze co prawda chleb jest drogi, ale lokomotywy stanialy. moglby mnie ktos oswiecic, co w tym raporcie jest?
pan CASE pochwalil sie praca w 7 krajach, jednak nie podal jak w tychze krajach wygladaja przepisy dotyczase nadzoru bankowego i przepisy majace zapobiec konfliktowi interesow. mnie np. interesuje czy w momencie, gdyby doszlo do fuzji i bank hipoteczny przejal czesc pekao i z banku o kapitale x stalby sie bankiem o kapitale 2x, a pani kwasniak z prokurenta malego banku stalaby sie prokurentem banku duzego, to dalej 'altorytety' twierdzilyby, ze fuzja pani kwasniak nie dotyczy.
najbardziej rozwalil mnie jednak wronski, dla ktorego pekao sprzedaje marchewke, a bph gwozdzie, mnie sie wydaje, ze oba obracaja salata i wszystkie pozniesjsze wywody pana wronskiego na temat konkurencyjnosci po prostu obrazaja inteligencje przecietnego Polaka.
a drugi moment, ktory mnie rozwalil, nastapil byl, gdy wrosnki wspomnial o tym, iz pko bp zamierza zainwestowac w splitska bank /nie wiedzial nawet dokladnie nazwy/, co mialo potierdzic teze, ze kazdy bank ma proawo inwestowac w inny w dowolnym kraju na swiecie. taki maly samoboj z tego wyszedl, bo pan wronski wiedzial, ze gdzies dzwoni, tylko nie wiedzial, w ktorym kosciele..
niestety pan CASE nie raczyl wyjasnic /bo troche to byloby nie jego po mysli, a niestety nikt inyy nie wiedzial?/, ze bank splitska nalezy do unicredito, ktore musi go sprzedac, bo na fuzje z innym bankiem chorwackim nie zgodzil sie nadzor bankowy chorwacji /zapewne w imie interesu narodowego heheh/.

jedyne czego mi brakowalo to porusznia sprawy zon panow kwasniaka i balcerowicza, ale wszyscy zgodnie /co mnie osobiscie bardzo "rozczarowalo"; zeby nie mowic dosadniej/ stwierdzili, ze to niemal jak wyciaganie czyichs dziadkow. ale moze kazdy z tych tam w studiu ma swoja rodzine, krewnych i przyjaciol krolika, wiec to mogl byc sliski temat.

Niedouczeni podstarzali prowincjusze popierają PiS

Pierwsza sprawa która mnie śmieszy to inteligencja. Kiedy słyszę te słowa to
jakoś całkiem przypadkiem na myśl przychodzi mi pewien okres kiedy to Polska
zniknęła z mapy świata na 123 lata. To właśnie ta inteligencja tak właśnie o
Polskę walczyła (w tym niestety moi przodkowie, którzy to podobno szlachcicami
byli). Tak więc argumentem że PO popiera inteligencja można sobie podetrzeć
pewną część ciała. Jesli chodzi o obecne rządy PiSu. To pierwszą kwestią która
mnie ubawiła to w dniu wyboru Marcinkiewicza na premiera i Kaczora na
prezydenta uznanie ich za najgorszego premiera i prezydenta (zaznaczam w dniu
wyboru kiedy jeszcze nic nie zrobili). Sam PiS poszedł na wojnę której nie
wygra. Mianowicie na wojnę z mediami. Jej nikt nie wygrał i nie wygra. Jeśli
chodzi o wymiar sprawiedliwości to nie da się dokonać tam zmian bez krzyku
profesorów, którzy niestety stworzyli słaby kodeks karny. Moje obiekcje dotyczą
tylko sposobu wypowiedzi PiSu w tej kwestii. Jeśli chodzi o banki. To
Balcerowicz nie miał prawa wykluczyć Mecha. Fuzja tych banków w moim
przekonaniu jest szkodliwa dla społeczeństwa gdyż dwa banki: PKO BP i złączony
Bank Pekao SA i BPH będą miały 70% rynku! To jest niebezpieczne bo wtedy w
tzw."rozmowach przy kawie" banki moga ustalić absurdalne i niekorzystne warunki
dla klientów. Natomiast tym czym mnie PiS ubawił to, jak to nazwał chyba
J.Kaczyski, incydentalna zmiana Konstytucji, która obeszłaby obecną procedurę
przewidzianą dla ustawy o zmianie konstytucji. Dlatego czasami trzeba pomyśleć
samemu i samemu wyciągnąć wnioski a nie sugerować sie tym co powie Tusk, Rokita
czy Kaczyński i Gosiewski.

Barwy walki o Euro 2012

mojetrzygrosze napisał:

> futurus napisał:
>
> > Przeczytaj jescze raz co buduje nowoczesna i bogata gospodarke i wroc
> > ponownie do napisania odpowiedzi....:D
>
> Ale ta nowoczesna gospodarka musi być oparta na porządnej infrastrukturze bo
> inaczej wszystkie centra R&D nie są nikomu na nic potrzebne. A tak prawdę
> mówiąc to jest na odwrót, tzn. jak nie ma solidnej infrastruktury to żadne
> centra R&D raczej nie powstaną.

To dlaczego powstaja takie centra we Wroclawiu skoro rzekomo nie ma infrastruktury?

> Może się pochwalić trzecim co do wielkości bankiem w Polsce BPH (po PKO BP i
> PKO SA) - większym niż każdy z banków który podałeś. Z tego co wiem centrala
> jest zarówno w Krakowie jak i w Warszawie. A po fuzji z PKO SA będzie to z
> pewnością największy bank w Polsce, być może większy niż wszystkie te banki
> razem wzięte (które podałeś).

Buehehe, moze byc wiekszy...nie pisz takich zdan, "moze byc", "na pewno", skoro
nie popierasz takich opinii zadnymi danymi, samym chciejstwem i wyobrazeniem
wirtualnej megalomanii nie przekona sie rozmowcy.... Wracajac do meritum, kazdy
wroclawski bank posiada wielkiego zagranicznego udzialowca, ktory nalezy do
czolowki swiatowych bankow, z kolei AIG Bank Polska SA należy do American
International Group, Inc. (AIG), drugiej na świecie korporacji finansowej pod
względem wartości rynkowej, wiec pisanie, ze jeden jakis malusi, lokalny bank z
Krakowa jest wiekszy od szesciu wroclawskich, w tym drugiej co do wielkosci
korporacji finansowej swiata jest po prostu smieszne...Zrozum, ze w bankowosci i
finansach, Krakow to totalne ZERO w porownaniu do Wroclawia....

> Cytuję: "Dzięki nim wydajność pracy jest blisko o 10 proc. wyższa niż w całym
> kraju".
>
> No to wydajność jest o 10% wyższa a nie tempo rozwoju wrocławskiej gospodarki
> tyle wynosi. Jeśli chodzi o to tempo rozwoju to Wrocław na pewno słabo wypada
> w porównaniu z np. Warszawą.

Postaram, sie poszukac, artykul gdzie bylo wyraznie napisane, ze tempo rozwoju
wroclawskiej gospodarki wynosi 10%. Artykul przytoczylem, zeby uzmyslowic Ci
skale i rozmach wroclawskich inwestycji....A jakiez to nowe inestycje trafiaja
do Wawy? Postaraj sie przeczytac ze zrozumieniem czesc artykul "Spośród
jedenastu największych inwestycji zagranicznych, które trafiły do Polski w
latach 2005-2006, aż sześć zostało ulokowanych na Dolnym Śląsku. " a potem
wyciagaj odpowiednie wnioski....

NAGRODA DLA BANKU PEKAO SA

NAGRODA DLA BANKU PEKAO SA
Nagroda za konsekwencję i determinację w dążeniu do konsolidacji polskiego
sektora bankowego...
włoskie pinokia przerzucili się z pompowania w kiszkę stolcową kolonii w
afryce na pompowanie kolonii, neokolonii w Europie w postaci Polski.
Ta nagroda, to chiba taka sarkastyczna nuta na ustach komisji nagradzającej.
Ta nuta przypomina pompowanie afrykańców przez pinokiów i powtarza się w
hymnie poświęconym pompowaniu Polskiego kapitału do siedziby pinokia
mediolanu. W ubiegłym roku pinokia wypłaciły sobie w postaci dywidendy 250 mln
USD. Kupili Pekao SA za 1 mld USD. W ciągu 4 lat zrealizowali zwrot na
inwestycji a teraz już od kilku lat pompują kolonię Polska na żywca.
Ciekawe, że te pazerne gnojki nie pompują kapitału z Francji, albo ze Szwecji,
albo z Japonii, albo z Wielkiej Brytanii. W tamtych krajach rządy nie są
skoncentrowane na walce z układem i z aborcją, lecz na obronie własnego
krwioobiegu gospodarczego w postaci systemu bankowego.
Konsolidacja Pekao i BPH będzie oznaczała zwolnienie kolejnych tysięcy
pracowników. Suwerenny, rozsądny Polski rząd powinien zrobić wszystko, żeby
nie pozwolić na taką konsolidację i na przyznawanie takich upokarzających
nagród "za konsekwencję i determinację w dążeniu do konsolidacji polskiego
Bankowego nie pozwalającą na kolejną fuzję prowadzącą do drenażu Polski z
kapitału, nie pozwalającą na monopolizację i podrożenie usług bankowych.
ps. teoretycznie - chciałbym, żeby Bank PKO BP kupił jakiś drugi co do
wielkości włoski bank i pompował z tego banku co roku do Polski 250 mln USD
zysku netto... (redukując zatrudnienie w tym banku, obcinając koszty,
exportując do włoch polskie bezrobocie, itd...)
ehh.. pazerne te pinokia do bólu!!!

pl.wikipedia.org/wiki/Szablon:Dawne_kolonie_w%C5%82oskie
pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82oska_Afryka_Wschodnia

W PKO BP (Gornośląska80) rosną kolejki i prowizje.

Przecież zapowiedzieli, że chcą być potęgą ;)
Prezes twierdzi, że mimo fuzji Pekao z częścią BPH PKO BP odzyska pierwszą
pozycję wśród polskich banków. Teraz już wiadomo jak - dzięki kolejkom
zaoszczędzi na personelu, a dzięki prowizjom zwiększy wpłuywy. ;)

Samsob-gdzie komentarz o Unicredito/BPH?

Rafał Ziemkiewicz też u Ciebie w niełasce? Oj,oj, Samsobusiu... już tylko
Kaczuszki oraz generał Jaruzelski mogą liczyć na uznanie?

Żeby Ci ułatwić komentarz do umowy z Unicredito, powtarzam tutaj uwagi z innego
forum:

>> Rząd nie mógł się nie zgodzić na fuzję bo rządowi gó.. do tego, jeżeli Urząd
Ochrony Konkurencji i Nadzór Bankowy wyrażają zgodę to rządowi nic do tego!!!!
LUDZIE ZROZUMCIE W KOŃCU, ŻE ŚWIAT FUNKCJONUJE INACZEJ NIŻ W WYOBRAŻNI PiS-u,
LPR-u czy Samoobrony.
Wstępne doniesienia mówią, że Unicredito odsprzeda marke PBH i odsprzeda
stronie polskiej 200 oddziałów banku PBH. Jeżeli to prawda to wypada tylko
pogratulować Unicredito. Przecież Włosi po konsolidacji musieliby zlikwidować
co najmniej 200 oddziałów PBH a marka tego banku przestała by istnieć ponieważ
cała struktura PBH wchnięta będzie przez PKO S.A. Co zatem osiągneli Włosi: nie
muszą tracić pieniędzy na likwidację 200 oddziałów tylko je sprzedadzą stronie
polskiej, czyli zamiast straty osiągną czysty zysk. Pozbędą się bezużytecznej
dla nich marki PBH za czysty zysk. Szczerze gratuluje Unicredito. Jak się ma
za partnera głupawych polaczków to taki majstersztyk jest łatwo osiągnąć.
Jaki wniosek? Ano taki, że w imię fałszywie pojętego interesu narodowego jakaś
instytucja, najprawdopodobniej PZU lub PKO BP wyłoży sporo pieniędzy na wykup
200 oddziałów i marki PBH, które Unicredito (w Polsce PKO S.A.) nie byłoby do
niczego potrzebne. Nie przypominam sobie aby od 1989 roku jakikolwiek rząd
wykazał się takim idiotyzmem. Tak to jest jak do władzy dochodzą głupki nie
mające zielonego pojęcia jak współczesny świat funkcjonuje.

Gratulacje dla Wojewody Andrzeja Korskiego !

klin! napisał(a):

>> 2. Chyba żaden z krajów nawróconych z drogi "sierpa i młota" nie rozdał
>> swoich banków za 10 % ich wartości.

Angora wydawnictwem naukowym raczej nie jest. Były tam liczby w mld $ (banki
warte 40 mld $ Polska sprzedała za 3 mld $).
Nieważne 7, 10 czy 15%, fakt że polskie pozostały tylko dwa duże banki PKO BP
S.A. i BGŻ.

>> Polski Koncern Naftowy chce kupić firma z Węgier..

> MOL chce kupić akcje Orlenu, nie oznacza wcale, że jest w stanie wykupić
> firmę. Porównaj potencjał obu firm i poczytaj o zamierzeniach inwestycyjnych
> Orlenu. Tu chodzi o fuzję i ponadnarodową konsolidację rynku, a nie o wrogie
> przejęcie.

Pewnie masz rację. Nie znam planów inwestycyjnych Orlenu... nie uważam się za
wszystkowiedzącego.
Przywołałem ten fakt z uwagi na to, że polskie koncerny nie wykupują akcji
czeskich czy bułgarskich.
Inwestują co prawda w Kongo, ale tam chyba innych chętnych nie ma: wojna, muchy i
AIDS :)))
Z tymi muchami żartowałem :)

Tak na marginesie:
Miałem kiedyś czarnoskórego koleżkę, z lasów deszczowych okolic zasobnych w Cu.
Miałem też dobrze wyćwiczony uścisk dłoni. Czasami witałem się nim z Henrym
Ubaką, zresztą. Nie zapomnę jak kiedyś narobił mi obciachu na wydziale.
Akurat obmyślaliśmy z jakich zajęć by się tu "zmyć", kiedy Heniu dostrzegł mnie z
dala (niestety nie udało mi się przeforsować tematu, że go nie znam).
Z okrzykiem na ustach przybiegł się witać (właśnie kilka tygodni trenował uścisk
dłoni).
Potem rzucił się do witania moich koleżanek, pierwszej tak uścisnął dłoń, że...
zemdlała, druga w popłochu schowała się za moimi placami.

Borys, wiem znów piszę nie na temat...
Studia to taki okres, do którego chętnie się wraca, choćby pamięcią...

>> kupi pensjonat we Włoszech. Będzie zarabiał na polskich turystach.

> No widzisz, będzie zatrudniał Włochów. Ciekawe, czy Włosi będą mu to mieli za
> złe?

Na pewno nie, ale raczej ze względu na podatki, bo znając życie to pracować tam
będą ze dwie dziewczyny z Polski oraz rodzina byłego pana budowlańca.

Pozdrawiam.

Jest "dobrze".....

Dobrze o banku.....z uwagami. (art. Rzplitej)

Marka pewna jak w banku

PKO BP po raz kolejny zwyciężył w rankingu najmocniejszych marek wśród firm
finansowych. Największy na rynku Pekao znalazł się na piątym miejscu. Duży awans
zanotował czwarty w kolejności BZ WBK

PKO BP ponownie okazał się najmocniejszą marką wśród firm finansowych, choć nie
jest liderem, lecz drugim pod względem wielkości bankiem na rynku. Kontrolowany
przez Skarb Państwa, w mniejszym stopniu niż jego konkurenci odczuwa negatywne
skutki kryzysu finansowego i chce odzyskać pozycję największego gracza na
polskim rynku. Na razie wyprzedza go Pekao, który powiększył swój stan
posiadania po fuzji z częścią Banku BPH.

– Zakładam, że będziemy zwiększać udziały rynkowe zarówno w segmencie depozytów,
jak i kredytów – podkreślał Jerzy Pruski, prezes PKO BP, po publikacji wyników
za trzeci kwartał. Na koniec września bank miał 20,1-proc. udział w depozytach
oraz 23,1-proc. w kredytach dla klientów detalicznych.

Do wzmocnienia marki PKO BP przyczynia się wielkość jego sieci; bank ma ponad
1200 placówek i 2,3 tys. własnych bankomatów. Prowadzi też 6,3 mln rachunków
oszczędnościowo-rozliczeniowych i wydał już ponad milion kart kredytowych. Nie
żałuje też pieniędzy na reklamę; jest widoczny zarówno w mediach
elektronicznych, jak i na billboardach. Według danych Expert Monitora w minionym
kwartale wydał na reklamy najwięcej spośród wszystkich banków.

W ostatnich tygodniach najbardziej widoczne były reklamy lokat PKO BP po zmianie
oferty depozytowej, którą bank wprowadził pod koniec września. Kampania oraz
siła marki przyniosły efekty w postaci rekordowych wpływów. Bank w ciągu jednego
dnia zbierał średnio ponad 200 mln zł tylko na nowo wprowadzonych produktach.
Pomógł również fakt, że to Skarb Państwa jest głównym właścicielem banku.

W czasie kryzysu i ograniczonego zaufania wobec instytucji finansowych klienci
zanoszą pieniądze nie tylko tam, gdzie jest najwyższe oprocentowanie, ale i tam,
gdzie ich zdaniem oszczędności są bardziej bezpieczne.

Marka PKO BP ma także mocną pozycję wśród klientów korporacyjnych. Według
Centrum Badań Marketingowych Indicator to PKO BP jest najczęściej wskazywanym
bankiem o znaczeniu strategicznym wśród dużych firm. W badaniu dotyczącym
ogólnej rozpoznawalności banków wśród menedżerów na pierwszym miejscu wymieniano
właśnie PKO BP (wskazywało go 58,1 proc. przedstawicieli dużych firm oraz 57,4
proc. największych).

Jednak zdaniem ekspertów od zarządzania marką PKO BP powinien prowadzić bardziej
spójną politykę w swoich przekazach do klientów. Kontrowersyjne opinie miał
sponsorowany przez PKO BP koncert w Londynie, w którym wzięli udział polscy
wykonawcy muzyki rozrywkowej. – Ważne jest, żeby utrzymać konsekwentną linię
przekazów, w podobnej tonacji i stylistyce – podkreśla Jakub Bierzyński z domu
mediowego OMD.

Przed bankiem stoją też inne wyzwania, przede wszystkim nowa strategia, która
wkrótce ma zostać przyjęta przez radę nadzorczą, oraz wzmacnianie wizerunku,
m.in. przez planowane odświeżenie logo. Bank chce walczyć także o młodych
klientów przez oferowanie coraz bardziej rozbudowanej bankowości
elektronicznej......

Rozpoczęła działalność bankowa komisja śledcza

Rozpoczęła działalność bankowa komisja śledcza

Artur Zawisza: zbadajmy prywatyzację Banku Handlowego i Pekao SA

Artur Zawisza: zbadajmy prywatyzację Banku Handlowego i Pekao SA
PAP/IAR - dodane 1 godzinę i 24 minuty temu (aktualizowane 27 minut temu)
Rozpoczęła działalność sejmowa bankowa komisja śledcza. W pierwszym dniu
obrad poseł Artur Zawisza wniósł o zbadanie prywatyzacji Banku Handlowego i
Pekao SA. Złożył także wniosek o zbadanie fuzji Pekao SA z BPH.
Parlamentarzysta PiS wskazał na liczne nieprawidłowości i wątpliwości, jakie
pojawiają się w tych trzech sprawach.

Wcześniej, podczas dyskusji nad porządkiem obrad komisja odrzuciła wniosek o
wezwanie Leszka Balcerowicza do rezygnacji ze stanowiska prezesa Narodowego
Banku Polskiego. Wniosek w tej sprawie złożył poseł LPR Szymon Pawłowski.

Chciałbym zgłosić wniosek o rozszerzenie porządku obrad o rozpatrzenie
dezyderatu komisji śledczej w sprawie wezwania Leszka Balcerowicza do
zrzeczenia się zajmowanej przez niego funkcji prezesa NBP - powiedział
Pawłowski.

Wyjaśnił, że składa taki wniosek w związku z informacjami, które mogą
podważać wiarygodność Balcerowicza. Pawłowski stwierdził, że prezes NBP
pozostaje w "permanentnym" konflikcie interesów i stracił wiarygodność.

Członkowie komisji zajmowali się również apelem Kazimierza Marcinkiwicza o
niepowoływanie Hanny Gronkiewicz-Waltz jako świadka. Poseł PiS Artur Zawisza,
odnosząc się do apelu zwrócił uwagę, że do komisji nie wpłynął pisemny
wniosek byłego premiera w tej sprawie. Wskazał, że komisja może się później
zająć tą kwestią. Artur Zawisza przewodniczy pracom komisji. Członkowie
komisji z PO zarzucają PiS, że apel ma podtekst wyłącznie wyborczy.

Kazimierz Marcinkiewicz apelował do komisji, aby nie przesłuchiwała
Gronkiewicz-Waltz do czasu zakończenia samorządowej kampanii wyborczej. Były
premier i posłanka PO mają walczyć jesienią o stanowisko prezydenta Warszawy.

Komisja do spraw banków ma zbadać prywatyzację banków i działalność nadzoru
bankowego od 1989 do 2006 roku. Hanna Gronkiewicz-Walz była wieloletnią
szefową NPB i według członków komisji może być kluczowym świadkiem w sejmowym
śledztwie.

Podczas pierwszego po wakacyjnej przerwie posiedzenia, sejmowa komisja
śledcza do spraw banków ma zdecydować, kogo w pierwszej kolejności wezwać na
przesłuchanie. Podczas posiedzenia posłowie mają także określić listę spraw,
którymi będą chcieli sie zająć w pierwszej kolejności.

Wiele wskazuje na to, że pierwszym świadkiem komisji może być Leszek
Balcerowicz. W ostatnich dniach głośno było bowiem o możliwym konflikcie
interesów między pełnieniem przez prezesa Narodowego Banku Polskiego funkcji
szefa Komisji Nadzoru Bankowego a fundacją CASE, której szefuje żona Leszka
Balcerowicza.

CASE finansowana jest między innymi przez banki, dlatego według części
członków komisji może zachodzić konflikt z decyzjami podejmowanymi przez KNB
wobec tych banków. Niewykluczone, że posłowie będą omawiać też sprawę
domniemanej notatki WSI o łapówce w wysokości kilkudziesiesięciu milionów
dolarów, którą za prywatyzację PKO SA miał przyjąć Leszek Balcerowicz.

Przed posiedzeniem komisji jej członek Aleksander Grad (PO) powiedział, że
jego zdaniem komisja powinna zawiesić prace na czas kampanii przed wyborami
samorządowymi, aby jej działalność nie mogła być wykorzystywana do rozgrywek
politycznych. Zawisza uważa, że komisja nie powinna przerywać pracy na ten
czas, ale - jak powiedział - tę decyzję podejmie cała komisja.

Komisja ds. banków ma zbadać prywatyzację banków i działalność nadzoru
bankowego od 1989 r. do 2006 r. Wśród pięciu kluczowych "obszarów badawczych"
komisji znalazła się m.in. geneza powstania systemu bankowego po 1989 r.

W lipcu prezydium komisji określiło 15 spraw, nad którymi będzie pracować
komisja. Trzy "przekrojowe" sprawy są związane z działalnością nadzoru
bankowego, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Ministerstwa Skarbu
Państwa, w tym strategii prywatyzacyjnej i zobowiązań inwestycyjnych.

12 kolejnych "problemowych" spraw to m.in połączenie Banku Inicjatyw
Gospodarczych i Banku Gdańskiego, prywatyzacja BGŻ, sprzedaż Banku
Staropolskiego, prywatyzacja Banku Handlowego, prywatyzacja Pekao SA i
sprzedaż Polskiego Banku Inwestycyjnego Kredyt Bankowi.

Jeszcze podczas majowego posiedzenia komisji jako możliwych świadków
wymieniano wszystkich ministrów finansów i prezesów NBP po 1989 r. (sm)

Jak długo trzymać akcje giełdowych debiutantów?

Cena akcji PKO BP
Od kilku tygodni obserwuje w polskich mediach probe zniechecenia indywidualnych
inwestorow do akcji PKO BO. Pojawia się pytanie czy sugerowanie iż cena akcji
jest zawyzona i ze nalezaloby się ich pozbyc jest tylko wynikiem ignorancji.

Podejmujac decyzje o sprzedazy lub kupnie akcji PKO BP nalezaloby wziasc kilka
aspektow pod uwage.

1. Przypomnijmy, ze glownym celem prywatyzacji PKO BP było zwiekszenie
kapitalizacji GPW dla stale rosnacych aktywow OFE (wartych obecnie powyzej 55
mld zl). Alternatywa była zmiana ustawy o OFE umozliwiajaca inwestowanie
posiadanych srodkow za granica.
Co miesiac do OFE wplywa 1.3 mld zl a kupno akcji PKO BP to nawet pewniejsza
inwestycja niz obligacje.

2. Czesto podawana wycena akcji na poziomie ok. 22-23zl zostala przeprowadzona
na podstawie modelu zdyskontowanych dywidend - modelu w ktorym jedynym zyskiem
branym pod uwage jest dywidenda:
a) zdziwiliby sie panstwo jaka powinna byc cena pozostalych bankow przy
zastosowaniu tej metody,
b)nikt przy zdrowych zmyslach (chyba, ze ma w tym interes) nie zastosuje tej
metody dla papierow notowanych na gieldzie na rynkach wschodzacych.

3. Perspektywy rozwoju banku sa bardzo dobre - mozliwosci zwiekszenia zysku (a
to kupuje się na gieldzie) ogromne:
a) zyski z redukcji zatrudnienia - porownaj sytuacje i cene akcji British
Airways w Londynie,
b) nowy system informatyczny,
c) zwiekszenie wskaznika kredyty/depozyty (inaczej powiekszenie portfela
kredytowego) - bank bije tu konkurencje na glowe.
itd..

4.Metody porownawcze (po uwzglednieniu nowych wynikow spolki) daja cene – od
25.5zl w GORE;

Nie chce zanudzac danymi, medrkowac ani prawic truizmow, ze jest to najwiekszy,
o dominujacej pozycji na runku (w kontescie artykulu w Financial Times z
19.11.04) polski bank, ze do przejecia jest 49% akcji banku ( a nie - jak brane
w analizach 30%), ze sam znak towarowy jest warty powyzej 3.5 mld zl, ze do
sprzedania jest Bank Pocztowy, ze ze wzgledow politycznych nalezalo go sprzedac
inwestorom indywidualnym i to TANIO (byl to bank panstwowy czyli wszystkich
Polakow czyli rownie dobrze mogli do dostac za darmo w kuponach jak np. w
Czechach), ze sprzedajac te 49% akcji inwestorowi strategicznemu Ministerstwo
Skarbu mogloby dostac moze i dwa razy wiecej – prosze zauwazyc za w Niemczech
Allianz przejal Dresdner Bank (wtedy przynoszacy nawet straty) za 24.5 mld euro
czyli powyzej 100mld zl (wiecej niz 4x PKO BP).

Ale najwazniejsze ze najciekawsze dopiero przed nami - nie ulega zadnej
watpliwosci, ze Skarb Panstwa straci pakiet kontrolny (politycznie sprawa
bardzo niewygodna) i ze plany stworzenia gigatycznej (najwiekszej w Europie S -
W) grupy bankowo-ubezpieczeniowej z PZU sa zaawansowane (projekt m.in prezesa
Podsiadly) i prawdziwa walka o PKO BP dopiero sie rozpocznie.

W krotkiej perspektywie wazne daty to:

1. 17 grudnia wejscie do WIG20 (istotne dla Index Tracking Funds),
2. wyniki za caly rok i ustalenie dywidendy w lutym,
3. sprzedaz Banku Pocztowego (trudno okreslic termin),
4. cena powinna pojsc w gore przy ogolnej poprawie nastrojow na GPW, a efekt
stycznia dopiero przed nami,
5. podczas ostatnich zwyzek w Europie sektor bankowy był jednym z motorow
wzrostu (kolejne fuzje).

W nawiazaniu do powyzszego artykulu w GW, ciezko polemizowac z idiotyzmami
(przepraszam ale brak mi slow) wiec krotko:
1. akcje PKO BP nie sa drozsze niż pozostalych bankow gieldowych, sa duza
tansze,
2. akcje te sa systematycznie skupowane przez zachodnie instytucje
finansowe
( być może to efekt dobrej kampanii promocyjnej, ktorej notabene byłem odbiorca
w Londynie),
3. w rekach inwestorow indywidualnych pozostalo już tylko ok. 55mln
akcji (105 mln zostalo sprzedane),
4. przyczyna spadku akcji Orlenu było m.in. nie jakies „spowolnienie
gospodarcze na calym swiecie” a zalamanie na rynkach finansowych trwajace w
przyblizeniu od 2000 do 2003; to ze akcje nie tylko szybko odrobily straty ale
przynisly duze zyski swiadczy o sile polskigo rynku (dla porownaia
niemieckiemu DAX brakuje 80% do poprzednich szczytow), sama Gazeta Wyborcza
pisze 16 listopada 2004 w artykule „Poplynie rzeka dolarow” - „Europa Srodkowo –
Wschodnia ma najlepsze perspektywy jeśli chodzi o przyszle inwestycje
zagraniczne sposrod wszystkich regionow swiata”,
5. jakakolwiek proba porownywania PKO BP do Hygieniki, Artmana nawet WSiP
pozostawie bez komentarza.

Pozdrawiam