czy ktos korzysta z e-superkonta? zastanawiam sie nad ta zalozeniem tego konta.
Kusi wysokim oprocentowaniem lokat terminowych i przyzwoitym RORem ale nie znam
nikogo, kto by z niego korzystal. prosze o ewentualne opinie
pozdrawiam, tomek
jak korzystam z ePKO i jest OK,
ale zaraz tutaj mnie ziedzą, bo grupa ta nie odróżnia
oddziałów klasycznych PKO BP od Oddziału Elektronicznego ePKO
MJ
Dzieki za informacje ;)
A jak jest z czekami?!
Po pierwszej wplacie daja 5 szt, potem maks. do 10. Drukuja "od reki". Cena
za blankiet 0,50 PLN. Na poczcie do 300 PLN bez prowizji, w innych bankach
do 500 PLN prowizja na ogol 0,5% min 2 PLN, ale moze byc mniejsza bo to
podobno na zasadach wzajemnosci (jak inny bank KB, tak KB innemu bankowi
8-).
Aha, jest jeszcze bankofon 5 PLN/mies (na 0800): stan konta z poprzedniego
dnia, przelewy na wczesniej zdefiniowane rachunki, tworzenie lokat
terminowych. Nie ma niestety stanu limitu na Visa Classic (to co ma Zubr w
telserwisie).
Ogolnie rzecz biorac, oferta KB wydaje mi sie byc troche tansza ale i
ubozsza wersja tego co oferuje Zubr. Duza wada - KB ma duzo mniejsza siec
bankomatow (<300) niz PKO BP czy Zubr (chociaz tez sa one dosc rownowiernie
rozmieszczone w calym kraju).
Przemek
Pozdrawiam Willow
~~~~~~~~~~~~~~
Diabel nie spi
z byle kim.
Ma się na lepsze w PKO BP
PKO BP SA od 12 kwietnia... ;) Tak dla ścisłości...
Czy nikt nie zauważył że uruchomiono nowy produkt E-Superkonto?!!!
Pewnie nikt, skoro pisano już o tym w środę... Czy zanim rzuciłeś to
Po wielkim bumie na m-konto aż się wierzyć nie chce.
Przedstawiają całkiem ciekawą propozycję, no może nie rzucającą na kolana
ale zawsze miło jest widzieć że zmienia się na lepsze.
Rzuciłaby na kolana jak by konto było za darmo i oprocentowane jak
lokata terminowa na 36 miesięcy?
Więcej informacji na stronie www.e.pkobp.pl
Pozdrawiam Rysiek
Również pozdrawiam,
piwar
| Mam nadzieje, ze do E-PKO BP nie wplynie kilkanascie tysiecy wnioskow od
| _szczyli_, ktorzy chca miec konto aby sie pobawic. Dla nich powinny byc
| konta-dema z fikcyjna kasa. Takich gostkow latwo wyeliminowac po prostu
| wystarczy zadac stalych wplat na konto.| Może lepiej ich od razu rozstrzelać? Albo otruć? Zastanów się nad tym, co
| piszesz...no cos Ty
A czy czasami nie istnieja takie banki, gdzie aby zalozyc kono trzeba miec
kilkaset tysiecy PLN, czy cos takiego
albo zeby zalozy lokate miec minimum tyle i tyle?
Są. Ale PKO BP "chyba" do nich nie należy? :-)))
Albo sie robi ROR-y internetowe do szybkiego zarzadzania pieniedzmi albo dla
zabawy.
A skąd będziesz wiedział, że klient zakłada konto "na poważnie" czy "dla
zabawy"? Czy pracownika banku nie powinno raczej obchodzić to, aby terminowo
realizował dyspozycje klienta wynikające z zawartej z nim umowy? Nawet jeśli
klient wypłaca 30 razy dziennie po 10 zł z bankomatu, albo robi dziennie
kilkaset przelewów na 1 grosz, to banku to nie powinno obchodzić.
Powinny istniec i takie i takie, tak jak istnieja darmowe konta pocztowe i
prawdziwe konta "shellowe" za ktore trzeba placic.
Czy to nie eliminacja?
Nie. Żeby założyć darmowe konto pocztowe wystarczy podać swój zmyślony
identyfikator i równie zmyślone hasło. Nie musisz się legitymować i z providerem
nie wiąże cię żadna cywilnoprawna umowa.
Jezeli oprocentowanie jest wyzsze o kilka procent to warto, nie
jestem
natomiast pewny czy do Lukas-a.
Chcialem tam zalozyc lokate terminowa, ale musialbym tam zalozyc
konto co
kosztuje chyba 3 zł/ miesiac. W innych bankach( PPABank, PKO BP,
GBG, GBH)
nie musisz miec konta by zalozyc lokate.
prowadzenie konta od pierwszego stycznia w Lukas kosztuje
2.5zl/mc, ale jesli konta uzywasz tylko do lokat to jest gratis
a swoja droga moze warto by Lukas wprowadzil jeszcze jakis pakiet
dla osob czesto korzystajacych z uslug bankowych, jak ma BSK
czy Lukas jest wiarygodny? na pewno nie tak jak BSK czy WBK (w
sensie wynikow finansowych), ale wydaje mi sie, ze jest to
stosunkowo porzadny bank, choc maly (pod wzgledem aktywow)
Rz co jakis czas publikuje podstawowe informacje finansowe o
bankach - proponuje sledzic
np. PKO BP od 15. listopada będzie oferowało :
Lokaty : Progresja 24-miesięczna, Progresja 36-miesięczna, Progresja - 60
miesięczna
i dla przykładu :
Lokata terminowa „Progresja 36-miesięczna” na rachunkach oszczędnościowo-
rozliczeniowych lub rachunkach oszczędnościowych, likwidowana :
w kwartale od daty jej złożenia Procent
a) pierwszym 4,1
b) drugim 5,7
c) trzecim 7,2
d) czwartym 8,7
e) piątym 9,0
f) szóstym 9,3
g) siódmym 9,7
h) ósmym 10,0
i) dziewiątym 10,3
j) dziesiątym 10,7
k) jedenastym 11,0
l) dwunastym 11,4
- po upływie okresu umownego 11,7
Brak wlasnych bankomatow w przypadku Citi jest akurat bez znaczenia, bo
AFAIK Citicard jest to po prostu Cirrus - _bezprowizyjny_ w kraju i
zagranica.
Oczywiscie, tylo, ze w ten sposob nie moge sobie np. zalozyc w bankomacie
lokaty terminowej, czy zrealizowac zlecenia stalego. Moge to zrobic przez
telefon, ale musze czekac na panienke ok. 15 minut, zas do oddialu na Pl.
Teatralnym mam 5 minut. To znaczy moge pewnie zalozyc lokate w oddziale u
panienki z okienka, ale to tez pewnie potrwa dluzej niz gdybym przyszedl i
wstukal cos w bankomacie.
Z tego punktu widzenia (wlasne=bezprowizyjne bankomaty) Citi
bije wszystkie polskie banki poniewaz "ma" (praktycznie rzecz biorac) ponad
tysiac ATMow w kraju (i setki tysiecy na swiecie)
To ich najsileniejsza bron. Nawet na Saskiej Kepie sa dwa bankomaty Euronetu
!!!
BTW A kiedy bankomaty PKO BP zaczna przyjmowac produkty Europaya -
Masterpaya :-)
Grzegorz
Giełda, akcje, kontrakty terminowe, czyli bezpośrednie inwestowanie - odradzam. Jeśli już to fundusze (albo agresywane, albo zrównoważone, albo bezpieczne) - inwestujące w te same instrumenty, ale poprzez instytucje finansowe (którym odpalasz za to prowizje). Ale na aktualnej korekcie giełdowej i rozchwianiu finansowym rynków nawet tego rodzaju zabawy to jazda bez trzymanki. Więc moze pozostaje lokata bankowa w jakimś banku internetowym? (są wyżej % niż w bankach klasycznych), ewentualnie obligacje skarbowe państwa (sprzedaje je m.in pko bp). Lokata w działkę budowlaną ? - ceny już są wyśrubowane, rosnąć już nie będą, a zaczną wkrótce spadać..:)
Generalnie - temat rzeka - oprócz horyzontu czasowego musisz określić poziom ryzyka (czyli jak dużą akceptujesz stratę).
niekoniecznie.
wystarczy aby skorzystać z banku który ma podpisaną umowę na bezprowizyjne wypłaty z bankomatów sieci Euronet a tych w całej Polsce jest mnóstwo. przykłady takich banków to BPH, Lukas Bank, Citibank. nie trzeba szukać bankomatów firmowych. zreztą w czasach gdy większość punbktów akceptuje karty płątnicze to dla mnie jest to rzeczą drugorzędną
Bank Zachodni WBK S.A. bo tak się ten bank nazywa to nie jest jakiś wiejski bank. bank mieści się w pierwszej piątce jeżeli chodzi o aktywa i ilość klientów. i nie tylko wygodnie się w WLKP bo przecież cały Dolny Śląsk. WBK ma niestety wysokie opłaty. nawet powiedziałbym jedne z wyższych. ale to też zależy w jaki sposób się korzysta ze swojego konta.
stwierdzenie że PKO albo PEKAO są najlepsze jest całkowiecie pozbawione podstaw. to wszystko zależy od tego czego od banku oczekujemy. jedne banki mają leszpą ofertę dla osób prowadzących działalność, inne dla klientów indywidualnych. jedne są wygodne dla ludzi którzy korzystają z banku w okienku i bankomatów a inne dla osób korzystających z internetu i kart płatniczych. jedne ofertują lepsze kredyty hipoteczne a inne lepsze warunki lokat terminowych. jak pisałem to wszystko zależy w jaki sposób z banku się korzysta.
ja mam konto w banku do którego nie muszę chodzić i to mnie cieszy. nie było nic gorszego niż kolejki przy okienkach w PKO BP. ale ten bank też już stał się elektroniczny (do potęgi enter )
a oprocentowanie na rachunkach w takich PKP BP cz PKO SA 0,01% to...
mbank ma chyba też emaxa podnieść do 5,05%
a widziałem już lokatę w getinbanku na 7%, nie wiem tylko jak jest to obsługiwanie, czy na terminowe, czy jak w mbanku wyp/wpłata kiedy chcesz bo nie znam szczegółów.
=====nie wiem ile wyciagasz na lokatach w PKObp ale np. w
FortisBanku lokata overnight ma obecnie ok. 19-20% (rusza od
salda 10.000) a forse masz codziennie dostepna. w porownaniu do
ROR-a w pkobp to 2*tyle
Zgadzam się
Mój ROR w PKO BP ma oprocentowanie 9%, odsetki doliczane co miesiąc, lokata
miesięczna to około 14% (zależy od kwoty)
Policzę głośno:
Załóżmy lokatę terminową na poziomie 10 tys. PLN (bo większe kwoty warto
ulokować gdzieś indziej)
Aby była w miarę dostępna powinna być na okres max 3 miesiące
Jeśli PKO da mi 14, to na miesiąc wyjdzie około 117 zł odsetek
Jeśli najlepszy bank da mi 20% to na miesiąc wyjdzie około 167 złotych
rozgrywka idzie o 50 zł na miesiąc przy ryzykowaniu kwotą 10 tys. PLN
Dla mnie - nie warto.
Ja już swoje straciłem w Staropolskim
Wydaje mi się, że PKO BP dając małe odsetki, mając mnóstwo drobnych
ciułaczy, ogromną ilość nieruchomości, duże wymagania od kredytobiorców,
generuje wystarczająco duży zysk aby zbyt prędko nie upaść.
Jak im nawet coś się stanie, to ich nieruchomości w dobrych miejscach wielu
miast są wartościowe i będzie z czego spłacać wierzytelności.
PKO BP należy do czołówki zasilającej Bankowy Fundusz Gwarancyjny
I moje złudzenie, że PKO upadnie ostatnie, trzyma mnie przy tym banku.
Ja już słyszałem o wielu bankach, które w ostatnich latach na Polskiej
scenie były....
Niewysokie odsetki nie są dla powodem, aby natychmiast przenieść swoje
fundusze do nowopowstałej konkurencji.
I myślę, że pozostaniemy przy swoich preferencjach
Przypomnę, jak wcześniej pisałem, jakość obsługi w PKO BP mnie
satysfakcjonuje. Nawet nie jestem zainteresowany ich bankiem internetowym -
nie jest mi potrzebny.
Pozdrawiam
Tadek
Najlepsze konto internetowe w Lukas Bank
Po raz kolejny Expander.pl oceniał rachunki internetowe banków. Spośród
piętnastu banków zwycięzcą rankingu został Lukas Bank.
Na naszych internetowych stronach po raz kolejny można zapoznać się z
najnowszymi wynikami rankingu internetowych kont banków.
W pierwszej piątce znalazły się:
1. e-Konto - Lukas Banku
2. Inteligo
3. ekonto - mBanku
4. Solo - Nordea Banku
5. e-Superkonto - PKO BP
Przyznając punkty zastosowano metodę porównawczą polegającą na ocenie danego
elementu na tle innych ofert. W kategoriach zawierających więcej niż jedno
kryterium punkty były przyznawane za poszczególne elementy, a następnie
sumowane. Najlepsza oferta dostawała maksymalną liczbę punktów w danej
kategorii, natomiast pozostałym przyznawaliśmy noty odpowiednio mniejsze.
e-Konto Lukas Banku posiada trzy poziomy zabezpieczeń - szyfrowanie
transmisji, hasłem oraz tokenem. Za pośrednictwem stron internetowych można
wykonać wszystkie podstawowe operacje,
a co najważniejsze - bank nie pobiera prowizji za przelewy, zlecenia stałe,
prowadzenie konta. Klienci podkreślają też wysoką funkcjonalność stron www,
możliwość otrzymania linii kredytowej czy atrakcyjną ofertę lokat
terminowych.
W poszczególnych kategoriach zwyciężyły:
. oprocentowanie - LG Petrobank, VW Bank, Inteligo
. debet lub linia kredytowa - Lukas Bank, BPH PBK, Multibank
. karty płatnicze - Pekao SA, BZ WBK, Citibank
. prowizje za operacje - Lukas Bank, VW Bank, mBank
. opłata za prowadzenie konta - LG Petrobank, Lukas Bank, mBank, VW Bank
. bezpieczeństwo - Lukas Bank, BZ WBK, PKO BP, Nordea Bank, BGŻ
. kanały dostępu - mBank, Inteligo, BPH PBK, ING BSK, BZ WBK, Nordea Bank
Cały ranking z prezentacją dokładnej punktacji znajduje się na stronie
www.expander.pl w dziale Raporty.
Expander.pl rozpoczął działalność 19 października 2000 r. Obecnie posiada
ponad 125 tysięcy zarejestrowanych użytkowników. Na stronach Expandera
dostępne są produkty bankowe, ubezpieczeniowe i inwestycyjne. Expander
został utworzony przez firmę FinFin S.A., której głównym akcjonariuszem jest
Softbank S.A., spółka notowana na warszawskiej giełdzie, lider na rynku
finansowych rozwiązań informatycznych. Kapitał akcyjny FinFin S.A. wynosi
ponad 20 mln zł.
| Nie prosciej przenies sobie konto do korzystniej polozonego oddzialu?A jeśli na miesiąc wyjedziesz nad morze, to w celu zrobienia przelewu czy
zasilenia konta gotówką będziesz jechał do swojego miasta? A może
przeniesiesz rachunek do kolejnego oddziału?
Znowu jakies mity...
- Jesli wyjade na dluzej to konto zasili moj pracodawca (robi to raz na
miesiac ;-))
- Dla wplaty gotowkowej pojde do najblizszej placowki PKO BP (jest ich
ok. 1000 w kraju, a jak tam z BPH na Mazurach?), albo dowolnego innego
banku lub na poczte. A skad ja wezme gotowke dla zasilenia konta na
wyjezdzie? Predzej oproznie konto (ca. 700 bankomatow wlasnych i 2000
innych bankomatow akceptujacych Visa)
- Z przelewem nie bedzie prosto, ale da sie zalatwic na wyjezdzie
(przydalby sie rachunek odmiejscowiony, fakt).
Co by tu jeszcze:
- zerwe lokate terminowa i zasile ROR - telefonicznie
- zmienie zlecenie stale lub je zawiesze (zeby forsa nie odplynela z
konta) - telefonicznie
- poprosze znajomych o pozyczke - telefonicznie ;-)))
| P.S. Fajne są bankomaty PKO - rozmieniają końcówkę wypłacanej kwoty :)
| Nie wszystkie.
| Zalezy jak sa oprogramowane.Racja - wkurzyłem się na taki jeden, który wypłacał tylko z góry określone
kwoty (bodajże 50, 100, 200 i 400), ostatnie 50zł wypłacając w 10złotówkach.
Wypłacałem 350 i miałem 15 dziesiątek 8-[
Nie spotkalem takiego, ktory nie mialby do wyboru "Inna kwota".
Dziwne...
Aaa, spotkalem ale to byl off-line i akceptowal tylko PKO Eksperss. Masz
taka karte?
Pozdrowienia
RPP podwyższyła stopy. O ile wzrosną raty kredytów?
ask, las, ISB 2007-11-28, ostatnia aktualizacja 2007-11-28 13:49
Zgodnie Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podwyższyła w środę stopy procentowe o 25 pb do 5 proc. w przypadku głównej stopy referencyjnej, podał Narodowy Bank Polski (NBP) w komunikacie. Według dzisiejszej "Gazety Prawnej" oznaczać to będzie wzrost miesięcznej raty kredytu hipotecznego o kilkadziesiąt złotych.
Od 29 listopada stopa referencyjna wyniesie 5,00%, natomiast stopa redyskonta weksli - 5,25%, stopa lombardowa - 6,50%, a stopa oprocentowania lokaty terminowej przyjmowanej przez NBP od banków - 3,50%.
Dwunastu ankietowanych przez agencję ISB ekonomistów oczekiwało podwyżki stóp procentowych podczas listopadowego posiedzenia RPP. Według ekonomistów, to nie jest jeszcze ostatnia podwyżka w tej serii, kolejnych dwóch należy oczekiwać w pierwszej połowie 2008 r. RPP podwyższała stopy procentowe o 25 pb w kwietniu, czerwcu oraz w sierpniu br.
Według Gazety Prawnej" podwyżka stóp to zła wiadomość dla kredytobiorców, bo oznacza podwyższenie raty o kilkadziesiąt złotych. Jednak według prognoz analityków w pierwszej połowie przyszłego roku czekają nas kolejne dwie podobne podwyżki stóp. W efekcie średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych w złotych, w drugiej części przyszłego roku zbliży się do poziomu 7 proc.
"GP" podkreśla, że im większy kredyt, tym wyższy będzie wzrost raty, który jednak będzie następował stopniowo.
Gazeta wyliczyła, że przy kredycie w kwocie 200 tys. zł, rozłożonym na 30 lat miesięczna rata wzrośnie o 33 zł, a przy większym kredycie w wysokości 400 tys. zł o 65 zł. Jak pisze "GP" jeśli zmaterializuje się najbardziej prawdopodobny scenariusz i RPP podniesie jeszcze stopy łącznie o 0,75 pkt proc., to wzrost raty przy kredycie w kwocie 200 tys. zł wyniesie łącznie 99 zł, a jeśli ktoś pożyczył na zakup nieruchomości 400 tys. zł, to jego rata zwiększy się o 200 zł.
Dla osób, które przymierzają się do zaciągnięcia kredytu, też nie ma dobrych wiadomości, ponieważ marże przy kredytach hipotecznych już nie będą spadać, a największy bank PKO BP zapowiedział nawet, że mogą wzrosnąć o kilkadziesiąt punktów bazowych.
Źródło: ISB
Połowa lokat terminowych przynosi realne straty
Połowa lokat terminowych o stałym oprocentowaniu oferuje kupony niższe od obecnego poziomu inflacji. Oznacza to, że przynoszą one realne straty - informuje "Parkiet".
"Prawie polowa lokat terminowych o stałej stopie procentowej jest nieopłacalna, ponieważ ich oprocentowanie jest niższe od poziomu inflacji, która obecnie wynosi 5 proc. Co więcej, niemal co piąty produkt oszczędnościowy przynosi dochód nieprzekraczający nawet 3 proc. Tak wynika z analizy dostępnych na rynku ofert 24 największych banków w Polsce. Pod uwagę należy wziąć jednak fakt, że w przypadku lokat długoterminowych spadek inflacji w przyszłości może zmniejszyć realne straty lub przemienić je w dochód.", pisze dziennik.
"Najgorsze warunki proponuje Bank BPH na swoich lokatach zakładanych na okres jednego, sześciu i dwunastu miesięcy. Dają one zarobić klientom 1,5 proc. w skali roku, zatem proponują im realnie, by stracili 3,3 proc. Lokaty na dłuższy termin (dwu- i trzyletnie) oferowane przez bank również należą do najsłabiej oprocentowanych na rynku [...]. Krok za BPH na tej liście jest PKO BP, które oferuje na lokatach jedno-, dwu- i trzymiesięcznych nieznacznie lepsze warunki, jednak wciąż poniżej 2 proc.", podaje gazeta.
"Lokaty o oprocentowaniu niższym niż obecny poziom inflacji stanowią prawie połowę analizowanych produktów. Na dodatek Bank BPH, BGŻ, BOŚ, Bank Handlowy, Fortis Bank, Kredyt Bank, Lukas Bank oraz PKO BP i Pekao nie mają żadnej lokaty z odsetkami ponad 5 proc.", czytamy.
W czołówce instytucji oferujących najwyżej oprocentowane depozyty znajdują się AIG Bank, Eurobank, GETIN Bank, Dominet Bank, Polbank, mBank i Banku Millennium. Na jesień niektóre banki zapowiadają wysyp nowych atrakcyjnych produktów oszczędnościowych. Walkę o pieniądze Polaków rozpoczął właśnie ING Bank Śląski, który zaoferował trzymiesięczną lokatę oprocentowaną na 8 proc.
Więcej szczegółów w "Parkiecie".
Na podstawie: Agata Kołodziej, Parkiet / www.parkiet.com
PKO SA czy BP - raczej oba sa nic nie warte. Wlasnie dzisiaj wybralem sie,
aby zalozyc konto - wybor padl na SA, ze wzgledu na wiekszy wybor kart
platniczych, olbrzymia kolejka - czekalem niemal godzine, zdenerwowani
klienci, potem znudzona panienka w okienku, okazalo sie, ze ze wzgledu na
problemy z systemem informatycznym karty Maestro beda wydawane nie wczesniej
niz za 20 dni i przy okazji dowiedzialem sie, ze nie mozna ustalic przy tej
karcie dziennego limitu wydatkow (choc dwa dni wcesniej, kiedy dowiadywalem
sie o ogolne warunki prowadzenia Eurokonta mozna bylo - inna panienka),
ostatecznie zrezygnowalem.
No coz moze wiec BP - tutaj mniej klientow, ale niestety karty PKO Express
tez nie maja dziennego limitu wydatkow a ewentualne uniewaznienie nastepuje
tylko w godzinach pracy banku - biada czlowiekowi, ktory zgubi taka karte
przed week-endem lub gorzej przed jakimis swietami. Przy okazji numer
bezplatnej infolini, ktory znalazlem na jakiejs ulotce tego banku jest chyba
wziety z ksiezyca - rozmawialem nawet z TP SA (bezplatny numer pomocy dla
numerow od 0-800 i tez nie potrafili mi pomoc). Ze juz nie wspomne, ze wybor
kart jest znikomy Express+Visa Classic (choc na umowie mozna zaznaczyc, ze
sie chce Maestro lub Visa Electron - sa odpowiednie pola - sa to chyba
jednak karty-duchy w BP).
Generalnie rzecz biorac oferta najwiekszych bankow jest niewielka,
nieprzyjazna klientowi (kolejki) malo bezpieczna i tylko prowizje sa
odpowiednio wysokie.
Bywalem czasem za granica, odwiedzalem tamte banki i nie ma tam takiego
balaganu. Ze juz nie wspomne o prowizjach, np. w Wielkiej Brytani jest
niewielka miesieczna oplata za eletkroniczne tranzakcje cos okolo 1zl/mc.
Chyba bankom taniej wychodzi instalowanie bankomatow, niz utrzymywanie
calych oddzialow ze znudzonymi panienkami (szczegolnie w SA).
Powiem na koniec, ze chyba male jest piekne. Od chyba 4 lat mam konta (nie
ROR'y) w Banku Energetyki, nigdy nie stoje w kolejkach (rekord podczas tych
4 lat to chyba okolo 20 minut i wtedy bylem juz nieco zly - a zwykle tylo
kilka minut, np. dzisiaj spedzilem w banku 3 minuty zakladajac lokate
terminowa i wyplacajac pieniadze z konta do kieszeni), kompetentna obsluga,
sympatycznie. Niestety do ROR'ow ten bank sie nie nadaje - maja tylko jedna
jakas polska wymierajaca karte, ponadto malo swoich bankomatow, wiec
niestety ciagle trzeba by wybierac pieniadze gdzie indziej.
Wydaje mi sie, ze niezla oferte ma WBK - przynajmniej jesli chodzi o karty
platniczne - niestety liczba bankomatow na Pomorzu niezbyt duza (a przy
okazji ich strona WWW jest po prostu SUPER!).
Tak wiec chyba bede czlowiekiem bez ROR'a (moze zaloze jeszcze w WBK) tylko
z a'vista. Podsumowujac wysokie oplaty, niewielkie bezpieczenstwo przy
korzystaniu z kart i olewanie klientow. Powiem jeszcze tylko co rozumiem
przez niewielkie bezpieczenstwo - otoz dla mnie karty off-linowe
popularniejsze w Polsce do bezpiecznych nie naleza.
Piotr
Hehe... czytales Wyborcza? ;) Oprpocentowanie efektywne jest WIEKSZE od
nominalnego. A to o czym piszesz to jest tzw. KOSZT kredytu.
Może faktycznie pomyliłem pojęcia (na codzień używam stopy nominalnej).
| Oprocentowanie efektywne często stosują banki w reklamach, by "złapać"
| nieświadomych klientów,Tak. Np mBank podajac oprocentowanie efektyzne zamiast nominalnego :). Nie
musze chyba mowic dlaczego ;). Oczywiscie dlatego bo jest wyzsze.
1. A mBank przyznaje kredyty ?
2. Oprocentowanie efektywne _dla_depozytów_ będzie wyższe od nominalnego, że
względu na _kapitalizaję_odsetek_ (z reguły miesięczną) w związku z czym
kwota od której liczymy odsetki, tj saldo, _rośnie_, w przypadku kredytów
mamy sytuację dokładnie _odwrotną_, bo saldo maleje.
Oto moja "ręczna"symulacja (okresy miesięczne dla ułatwienia przyjęto, że
odsetki to Saldo*oprocentowanie nominalne/12, w ponizszym przypadku
Saldo*0,25/12:
Saldo w Odsetki
danym okresie za okres
1. 15000 312,50
2. 13750 286,46
3. 12500 260,42
4. 11250 234,38
5. 10000 208,33
6. 8750 182,29
7. 7500 156,25
8. 6250 130,21
9. 5000 104,17
10. 3750 78,13
11. 2500 52,08
12. 1250 26,04
--------------------------
Suma 2031,25
Jak widać wyliczone odsetki to prawie 2050, czyli zwykły kredyt z
oprocentowaniem 25% z odsetkami pobranymi z góry.
Proszę o wytknięcie "dziury" w moim rozumowaniu (tak tylko pytam, znaczy
proszę, nie żebym się zaperzał, że mam rację).
Myślę, że na podanej stronie WWW kalkulator jako "kwotę początkową
kredytu" wziął 15000 pomniejszone o odsetki 2050, stąd "nominalne"
oprocentowanie wyszło 28%. Co jest IMO błędem, bo Bank pożyczył Ci 15000, a
to że odsetki kazał zapłacić z góry, tego samego dnia nie jest tu istotne.
Co do oprocentowania efektywnego, to o ile w przypadku depozytów
miesięczna kapitalizacja odsetek zachodzi i jest standardem (oprócz lokat
terminowych o dłuższych terminach), to w przypadku kredytów takowa nie
występuje, oczywiście mam na mysli większość "zwykłych kredytów". W
przypadku, gdy umowa stanowi inaczej (np.: stary kredyt mieszkaniowy
"Alicja" PKO BP, gdzie takowa kapitalizacja jest jasno zapisana w umowie)
oczywiście można stosować takie wyliczenie stopy efektywnej, ale wtedy i
wyliczony koszt kredytu będzie wyższy. Zauważ, że wyliczenie stopy
efektywnej przy kapitalizacji rat odsetkowych zakłada brak spłaty odsetek
przez klienta...co jest bzdurą, bo wszelkie symulacje opierają się na
terminowym (i to dokładnie terminowym) spłacaniu rat.
Wobec powyższego naprawdę nie wiem dlaczego stopa efektywna miała by być
wyższa od nominalnej, dla kredytów, ale może źle "instynktownie"
interpretuję stopę efektywną i utoższamiam ją z kosztem kredytu.
pozdrawiam
Axe
P.S.
Czy mi się zdaje, czy w projekcie ustawy o kredycie konsumenckim, na który
powołuje się autor kalkulatora, na stornie podanej przez Ciebie nie
występuje słowo "stopa efektywna", za to jest "rzeczywista roczna stopa",
która to jest definiowana tak: "...wprowadza pojęcie rzeczywistej rocznej
stopy oprocentowania, pozwalającej na obliczenie całkowitego kosztu
zaciągniętego przez konsumenta kredytu". Porównując wzór na tą stopę i wzór,
według którego kalkulator kredytowy wylicza stopę efektywną stwierdzam, że
to ten sam.
Ok. w takim razie rzućmy okiem na przykład podany w ustawie:
Kredyt na 1000 euro, na pół roku, spłata jednorazowa 1200 euro, czyli stopa
nominalna 40% (20% w pół roku), prawda ? Wyliczona ze wzoru stopa
rzeczywista to 13%...czy mi się zdaje, czy to jest MNIEJ niż nominalna ?
Proszę bardzo o wytłumaczenie tego dziwnego faktu.
Aha, na koniec może moja teza: oprocentowanie efektywne jest wyższe od
nominalnego dla depozytów, zaś niższe od nominalnego, dla kredytów.
pozdrawiam raz jeszcze
Axe
A POLACY OLALI JAŚKA Z TORONTO I JEGO POCIESZNE TEORYJKI
Komunikat z dnia 11.10.2004
Raport Bieżący 7/2004 - Zakończenie przyjmowania Lokat Prywatyzacyjnych
Podstawa prawna: Art. 81 ust.1 pkt.1 Ustawy PPO - informacja powodująca zmianę treści prospektu
Treść raportu:
Zarząd PKO BP S.A. informuje o zakończeniu przyjmowania Lokat Prywatyzacyjnych, w związku z osiągnięciem maksymalnej łącznej kwoty Lokat Prywatyzacyjnych wynoszącej 1.100.000.000 zł.
VIDE: PKO BANK POLSKI
http://www.pkobp.pl/index.php/id=komunikaty/akt_id=3290/zone=-1/section=ogol
$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
Nie latwo jest Prorokiem byc,zwlaszcza jesli banita sie jest , nieprawdaz
Jasko ? , mylne objawienia Cie przesladuja , zamien Biblie na
Das Kapital . Pzdr.
=======================
Nie wiem ile jeszcze trzeba przerobic dokladnie tych samych "lekcji"
nabijania w butelke Polakow przez "zaradnych" lichwiarzy.
Gwarancje rzadowe sa dokladnie tak samo warte jak obligacje czy terminowe "bondy" - to nic innego jak dodatkowy swistek kolorowego papieru odpowiednio "oprawiony" i 'zachwalony' przez "osrodki masowego razenia"... z serii "kup pan kolumne Zygmunta za 100 zlotych..."
31% pakietu akcji jest tylko zmyslna "przykrywka" do "zalatania" dziury budzetowej w chwili obecnej, bowiem "rzad" potrzebuje natychmiast kasy, po to, aby w pozniejszym czasie odkupil od posiadaczy "akcji" po wyzszej cenie dajac przy tym zludzenie posiadaczowi ze zarobi na tym.
Bzdura totalna, bowiem nie mozna sprzedac dokladnie tego samego banku dwa razy i kupic go dwa razy placac dwa razy dokladnie z tej samej kieszeni - czyli kieszeni podatnikow, bo za co rzad odkupi "akcje" od posiadaczy jesli niczego nie produkuje ani niczego nie wytwarza?
Ano podwyzszy podatki i wszelkiego rodzaju akcyzy na wszystko na co tylko sie da, aby odzyskac te akcje, lub poprostu bank zostanie doprowadzony do bankructwa, a posiadacze akcji po raz kolejny zostana nabici w "butelke" - jak w poprzednim cyrku z "uwlaszczeniem"...
Ponadto te 31% akcji wpuszczonych do "pralni" (lichwiarskich pieniedzy) - pt: "gielda papierow wartosciowych" w zasadzie niczego w zarzadzie nie zmieni, ani nie odstawi zarzadzajacych od glownego parkietu tanca rozkradajacego to co jeszcze nie zostalo ukradzione. Wiec "szopka" jest dokladnie taka sama, a jedynie chodzi o to, aby ilosc gotowki w cyrkulacji spolecznej zmniejszyc do minimum, po to, aby wzroslo jeszcze bezrobocie i bankructwa mniejszych firm uslugowo-produkcyjnych ktore jeszcze posluguja sie gotowka. Czyli wyzbywanie sie gotowki z kieszeni w taki sposob jak inwestycja w "akcje" gieldowe jest dokladnie takim samym dzialaniem jak zakladanie sobie sznura na szyje.
=======================
jasiek z toronto
Tez mialem kilka dziwnych przypadkow, ale zaraz po zalozeniu konta, ot tak
na dziendobry przez jakies dwa miesiace, moze troche wiecej wszystko stalo
na glowie, a to wyciagi byly generowane doprawdy losowo, a to pewna pani
kazala mi dwa kolejne dni przychodzic do banku by zrealizowac jeden przelew
(???), a to znow jakas blokada przy transakcjach karta zablokowala sie na
amen, mimo, ze juz dawno wszystko rozliczyli, a to problemy z lokatami, a to
na wyciagu do karty zgubili polowe operacji (ciekawe czemu jednak rozliczyli
je w oddziale :( a to nie wiedzialem ktore operacje u kogo sie realizuje, bo
z kazdym moim przyjsciem do oddzialu np. przy przelewie odsylano mnie do
innego okienka - ostatnio troche sie to uspokoilo (poza ostatnim, nadal nie
wiem u kogo mam zlecac przelewy!), ale do banku za duzego zaufania nie mam i
na pewno go zmienie - na razie nie widze jednak za bardzo innego kandydata,
gdyz chcialbym miec karte Maestro a bardzo niewiele bankow ja wydaje (a
najlepiej parke Maestro + VE)
Miałem w WBK na pl. Kościuszki konto osobiste (tak ze 3 lata temu).
Było początkowo fajnie - tanie czeki, wyciągi do domu za darmo,
niskie opłaty za zlecenia, kolejki w oddziale - umiarkowane, ale nie
było specjalnie konieczności jego odwiedzania. I nagle - łup: czeki
zdrożały o 150% (stały się najdroższe we Wrocławiu), za wysyłkę
wyciągu do domu - płać!, opłaty za zlecenia - w górę o 600% nawet!
co do prowizji to zakladajac u nich konto kierowalem sie zasada - zaplace
troche wiecej niz w innych bankach, a moze jakosc obslugi bedzie lepsza,
niestety nici, co prawda coraz wiecej bankow podwyzsza oplaty i WBK na razie
w porownaniu do innych ma calkiem przyzwoite (nie spiesza sie tak bardzo z
gonieniem konkurencji w tych kwestiach)
Zaczęli wprowadzać karty, ale dosyć drogie i mieli tylko 1 bankomat
wiecznie oblężony (już było lepiej stać w kolejce wewnątrz
budynku!). Kolejki tak się powiększyły, że dwie...trzy godziny
stania, to nie było nic niezwykłego. W lokatach terminowych zrobili
w Gdansku Wrzeszczu tez jest taki oblezony bankomat - od rana do wieczora
zawsze kolejka srednio jakies 10 osob, maja za malo bankomatow, co to za
bank, ktory ma wiecej oddzialow niz bankomatow!!!
tak, że po upływie okresu odsetki były przekazywane na konto
nieoprocentowane (a przy takich kolejkach, to wiadomo...).
chyba juz teraz nie ma z tym problemu, ale kiedy probowalem poprosic by po
zakoczeniu lokata wraz z odsetkami wrocila na moj ror, okazalo sie to
najbardziej jest to mozliwe, niechby troche poszkolili swoich pracownikow!
PKObp (właściwie, to po wnikliwej analizie i miesięcznym "łażeniu po
bankach" doszedłem do wniosku, że wszystkie są albo beznadzejne albo
zupełnie beznadziejne, ale PKObp ma największą sieć i to chyba było
jedynym kryterium wyboru).
i pewnie dlatego tak niewiele osob zmienia bank, roznica w nowym nie bedzie
zbyt duza
tez chcialem kiedys zalozyc w PKO BP, ale nie podoba mi sie off-linowosc ich
bankomatow, szkoda, ze nie wprowadzili Maestro a mieli, kiedy zas chcialem
zadeklarowac jakas mala kwote wplywow na konto (a ponoc od wprowadzenia
superkonta juz nie jest to nawet obowiazkowe) przy zakladaniu konta, to pani
powiedziala, ze sie z niej nabijam i obrazila sie na mnie mowiac, ze konta
mi nie otworzy (w WBK zadeklarowalem wplywy 20zl na mc i nikogo to
specjalnie nie dziwilo, a mnie tak jest po prostu najwygodniej)
pewnie przesłali, ale jeszcze papiery nie doszły. Po dwóch
tygodniach idę do tej ekspozytury i się pytam, co z tym przelewem,
dlaczego nie mam pieniędzy na koncie, a oni - że pieniądze są u
oni nie za bardzo chca dawac jakies potwierdzenia klientowi, a jak jest
problem klient nie wie jak udowodnic, ze zlozyl jakies zlecenie
nich. Na koncie nieoprocentowanym. Tak mnie to wkurzyło, że nie
czekając na ich wyjaśnienia wypłaciłem i odsetki i kapitał przed
upływem następnego okresu, powiedziałem pani (choć to pewnie nie był
teraz sie przed tym zabezieczyli, jest dosc spora oplata za zerwanie lokaty!
najlepszy adresat) co o WBK myślę, że więcej do nich nie przyjdę i
że w ogóle dla mnie przestają istnieć jako bank i od tego czasu
jestem nieugięty w swojej niechęci do WBK.
mysle, ze pod wzgledem oferty jest to calkiem porzadny bank, a jesli chodzi
o jakosc obslugi i rozne szczegoly okropny jak wiekszosc pozostalych, ale
powoli jakby sie to na plus zmienialo, niestety bardzo powoli
na koniec male zestawienie z wczorajszej Rz "Eurokonto zdobywa rynek"
bank - przyrost w III kwartale [%] - przyrost od I 99 [%]
PKO BP - 5 - 15
PekaoSA - 19 - 40
BSK - 5 - 26
BPH - 4 - 17
WBK - 8 -21
BIG BG - 2 - 19
PBK - 3 -25
BZ - 4 - 16
BGZ - 12 - 56
KB - 14 - 47
zastanawia oferta KB, kiedys sie jej przygladalem i wydala mi sie calkiem
niezla z jedna uwaga, czemu karty mozna zastrzegac tylko w godzinach pracy
banku, czy moze cos sie juz zmienilo?
choc jakby w ostatnim czasie i WBK zaczal przyciagac klientow, a wiec moze
powolutku idzie w tym banku na plus rowniez z obsluga klienta
| Wydaje mi sie, ze najwieksza siec bankomatow ma bank PKO BP. Jednak
wielu
| moich znajomych bardzo niepochlebnie wypowiadalo sie na temat zarowno
tego
| banku, jego obslugi, jak i jakosci uslug oferowanych przez bankomaty
(karty
| wcinalo, pieniedzy nie wyplacalo, itp.).
| Niemal wszyscy po pewnym czasie rezygnowali z uslug tego banku.Ja rowniez podzielam to zdanie. Co do bankomatow to ich poziom (mowie o
tych, z ktorych korzystalem) jest fatalny. Nie mozna bylo sprawdzic salda,
latwo o debet, bo byly offline'owe, kolejki, zwykle w scianie na powietrzu
(kilka napadow w zwiazku z tym notowano w moim miescie), a o np. lokatach
terminowych via bankomat (jak w HB) to juz zupelnie zapomnij itp.
Rozumiem, że jak bankomamt jest za drwiami, to nie napadają... OK! No cóż
znam inne przypadki, ale nie otym chciałem.
1. Masz rację, w bankomacie nie można sprawdzić stanu brak jakichkolwiek
usług dodatkowych!
2. Kolejki, to zależy gdzie, wydaje mi się że przy innych bankomatach też
są.
3. Debet, to Twój proble, mi sie jakoś nie udało zrobic debetu przez kilka
lat.
| 2. Jakie doswiadczenia macie z PKO BP? Czy ich problemy to juz
przeszlosc?
Ja przestalem korzystac bodaj w grudniu ubieglego roku. Co do
konkretniejszej daty - nie pamietam. Dlaczego przestalem? Ze wzgledow
bezpieczenstwa. Dosc powiedziec, ze to jedyny znany mi bank, ktory nie ma
pinowych kart identyfikacyjnych, a do wyplaty gotowki wystarczy dowod
osobisty (pomysl, co zrobia jak Ci ukradna). Zeby bylo weselej - sa tzw.
dyspozycje ustne, wiec podajesz numer rachunku (ktos moze uslyszec), a
Pani
z PKO BP na koncu dowodu wpisala mi go dlugopisem, abym nie zapomnial
(sic!). Pomijam, ze zlamala prawo (wpisow w dowodzie moga dokonywac tylko
upowaznieni ludzie), ale gdyby taki dowod zostal skradziony to konto
zostanie wyczyszczone - numer rachunku jest, tylko podmienic zdjecie.
Fakt, to zachowanie kobiety jest jest conajmniej dziwne, dziwię sie że
konta na kartce i podać.
Problemem jest bezpieczeństwo i tutaj masz rację. Jest ono na dosyć niskim
poziomie. Co gorsza oni nie widzą potrzeby żeby coś zmieniać. Nie chodzi mi
nawet o karty identyfikacyjne, bo coś mi się nie wydaje że one są wszędie,
jakis czas temu kolega pokazał mi kartę id z BPH - kawałek kartonika. Może
juz zmianili od tej pory.
<ciach makabryczny opis likwidacji konta
Spotykam plakat Pana KOwalskiego. Usmiecha sie, bo zalozyl konto. Heh -
mysle sobie - sprobujesz ty kiedys je zlikwidowac!
Tak wiec po siedmiu kolejkach udalo mi sie zamknac konto... i tylko
zastanawiam sie do kogo nalezalo te 150zl...| Czekam na odpowiedzi... i przepraszam, jezeli popelnilem jakis nietakt
tym
| postem (dopiero niedawno zaczalem czytac te grupe)...Alez skad... Moja historia zostala opisana w lokalnym tygodniku - Gazecie
Elblaskiej - niestety dostepnej tylko na terenie bylego woj. elblaskiego.
Swego czasu tam tez opublikowano pismo dyrektora oddzialu mowiace o tym,
iz
strata ksiazeczki czekowej moze sie wiazac z debetem na kilkadziesiat
tysiecy zl bez wzgledu na saldo i bedzie je musial pokryc wlasciciel jesli
zlodziej zrealizuje czek w 48 godz. od zgloszenia.
Dla przykladu zlikwidowania konta w HB zajelo mi ok. 15 minut - bylem
tylko
raz, obsluga tylko na jednym stanowisku.
Jesli do tego dodasz, ze regulamin SUPERKONTA przewiduje odowiedzialnosc
banku po 48 godz. od chwili zastrzezenia czekow (nie wiem jak z kartami,
mozliwe ze podobnie, nie pamietam dokladnie punktu, ale na ten paragraf
powolal sie dyrektor regionalnego oddzialu, a decyzje w mocy podtrzymala
Centrala, odmawiajac pokrycia 1000zl za zrealizowany czek przez
zlodzieja -
byl on pognieciony, z niemoim podpisem, na falszywy dowod, nie wspominajac
o
debecie -700zl, ktory nie mial prawa powstac), oraz nieszczegolnie mila
atmosfere - wszystko jasne.
U mnie PKO BP obsluguje tez zasilki dla bezrobotnych - dodatkowe
gigantyczne
kolejki.I jeszcze ostatnie slowo o debecie... Moj kolega mial tam konto z zona.
Razem dochod ok. 5-6 tys + sporadyczne wplaty ekstra. Staral sie o
rok-linie
(kredyt pod konto). Nie dostal, bo zrobil kilkaset zlotych debetu, choc
nikt
nie powiedzial, ze nie ma do niego prawa. Kiedys wcial mu bankomat karte z
tego samego powodu. Glupi - ja mialem przez pewien czas PKO Express
(bankomatowa) i VE. Razem z bankomatow wyciagalem 1800zl majac na koncie
0.
Raz tylko chcialem zrobic kilkugroszowy debet w okienku, ale pani
powiedziala, ze nie moze wprowadzic do kompa, bo mam zablokowany.
Oczywiscie - wizyta w bankomacie i sprawa jasna. Niestety zlodziej
wyciagnal
tez wiecej niz wlasciciel (oficjalnie) mogl zrobic debetu.To mam nadzieje, ze poziom zabezpieczen w PKO BP jest juz Ci znany. Ale
jesli lubisz kolejki (bo to i znajomych mozna poznac i dzieciom pokazac
jakie to czasy bywaly w stanie wojennym gdy sie za maslem stalo), nie
drazni
Cie obsluga klienta i godzisz sie, ze czasami jakies sumy moga wyfrunac z
konta (w koncu obsluga rachunku kosztuje) to jak najbardziej PKO BP
powinno
spelnic Twoje oczekiwania. Istny skansen bankowosci w Polsce. Na razie
wstep
za free.Pozdrawiam
Szymon
ANKIETA GP FINANSE O ile wzrosną koszty pieniądza w Polsce
Jeszcze dwie podwyżki stóp w 2007 i dwie w 2008 r.
Według ekonomistów na koniec 2007 r. główna stopa NBP wzrośnie o 50 pkt do 4,75 proc., a na koniec 2008 r. do 5,25 proc.
Za podwyżką kosztu pieniądza przemawia bardzo dobra koniunktura, więc RPP musi hamować wzrost inflacji
Podwyżki stóp najszybciej uderzą w posiadaczy kredytów mieszkaniowych zaciągniętych w złotych
Ankietowani przez GP ekonomiści nie mają wątpliwości, że w najbliższym czasie czekają nas kolejne podwyżki stóp procentowych. Gospodarka rozwijająca się w tempie przekraczającym poziom neutralny dla inflacji, blisko 10-proc. tempo wzrostu płac czy prawie 40-proc. tempo wzrostu kredytów, mogą wywołać wzrost inflacji w przyszłości. Na razie wskaźnik inflacji wprawdzie nie przekracza 2,5 proc., czyli celu inflacyjnego Rady Polityki Pieniężnej, ale coraz więcej czynników przemawia za ryzykiem przekroczenia tego poziomu.
- Czynniki, które wskazują na możliwy wzrost cen, liczebnie i jakościowo przewyższają czynniki wskazujące na utrzymanie się dotychczasowej inflacji - mówi Marcin Mróz, główny ekonomista Fortis Banku Polska.
Dziesięciu ekonomistów w ankiecie GP spodziewa się, że RPP podwyższy wysokość głównej stopy NBP w 2007 roku jeszcze dwukrotnie po 25 pkt bazowych do 4,75 proc. na koniec roku. Ale to nie koniec podwyżek kosztów pieniądza, bo w przyszłym roku czekają nas według prognoz kolejne dwie podwyżki i na koniec przyszłego roku główna stopa NBP wyniesie 5,25 proc.
Rada podniosła stopy już w kwietniu, a w maju wniosek o kolejną podwyżkę nie zyskał wymaganej większości głosów. Według zapisu z posiedzenia rady, jej członkowie byli zgodni co do tego, że procesy zachodzące na rynku pracy stanowią główny czynnik ryzyka dla wzrostu inflacji. Jednak różnili się w interpretacji napływających danych oraz ocenie wpływu bieżącej sytuacji na rynku pracy na inflację - napisano w dokumencie NBP.
Zdaniem Jarosława Janeckiego, głównego ekonomisty Societe Generale Polska, ostatnie wypowiedzi członków RPP wzmocniły oczekiwania na podwyżki. Część ekonomistów nie wyklucza, że do podwyżki mogłoby dojść nawet jeszcze w czerwcu.
- Rada będzie raczej chciała przygotować rynek i obserwatorów, że do podwyżki dojdzie w lipcu. Choć będzie musiała pokazać, że walczy o przyszłą inflację, bo bieżący wskaźnik w lipcu będzie niższy niż w czerwcu - podkreśla Jarosław Janecki.
W ten sposób NBP dołączy do grupy banków centralnych zacieśniających politykę pięniężną w reakcji na możliwe konsekwencje bardzo dobrej koniunktury i aby utrzymać kontrolę nad inflacją. Część ekonomistów zmienia ostatnio prognozy i nie oczekuje już, że w tym roku amerykański bank centralny zacznie obniżać stopy procentowe. Podwyżka miała ostatnio miejsce w Szwecji, przynajmniej jedna podwyżka jest oczekiwana w Szwajcarii, a być może zdrożeje też kredyt w strefie euro.
Rząd zachęca do podwyżek stóp
Ekonomiści podkreślają, że także działania rządu przyczyniają się do wzrostu ryzyka wyższej inflacji. Uchwalana obecnie obniżka składek rentowych przychodzi bowiem w momencie rosnących w prawie 10-proc. tempie płac i bardziej kosztownej dla budżetu corocznej waloryzacji rent i emerytur.
- Mamy do czynienia z rozpędzoną gospodarką, do której rząd dolewa jeszcze fiskalnej oliwy - mówi Radosław Bodys, ekonomista Merrill Lynch.
Zaznacza on, że bardzo prawdopodobne jest jeszcze spełnienie przez rząd żądań pielęgniarek i lekarzy, choć niekoniecznie w 100 proc.
- Rząd na pewno zdaje sobie sprawę, że to półmilionowa grupa wyborców, choć w tym momencie cyklu koniunkturalnego konieczne byłoby ograniczanie wydatków - podkreśla ekonomista.
- Za ten impuls fiskalny, łącznie na poziomie ok. 2 proc. PKB, i zapowiedzianą na 2009 rok obniżkę podatków polska gospodarka zapłaci wzrostem deficytu strukturalnego w momencie spowolnienia gospodarczego za kilka lat - dodaje.
Konsekwencje podwyżek
Podwyżki stóp procentowych najszybciej odczuwają posiadacze kredytów mieszkaniowych, ponieważ ich oprocentowanie oparte jest na stawce referencyjnej WIBOR, czyli rynkowej stopie procentowej, który już w części zdyskontował spodziewane podniesienie stóp przez RPP. Obecnie średnie oprocentowanie kredytów w złotych wynosi 5,5 proc. Według analityków Expandera na koniec roku wyniesie ono 5,85 proc. Banki zaczęły również podnosić oprocentowanie kredytów, ustalane decyzją zarządu. Taką decyzję podjęły niedawno PKO BP, MultiBank oraz mBank, które podniosły oprocentowanie kredytu odnawialnego. Pozytywnym efektem wzrostu stóp procentowych są rosnące odsetki od lokat terminowych oraz popularnych kont oszczędnościowych. Tuż po ostatniej podwyżce stóp taką decyzję podjęły ING Bank Śląski i BZ WBK.
Podwyżki stóp procentowych mają też swoje przełożenie na koszt obsługi polskiego długu. Według szacunków Ministerstwa Finansów, wzrost rynkowych stóp procentowych od początku roku o 1 pkt proc. na całej krzywej przekłada się na wzrost wydatków związanych z obsługą zadłużenia o około 1 mld złotych w tym samym roku.
CZY PODNOSIĆ STOPY
ARGUMENTY ZA PODWYŻKAMI
ryzyko wzrostu inflacji ponad cel, czyli 2,5 proc.
tempo wzrostu PKB przekraczające poziom neutralny dla inflacji
szybko rosnące płace, a tym samym wzrost kosztów pracy
wzrastająca presja na podwyżki płac
coraz większe kłopoty z pozyskaniem pracowników
wysokie tempo popytu konsumpcyjnego
wysoka dynamika kredytów
obniżka składek rentowych
zapowiedziana od 2009 r. obniżka podatków
ARGUMENTY PRZECIWKO PODWYŻKOM
inflacja zbliżona do celu RPP mimo ponad 7 proc. wzrostu PKB
stabilność cen producentów
inflacja bazowa poniżej inflacji konsumenckiej
tempo wzrostu wydajności pracy wciąż szybsze od wzrostu płac
bardzo silny wzrost inwestycji, który powinien przełożyć się na wzrost wydajności
duży import - globalizacja ogranicza presję cenową
silny złoty
wciąż relatywnie wysoki poziom realnych stóp procentowych w Polsce na tle regionu
http://www.gazetaprawna.pl/?action=show ... .1.0.1.htm